Polski Krajowy Plan Odbudowy: Tylko pozornie „zielony”?

Krajowy Plan Odbudowy, Fundusz Odbudowy, UE, Unia Europejska, węgiel, górnictwo, Morawiecki, CO2, klimat, ekologia, neutralność klimatyczna, pandemia

Foto via flickr (CC BY-NC-ND 2.0) [Fot:Krystian Maj/KPRM]

Organizacja Bankwatch Network opublikowała w czwartek (22 kwietnia) przegląd proponowanych przez Polskę inwestycji, które mają zostać zrealizowane w ramach środków z unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności (RRF). Jak eksperci oceniają wstępną wersję polskiego Krajowego Planu Odbudowy?

 

 

Polski rząd przekazał Brukseli wstępny projekt Krajowego Planu Odbudowy (KPO) na początku marca. Plan ma obejmować  pięć filarów: transformacji cyfrowej, odporności i konkurencyjności gospodarki, dostępności i jakości systemu ochrony zdrowia, zielonej i inteligentnej mobilności, a także zielonej energii i zmniejszeniu energochłonności.

Organizacja pozarządowa Bankwatch Network, zrzeszająca 16 grup członkowskich z 14 krajów Europy Środkowo-Wschodniej, Kaukazu i Rosji przygotowała analizę polskiego projektu KPO, oceniając go pod względem zgodności z celami Europejskiego Zielonego Ładu i unijnymi wytycznymi w kwestii sprawiedliwej transformacji.

Polska dostarczyła KE wstępną wersję Krajowego Programu Odbudowy. Jakie są priorytety?

Całkowita kwota, jaką Polska może otrzymać w ramach unijnego Instrumentu na rzecz Odbudowy i Zwiększania Odporności to ok. 58 mld euro.

Czym jest KPO?

Polska w pierwszych latach funkcjonowania będzie czwartym największym beneficjentem – po Hiszpanii, Włoszech i Francji – wartego 750 mld euro Funduszu Odbudowy „Next Generation EU”, służącego odbudowie gospodarczej państw UE po pandemii koronawirusa. Nasz kraj otrzyma w ramach tego funduszu 57,3 mld euro, z czego 23,1 mld stanowią bezzwrotne granty, a reszta to niskooprocentowane pożyczki.

Aby zapewnić właściwe i zgodne z polityką UE wydatkowanie środków z Funduszu Odbudowy, wszystkie państwa członkowskie zobowiązane są do przedstawienia tzw. Krajowych Planów Odbudowy, czyli dokumentu stanowiącego zarys planów działań (inwestycji i reform), jakie dane państwo zamierza zrealizować przy wykorzystaniu środków z „Next Generation EU”.

Rządy przygotowują KPO w stałym kontakcie z Komisją Europejską. Ostateczna wersja planów musi zostać dostarczona KE do końca kwietnia br.

Polski Krajowy Plan Odbudowy będzie gotowy do 30 kwietnia. Rusza kolejny etap konsultacji

Przygotowanie Krajowego Planu Odbudowy (KPO) jest warunkiem skorzystania przez państwa UE ze środków w ramach unijnego Funduszu Odbudowy.

Polski plan odbudowy niedostatecznie „zielony”?

Zdaniem autorów analizy polski Krajowy Plan Odbudowy kładzie niewystarczający nacisk na zwiększenie wykorzystania odnawialnych źródeł energii. “Brakuje odpowiednich reform, które przyczyniłyby się do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych”, czytamy.

Na projekty związane z dekarbonizacją rząd ma przeznaczyć 6,347 mld euro. Kwestia odnawialnych źródeł energii budzi pewne wątpliwości, ponieważ pod etykietą OZE kryją się w Krajowym Planie Odbudowy także inwestycje w energię z odpadów komunalnych.

“Zaskakująco dużą wagę przywiązuje się do wodoru, zarówno w planach inwestycji (797 mln euro), jak i reform. Polska nie będzie w stanie w najbliższym czasie wyprodukować wystarczającej nadwyżki energii z OZE do produkcji wodoru”, ocenia Bankwatch Network.

W obecnej wersji planu jedynie 97 mln euro z kwoty 863 mln (całość środków na OZE) ma zostać przeznaczone na rozwój wspólnot energetycznych i prosumentów. Organizacje pozarządowe domagają się zmiany ustawy, aby wprowadzić więcej zachęt dotyczących przepisów energetyki.

Inwestycje przewidziane w KPO obejmują też gaz ziemny. Polska planuje zastąpić większość energii wytwarzanej z węgla gazem i produkować w 2030 r. 56 TWh energii z tego źródła, co stanowi aż jedną trzecią całkowitej obecnej produkcji energii. Zdaniem autorów przeglądu tak duże inwestycje w gaz są sprzeczne z unijnymi wytycznymi dotyczącymi Krajowych Planów Odbudowy.

“Wykorzystanie gazu ziemnego do celów grzewczych w gospodarstwach domowych powinno być wspierane tylko wtedy, gdy taki sposób ogrzewania zapewnia większą efektywność ekologiczną i ekonomiczną niż alternatywy. W polskim planie tak nie jest”, stwierdzono.

Włosi nie zdążą z krajowym planem odbudowy? Zastrzeżenia Brukseli przyczyną opóźnienia

Powodem opóźnień mają być zastrzeżenia Komisji Europejskiej do włoskiego planu w jego obecnym kształcie.

O bioróżnorodności (prawie) ani słowa

Kwestia różnorodności biologicznej została w polskim planie praktycznie pominięta, choć bioróżnorodność jest jednym z priorytetów Europejskiego Zielonego Ładu, a strategia różnorodności biologicznej na 2030 r. wskazuje na potrzebę zwiększenia funduszy na ten cel.

W polskim KPO poruszono jedynie kwestię łąk kwietnych i rozwiązań dla miast. Nie rozwiązuje to jednak głównych problemów Polski związanych z bioróżnorodnością, takich jak zanikanie siedlisk czy nadmierna eksploatacja zasobów naturalnych.

Dokument nie przedstawia na przykład programu działań w takich kluczowych kwestiach, jak zarządzanie florą i fauną na obszarach objętych programem Natura 2000. Nie uwzględnia też w wystarczającym stopniu kwestii adaptacji do zmiany klimatu, na przykład wpływu na gospodarkę rosnącego problemu suszy oraz znaczenia tzw. „pochłaniaczy” węgla.

A niektóre zaproponowane rozwiązania osłabiają przepisy dotyczące ochrony środowiska. Ustawa o inwestycjach w zakresie przeciwdziałania skutkom suszy, zaproponowana przez rząd w sierpniu ubiegłego roku, zawiera przepisy, których wdrożenie będzie miało negatywny wpływ na ochronę bioróżnorodności i zasobów wodnych.

Specustawa upraszcza procedury dla określonych inwestycji związanych ze zbiornikami retencyjnymi w Niepołomicach nad Wisłą, w Ścinawie i Lubiążu na rzece Odrze oraz w Piszu na rzece Pisa. Przepisy tego aktu prawnego są nadrzędne w stosunku do ustawy o ochronie przyrody, co ułatwia ingerencję w obszary chronione, w tym dopuszczają możliwość budowy urządzeń wodnych w rezerwatach przyrody.

Polski plan w wielu miejscach podważa obecną w wytycznych KE dla Krajowych Planów Odbudowy zasadę, by działania podjęte przy wykorzystaniu środków z RRF “nie wyrządzały znaczącej szkody” (ang. „do no significant harm”) środowisku. obowiązkowej dla środków w planach odbudowy. Wiele działań uwzględnionych w KPO nie zawiera oceny ich zgodności ze wspomnianą zasadą – rząd bez fachowej analizy założył, że wszystkie spełniają tę regułę.

Charles Michel: Unijne regiony muszą być bardziej zaangażowane w tworzenie Krajowych Planów Odbudowy

„Bez was nie uda nam się osiągnąć sukcesu”, podkreślił przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel.

Rząd niechętnie konsultuje się z obywatelami?

Organizacje pozarządowe zajmujące się ochroną środowiska były wyłączone z procesu przygotowań pierwszego projektu KPO oraz nie brały udziału w konsultacjach na tym etapie prac. Dopiero w marcu rząd opublikował projekt planu.

Niezadowolenie z braku przejrzystości procesu przygotowania KPO skłoniło działaczy NGOsów do wystosowania listu do premiera z postulatem włączenia w prace nad dokumentem społeczeństwa obywatelskiego.

My, organizacje społeczne oraz przedsiębiorcy, domagamy się w Liście do Premiera, dialogu i aktywnego włączenia nas do wspólnego wypracowania reform i projektów w ramach KPO. Obawiamy się wykorzystania funduszy do wsparcia niskiej jakości projektów, które powstają ponad głowami społeczeństwa”, napisano.

„Przed nami program na miarę powojennego <<Planu Marshalla>>, jakim jest <<Next Generation EU>> o wartości 750 mld euro. To od nas zależy, czy skorzystamy z transformacyjnej szansy i zbudujemy przewagę konkurencyjną przyszłych pokoleń Polaków, czy utrwalimy nasze zapóźnienie”, podkreślili dalej sygnatariusze listu.

W rezultacie zdecydowano, że przedstawiciele samorządów lokalnych, przedsiębiorcy i społeczeństwo obywatelskie będą mogli uczestniczyć w komitecie monitorującym, który ma wdrażać plan naprawczy. Zorganizowano także zdalne konsultacje z udziałem przedstawicieli firm, organizacji i innych interesariuszy.

Zjednoczona Prawica coraz bardziej podzielona. Solidarna Polska przeciwna pomysłowi rządu ws. emerytur

Do sporu o Krajowy Plan Odbudowy, czy odchodzenie Polski od węgla, doszedł nowy punkt zapalny w coraz mniej Zjednoczonej Prawicy: reforma OFE.

Polska wciąż nie ratyfikowała Funduszu Odbudowy

Polski parlament nie ratyfikował jak dotąd powołania Funduszu Odbudowy. Ratyfikacja przez państwa członkowskie jest konieczna do uruchomienia wypłat z funduszu, na które Unia Europejska musi zaciągnąć dług. Ma on zostać spłacony z utworzonych w najbliższych latach nowych zasobów własnych UE.

Kwestia ratyfikacji „Next Generation EU” stała się przedmiotem wewnętrznego sporu w obozie Zjednoczonej Prawicy. Za poparciem Funduszu Odbudowy opowiadają się Prawo i Sprawiedliwość i Porozumienie, ale stanowczo sprzeciwia się temu Solidarna Polska. Politycy tego ugrupowania podważali mechanizm uzależnienia wypłaty środków z przestrzeganiem przez państwa członkowskie praworządności.

„Mówimy nie, bo to są sprawy fundamentalne, dotyczące polskiej suwerenności, dotyczące decyzji, która w naszej ocenie była błędna, którą podjął pan premier Mateusz Morawiecki”, powiedział w rozmowie z TVN24 wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba z Solidarnej Polski, odnosząc się do wycofania przez Polskę i Węgry początkowego weta wobec Funduszu Odbudowy i Wieloletnich Ram Finansowych 2021-2027.

Analiza polskiego Krajowego Planu Odbudowy Bankwatch Network dostępna jest TUTAJ.