Separatyści katalońscy znów się radykalizują

Quim Torra obejmuje stanowisko, źródło wikimedia za Generalitat de Catalunya

Quim Torra obejmuje stanowisko, źródło wikimedia za Generalitat de Catalunya

Rząd Hiszpanii ostrzegł wczoraj (10 grudnia) katalońskiego premiera Quima Torrę przed próbą proklamowania niepodległej republiki Katalonii i odrzucił możliwość zawieszenia autonomii tego regionu.

 

W poniedziałkowym komunikacie gabinet premiera Pedro Sancheza skrytykował także wypowiedzi Quima Torry, który po swojej czwartkowej wizycie w Słowenii kilkakrotnie powtarzał, że  Katalonia powinna pójść w ślady tego kraju, który w 1991 roku odłączył się od Jugosławii ogłaszając niepodległość.

Wraca napięcie między Madrytem i Barceloną

Część hiszpańskich polityków i komentatorów wnioskuje z tych wypowiedzi, że władze Katalonii zamierzają jednostronnie proklamować niepodległość, nie wykluczając użycia siły. “Zdaje się, że próbuje on (Quim Torra) wzywać mieszkańców Katalonii do przeprowadzenia rewolucji – powiedział w poniedziałek szef hiszpańskiej dyplomacji Josep Borrell.

Tego samego dnia wicepremier Hiszpanii Carmen Calvo uznała za niedopuszczalną „bezczynność” rządu Torry wobec protestów. “Taka postawa jest zaprzeczeniem urzędu publicznego, który powinien czuwać nad bezpieczeństwem i spokojem, gdy pojawiają się problemy” – powiedziała. Hiszpańskie media wskazują też na rosnący konflikt wśród katalońskich separatystów i zwracają uwagę na propozycje szefa regionalnego parlamentu Rogera Torrenta, który opowiada się za wyborem „szkockiej”, czyli pokojowej drogi do niepodległości.

Katalonia: Przełom w relacjach z Hiszpanią możliwy?

Opinie po pierwszym od wybuchu na linii Barcelona-Madryt kryzysu spotkaniu premierów Katalonii i Hiszpanii są różne. Z jednej strony podkreśla się przełomowość i dobrą atmosferę rozmów. Z drugiej, brak najmniejszego porozumienia w kluczowej kwestii – katalońskiej niepodległości.
 
Nowy premier Hiszpanii Pedro …

Powrót Puigdemonta?

Były premier regionu Carles Puigdemont, którego wciąż poszukuje hiszpański wymiar sprawiedliwości, zasugerował, że może wrócić do kraju i zastąpić Torrę na stanowisku szefa autonomicznego gabinetu. Polityk przebywający od ponad roku w Belgii  zapewnił, że wróci do Barcelony, jeśli kataloński parlament zatwierdzi go na stanowisku szefa regionalnego rządu.

Radykalne organizacje separatystyczne, które od kilku miesięcy prowadzą blokady dróg i linii kolejowych,  domagają się od lokalnego rządu natychmiastowego proklamowania niepodległości regionu.

W czwartek ponad trzydziestu deputowanych katalońskiego parlamentu i działaczy separatystycznych przeprowadziło 24-godzinną głodówkę w jednym z barcelońskich klasztorów, a w niedzielę 48-godzinny strajk głodowy podjął Torra. Był to znak solidarności z katalońskimi więźniami politycznymi, zwłaszcza z czterema separatystycznymi politykami z regionu, którzy na przełomie listopada i grudnia rozpoczęli głodówkę.

Hiszpania: Wiec na rzecz jedności kraju i głodówka katalońskich secesjonistów

Kilka tysięcy osób zjawiło się z hiszpańskimi flagami na manifestacji na rzecz „jedności kraju” w centrum Madrytu. Demonstrację zorganizowały prawicowe organizacje, którym nie podoba się coraz bardziej koncyliacyjna polityka socjalistycznego rządu w stosunku do katalońskich secesjonistów. Tymczasem dwóch uwięzionych liderów …

Protest osadzonych od 2017 roku katalońskich polityków jest formą sprzeciwu przeciwko „złemu traktowaniu ich przez hiszpańskie sądy”. Od czasu aresztowania z powodu zarzutów o rebelię hiszpański sąd odrzuca wnioski ich adwokatów o warunkowe zwolnienie z więzienia. Wśród tymczasowo uwięzionych jest wciąż dziewięcioro polityków: szefowie katalońskich organizacji separatystycznych Jordi Sanchez i Jordi Cuixart, była szefowa regionalnego parlamentu Carme Forcadell, a także sześciu członków byłego rządu Katalonii: Oriol Junqueras, Raul Romeva, Jordi Turull, Josep Rull, Joaquin Forn i Dolors Bassa.

Starcia w Geronie

W zeszłym tygodniu w starciach katalońskiej policji z przeciwnikami hiszpańskiej konstytucji w Geronie (stolicy jednej z  prowincji Katalonii) rannych zostało dwadzieścia osób, w tym 12 funkcjonariuszy policji. Do konfrontacji z policją doszło, gdy zamaskowani separatyści zaatakowali legalny marsz z okazji 40. rocznicy zatwierdzenia hiszpańskiej konstytucji.

Interwencję policji w Geronie skrytykowały największe organizacje katalońskich separatystów, a także władze Rad Obrony Republiki (CDR). Ich kierownictwo zażądało natychmiastowej dymisji odpowiedzialnego za sprawy wewnętrzne w rządzie Katalonii Miquela Bucha i ukarania policjantów, biorących udział w starciach.

Inicjatorami ataku na marsz były prawicowe ugrupowania: Partia Ludowa (PP) oraz Vox, któremu zarzuca się sympatyzowanie z byłą dyktaturą frankistów. Katalońscy separatyści oraz lewicowy blok Catalunya En Comu-Podem (CECP) domagają się reformy hiszpańskiej konstytucji. W październiku parlament regionalny przyjął głosami tych ugrupowań rezolucję negującą monarchię jako ustrój Hiszpanii. W dokumencie określono ją mianem „przestarzałej i antydemokratycznej”.

Katalonia zwróci się do Hiszpanii o organizację ponownego referendum

Powiedział o tym podczas wizyty w USA kataloński premier. Szef hiszpańskiego rządu centralnego odpowiedział mu, że najpierw należy zmniejszyć napięcie w samym regionie. Obaj politycy spotkają się bezpośrednio po raz pierwszy 9 lipca.
 
Gdy w październiku ubiegłego roku lokalne władze w …

Madryt za jednością kraju

Natomiast na początku grudnia tysiące osób demonstrowały w Madrycie na rzecz jedności terytorialnej Hiszpanii. Wiec na madryckim Placu Kolumba zorganizowały centrowe i prawicowe organizacje społeczne oraz konserwatywna partia Vox, a głównymi promotorami tej manifestacji były działające na rzecz jedności terytorialnej Hiszpanii fundacja Denaes i Platforma Espana Viva.

Szef partii Vox, Santiago Abascal, zachęcał w swoim wiecowym wystąpieniu  do popierania monarchii i większej centralizacji Hiszpanii. Krytykował próby „paktowania” przez kataloński rząd Pedro Sancheza z grupami politycznymi dążącymi do secesji i anarchizacji kraju.

Od października 2017 roku, kiedy w Katalonii zorganizowano nieuznawane przez Madryt referendum niepodległościowe, na stołecznym Placu Kolumba odbyło się kilka wielotysięcznych manifestacji na rzecz jedności terytorialnej Hiszpanii.

Nie tylko Katalonia

Katalonia nie jest jedynym regionem, w którym w ostatnim czasie nasiliły się tendencje separatystyczne. Od maja władze Kraju Basków wzywają rząd Hiszpanii do wydania zgody na organizację regionalnego referendum niepodległościowego. Deputowani parlamentu Kraju Basków przyjęli 30 listopada rezolucję potwierdzającą prawo tego regionu do niepodległości. Również Baskowie mają zastrzeżenia do obowiązującej obecnie konstytucji Hiszpanii, określając ją mianem „antydemokratycznej”.

Kraj Basków: Ponad 200 km "żywego łańcucha" ws. referendum nt. niepodległości

Tysiące osób utworzyło wczoraj (10 czerwca) długi na 202 kilometry „żywy łańcuch”, który miał symbolizować baskijskie dążenia do uzyskania niepodległości. Położony na północy Hiszpanii Kraj Basków ma największą autonomię ze wszystkich hiszpańskich regionów. Ruch proniepodległościowy nie cieszy się jednak aż …