Koronawirus: Europejska solidarność w praktyce

Zdjęcie via twitter @santearmees

Pomimo zamkniętych granic europejskie kraje nadal potrafią współpracować dla dobra zdrowia i życia swoich obywateli. W związku z przepełnieniem szpitali na wschodzie Francji, pomoc zaoferowały Niemcy i Szwajcaria.

 

 

Dziś (25 marca) do położonej na wschodzie Francji Miluzy, przyjedzie prezydent Emmanuel Macron. W szpitalach w regionie Grand Est, w tym w Strasburgu, od dawna panuje trudna sytuacja z powodu zbyt małej liczby dostępnych łóżek. Francji pomoc zaoferowały sąsiednie Niemcy i Szwajcaria. Niemiecka Saksonia zaoferowała ponadto przyjęcie pacjentów z północnych Włoch.

Koronawirus: Sytuacja w Polsce, Europie i na świecie – AKTUALIZACJA

Najnowsze informacje na temat pandemii koronawirusa w Polsce, Europie i na świecie – TEKST NA BIEŻĄCO AKTUALIZOWANY

Trudna sytuacja

O trudnej sytuacji szpitali w departamencie Dolny Ren prasa – także w Polsce – rozpisywała się już w ubiegłym tygodniu. Francuskie władze zdecydowały wówczas o przetransportowaniu poważnie chorych młodych osób do szpitali w innych regionach kraju. Trafiają oni m.in. do Bordeaux, Marsylii i Tulonu. Jednak liczba chorych nad Sekwaną rośnie – obecnie już ponad 22 tys. osób, z czego ponad 2,5 tys. znajduje się w poważnym stanie – a z każdym dniem przybywa także coraz więcej zmarłych.

Rozwiązaniem miała być budowa szpitala polowego. Podobne powstają teraz w niemal całej Europie, szczególnie w tych krajach, gdzie liczba zarażonych przekracza możliwości służby zdrowia. Tak jest np. w Hiszpanii i Włoszech. W Madrycie szpital polowy powstał np. w dużej hali wystawienniczej niedaleko lotniska Barajas. A do włoskiej Cremy, gdzie postawiono szpital dla 300 chorych, przybyła w poniedziałek delegacja 52 lekarzy i pielęgniarek z Kuby, aby pomóc w walce z wirusem.

Wojskowy szpital polowy zbudowano także w alzackiej Miluzie, która należy do największych ognisk koronawirusa we Francji. Jednak starania władz okazały się niewystarczające wobec coraz większej liczby chorych, dlatego pod koniec ubiegłego tygodnia lokalne władze zaczęły sondować możliwość przekazania części najciężej chorych do szpitali w sąsiednich Niemczech i Szwajcarii.

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko? Zestawienie

Testy na koronawirusa na milion mieszkańców – jak Polska wypada na tle Europy i nie tylko?

Europejska solidarność

Sąsiedzi pomimo własnych problemów dali pozytywną odpowiedź na apel Francuzów. W Miluzie w poniedziałek (23 marca) trwały ostatnie testy przed uruchomieniem szpitala polowego, który powstał na terenie parkingu szpitala uniwersyteckiego. Wieczorem przyjęto pierwszych zakażonych SARS-CoV-2. Obciążonemu systemowi służby zdrowia w Miluzie przybyło dzięki temu 30 dodatkowych łóżek i 90 osób personelu medycznego. Zwiększy to o ok. 30 proc. wydolność opieki nad chorymi.

Dla kolejnych dwudziestu pięciu pacjentów z oddziałów intensywnej terapii udało się znaleźć miejsce w przygranicznych szpitalach w Niemczech i Szwajcarii. Jak informuje lokalna prasa, to ciężko chorzy, ale ich stan jest coraz lepszy. „To osoby, które najgorsze mają już za sobą, ale nadal potrzebują intensywnej opieki medycznej”, powiedziała Brigitte Klinkert z władz Departamentu Dolnego Renu. 

„Znaleźliśmy dla nich miejsce w szpitalach we Fryburgu, w Heilbronn i w Bazylei”, dodała Klinkert, która koordynowała akcję. „Łącznie do naszych sąsiadów z Niemiec i Szwajcarii trafi 25 osób z Colmar, Miluzy i Strasburga. Ta wyjątkowa solidarność jest owocem naszej wieloletniej współpracy”. 

Koronawirus: Współpraca ponad podziałami Izraela i Palestyny zapobiegnie katastrofie?

Zerwane w lipcu 2019 r. relacje między Izraelem a Autonomią Palestyńską jeszcze się pogorszyły po ogłoszeniu amerykańskiego planu pokojowego dla Bliskiego Wschodu. 

Niemieckie przygotowanie

W Niemczech nie brakuje zakażonych koronawirusem. Ich liczba wynosi obecnie ponad 33 tys., z czego zmarło 179 osób. W całym kraju tylko 23 przypadki są obecnie zaklasyfikowane jako ciężkie. To ponad sto razy mniej niż w sąsiedniej Francji. Różnicę, przynajmniej częściowo tłumaczy lepsze przygotowanie systemu służby zdrowia. Według danych Banku Światowego z 2018 r. w Niemczech na 1 tys. mieszkańców przypadało 4,2 lekarzy, podczas gdy we Francji 3,2. Średnia w państwach OECD wynosi 3,7.

U naszych zachodnich sąsiadów ponadto na 100 tys. mieszkańców przypada 880 łóżek, z czego – według danych z 2012 r. – 28 na oddziałach intensywnej terapii (najwięcej w Europie), podczas gdy we Francji liczba łóżek na OIOM-ach wynosi zaledwie 12. Gazeta „Schwäbische Zeitung” informuje, że w Badenii-Wirtembergii 80 proc. spośród 2,3 tys. łóżek wyposażonych w respiratory jest zajętych. Mimo tego lokalne Ministerstwo Zdrowia zwróciło się do szpitali o przyjęcie pacjentów z przygranicznych miejscowości z Francji. 

Szacuje się, że Niemcy dysponują około 25 tys. łóżek wyposażonych w respiratory, a w obliczu pandemii koronawirusa ich liczba ma dwukrotnie wzrosnąć. To dlatego Niemcy mogą sobie pozwolić na przyjmowanie części chorych z Francji. Do Niemiec trafią także pierwsi pacjenci z północnych Włoch. Mowa o szóstce osób, których przyjmą szpitale z Lipska i Drezna. Premier Saksonii Michael Kretschmer powiedział, że to odpowiedź na apel włoskiego rządu o pomoc. 

Arabia Saudyjska pomaga Iranowi w walce z koronawirusem

Iran jest jednym z najbardziej doświadczonych przez pandemię koronawirusa państw na świecie.