Nowa polityka spójności nie tylko dla najbiedniejszych regionów

Komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu, w tle wicepremier Bułgarii Tomisław Donczew, źródło: consilium.europa.eu

Komisarz ds. polityki regionalnej Corina Cretu, w tle wicepremier Bułgarii Tomisław Donczew, źródło: consilium.europa.eu

Nowe wskaźniki w metodologii podziału środków polityki spójności były głównym tematem podczas Rady ds. Ogólnych, która odbyła się wczoraj (12 kwietnia). Unijną pomoc będą otrzymywały nie tylko najbiedniejsze regiony, ale też te, które potrzebują tego z innych powodów.

 

Nierówności regionalne w Europie 

Na liście najbiedniejszych regionów Europy nadal pozostaje pięć polskich regionów  – województwo lubelskie (47 proc. unijnego PKB), podkarpackie (48 proc.), warmińsko-mazurskie (48 proc.), podlaskie (49 proc.) i świętokrzyskie (49 proc.). Tylko jeden region w Polsce przekroczył unijną średnią PKB na mieszkańca. To Mazowsze z wynikiem 109 proc.

Najbogatszy region UE to Inner London–West w Wielkiej Brytanii. PKB na jednego mieszkańca wynosi tam 611 proc. średniej unijnej. Najbiedniejszy jest natomiast bułgarski region Severozapaden (29 proc.). 

Nowa polityka spójności

Aby zmniejszyć nierówności ekonomiczne między regionami, Komisja Europejska przeznaczyła 351,8 mld euro na politykę spójności w latach 2014-2020. Polska ma z tego otrzymać do końca obecnej perspektywy budżetowej w sumie ok. 77,6 mld euro. Środki te były przekazywane regionom najbiedniejszym.

Komisja Europejska planuje jednak zmienić metodologię przekazywania wsparcia – mają je otrzymywać nie tylko obszary najbiedniejsze. W wystąpieniu podczas Rady do Spraw Ogólnych komisarz ds. polityki regionalnej Corina Creţu przedstawiła plany co do zmian w metodologii podziału środków. „PKB pozostanie nadal głównym wskaźnikiem (oceny rozwoju danego regionu – przyp. red.), ale Komisja Europejska pracuje nad dodaniem innych, które w lepszy sposób odzwierciedlą problemy występujące również w niektórych bogatszych regionach” – podkreśliła komisarz.

Wsród nowych wskaźników pojawią się najprawdopodobniej, jak poinformował EURACTIV.pl przedstawiciel Komisji: nierówności wewnątrzregionalne, poziom zatrudnienia (także młodych), stan klimatu i sytuacja środowiskowa, napływ uchodźców, czy dostęp do transportu publicznego. 

Polskie stanowisko przedstawiał podczas Rady ds. Ogólnych wiceminister ds. inwestycji i rozwoju Paweł Chorąży. „Polityka spójności powinna skupić się na takich priorytetach jak innowacyjność i cyfryzacja, przy jednoczesnym dalszym wspieraniu infrastruktury podstawowej w regionach najsłabszych” – podkreślił polski minister.

Polska na czwartym miejscu pod względem udziału polityki spójności w inwestycjach publicznych

Dziś zakończył się Europejski Tygodzień Miast i Regionów zorganizowany przez Komitet Regionów UE i Dyrekcję Generalną Komisji Europejskiej ds. Polityki Regionalnej i Miejskiej (DG REGIO).
 
W związku z tym wydarzeniem zparezentowano raport. Dokument przygotowany przez KE ma posłużyć nie tylko jako przegląd sytuacji …