Małopolska: Jest deklaracja anty-LGBT, ale pełnomocnik i rada ds. równego traktowania też

Rada do spraw równego traktowania i praw rodziny przy Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim ma być niezależnym ciałem doradczym samorządu województwa. [Flickr]

W odpowiedzi na zarzuty Komisji Europejskiej związane z przyjęciem deklaracji anty-LGBT zarząd województwa małopolskiego powołał pełnomocnika oraz radę ds. równego traktowania i praw rodziny.

 

Rada do spraw równego traktowania i praw rodziny przy Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim ma być niezależnym ciałem doradczym samorządu województwa. W jej skład mają wejść przedstawiciele różnych instytucji i opozycyjni radni z Sejmiku województwa.

Wczoraj (14 września) minął termin przesłania do KE decyzji ws. przyjętej dwa lata temu  tzw. deklaracji anty-LGBT. Komisja domaga się unieważnienia tego dokumentu, bo w jej ocenie narusza prawa mniejszości seksualnych. W połowie lipca ostrzegła w związku z tym, że jeśli ten dokument nie zostanie uchylony, to możliwe będzie wstrzymanie funduszy dla regionu, i to zarówno bieżących środków unijnych, jak i ok. 2,5 mld euro (ok. 11 mld zł) z wieloletniego budżetu UE na lata 2021-2027.

“Europa nigdy nie pozwoli na napiętnowanie części naszego społeczeństwa: czy to z powodu tego, kogo kocha, ze względu na wiek, pochodzenie etniczne, poglądy polityczne czy przekonania religijne”, podkreśliła wtedy szefowa KE Ursula von der Leyen.  Już latem zeszłego roku Komisja nie przyznała pieniędzy na sześć projektów w programach „town twinning” (współpracy miast bliźniaczych) w polskich gminach, które ogłosiły „strefy wolne od ideologii LGBT”.

Kozłowski: My nie odpowiadamy bezpośrednio KE

Marszałek Małopolski Witold Kozłowski poinformował, że odpowiedzią na zastrzeżenia Komisji jest właśnie powołanie pełnomocnika i rady ds. równego traktowania i praw rodziny. W poniedziałek (13 września) zarząd województwa przekazał pismo w tej sprawie pełnomocnikowi rządu ds. równego traktowania. „My nie odpowiadamy bezpośrednio Komisji Europejskiej, robi to pełnomocnik rządu ds. równego traktowania”, wyjaśnił w rozmowie z PAP marszałek.

Jego zdaniem utworzenie rady powinno rozwiać wątpliwości Komisji. “Przecież jakby nie było problemu, to nikt nie zwracałby na to uwagi. Jeżeli my zostaliśmy postawieni przed taką sytuacją, że narzuca się nam różne rzeczy, za które my przecież nie odpowiadamy, to naszą reakcją na ten problem jest powołanie pełnomocnika i rady”, wyjaśniał Kozłowski na konferencji prasowej.

Deklaracja anty-LGBT jednak obowiązuje

Na sierpniowej sesji sejmik województwa małopolskiego nie uchylił jednak uchwalonej w kwietniu 2019 r. deklaracji anty-LGBT (“za” głosowało wtedy 22 radnych), o co wnioskowała opozycja. Za pozostaniem przy obecnie obowiązującym dokumencie głosowało w zeszłym miesiącu 23. radnych, natomiast przeciw opowiedziało się 14.

Uchylenia uchwały domagała się nie tylko opozycja i Bruksela, ale również Rzecznik Praw Obywatelskich oraz prezydenci Krakowa, Oświęcimia i Tarnowa. Apelował o to także wicemarszałek Tomasz Urynowicz (Porozumienie), który na znak protestu wystąpił z klubu radnych PiS.

W przyjętej w 2019 r. uchwale zapisano, że „sejmik województwa małopolskiego wyraża zdecydowany sprzeciw wobec pojawiających się w sferze publicznej działań zorientowanych na promowanie ideologii ruchów LGBT, której cele naruszają podstawowe prawa i wolności zagwarantowane w aktach prawa międzynarodowego, kwestionują wartości chronione w polskiej konstytucji, a także ingerują w porządek społeczny”. Radni zadeklarowali w niej również „wsparcie dla rodziny opartej na tradycyjnych wartościach oraz obronę systemu oświaty przed propagandą LGBT zagrażającą prawidłowemu rozwojowi młodego pokolenia”.

Będzie kolejny wniosek KE do TSUE przeciw Polsce?

W związku z dyskryminacją osób LGBT+  zastępca dyrektora generalnego Departamentu Polityki Regionalnej KE Normunds Popens poinformował na początku września władze pięciu województw (lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego) o wstrzymaniu prac nad programem REACT-EU, który zakładał wsparcie przedsiębiorców i sektora ochrony zdrowia w związku z pandemią.

Przekazał także, że zostało wszczęte postępowanie przeciwko Polsce za łamanie praw osób LGBTIQ i przypomniał, że KE już wcześniej kierowała pytania do polskich władz dotyczące praw tych osób. Jednak odpowiedź została wtedy uznana za niewystarczającą i jeśli kolejne również zostaną tak ocenione, to Komisja może skierować sprawę do Trybunału Sprawiedliwości UE.