Polska: List KE do 5 województw. Grozi im utrata unijnych środków w przypadku niewycofania się z uchwał anty-LGBT

ke-komisja-europejska-polska-unijne-srodki-uchwaly-anty-lgbt

Sytuacja osób LGBTIQ w Polsce jest najgorsza w Unii Europejskiej. Drugi rok z rzędu nasz kraj znalazł się na ostatnim miejscu w rankingu Rainbow Europe Index [fot. Unsplash]

Komisja Europejska wystosowała list do przedstawicieli pięciu polskich województw – lubelskiego, łódzkiego, świętokrzyskiego, podkarpackiego i małopolskiego. Napisano w nim, że jeśli samorządy nie wycofają się z tzw. uchwał anty-LGBT, stracą unijne środki, które pochodzą z europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych. Komisja ma oczekiwać na decyzję do połowy września.

 

 

Pismo, które trafiło do marszałków pięciu województw, podpisał zastępca dyrektora generalnego departamentu polityki regionalnej KE Normund Popens. Z listu wynika, że Komisja Europejska już 14 lipca wszczęła postępowanie wobec Polski związane z uchwałami anty-LGBT.

Wskazano, że od tego czasu, samorządy wojewódzkie nie ustosunkowały się do zarzutów i nie uzasadniły, dlaczego uchwały anty-LGBT dalej obowiązują. Władze wojewódzkie, które są odpowiedzialne za dysponowanie środkami unijnymi, nie wyjaśniły ponadto, w jaki sposób regulacje anty-LGBT są zgodne z prawem UE.

Podpisany elektronicznie list opublikowała w sobotę organizacja Atlas Nienawiści, która stworzyła interaktywną mapę, na której można sprawdzić regulacje anty-LGBT przyjmowane przez polskie samorządy. Według „Gazety Wyborczej” listy trafiły do urzędów marszałkowskich w piątek (3 września) około godz.17.

Co zawierają pisma?

W piśmie napisano, że Komisja Europejska wstrzymuje rozmowy w ramach programu REACT-EU (to m.in. środki na opiekę zdrowotną i gospodarkę uwolnione w reakcji na pandemię koronawirusa) nie tylko z Małopolską, ale i pozostałymi województwami, które przyjęły albo Samorządową Kartę Praw Rodzin opracowaną przez Ordo Iuris, albo tzw. deklarację anty-LGBT, a dokładniej „w sprawie sprzeciwu wobec wprowadzenia ideologii LGBT do wspólnot samorządowych”.

W liście podkreślono, że działanie polskich samorządów mija się z zasadą niedyskryminacji, która stanowi podstawę przyznawania funduszy. „Działania waszych władz regionalnych, które przyjęły deklaracje, uchwały bądź rezolucje określające społeczność LGBTIQ jako „ideologię” i ogłosiły swoje terytoria nieprzyjaznymi dla osób LGBTIQ, podają w wątpliwość zdolność władz do zapewnienia zgodności z horyzontalną zasadą niedyskryminacji, która jest warunkiem implementacji europejskich funduszy strukturalnych i inwestycyjnych”, podkreślono.

KE pozywa Polskę oraz Węgry w związku z dyskryminacją osób LGBTIQ

W ostateczności, spray te mogą zostać skierowane do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej.

Postępowanie przeciwko Polsce

W połowie lipca Komisja Europejska wszczęła formalne postępowanie przeciwko Polsce oraz Węgrom w Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Komisja Europejska zarzuciła rządom w Warszawie oraz Budapeszcie „uchybienie zobowiązaniom państwa członkowskiego wynikającym z Traktatu o UE”. Komisja twierdzi, że polski i węgierski rząd naruszyły przepisy unijne dotyczące obowiązku lojalnej współpracy między Unią a państwem członkowskim.

W czerwcu węgierski parlament przegłosował ustawę, która zawierała m.in. zakaz “propagowania homoseksualizmu” w szkołach. Zdaniem rządu Viktora Orbána, ma ona chronić dzieci. Budapeszt znalazł się w związku z tym w ogniu krytyki ze strony UE, jak i organizacji pozarządowych. Amnesty International stwierdziła, że prawo to w istocie zakazuje wszelkich debat na temat homoseksualizmu dla osób poniżej 18 r. roku życia.

„Komisja uważa, że polskie władze nie zdołały w pełny i właściwy sposób odpowiedzieć na pytania dotyczące charakteru i wpływu przyjętych przez władze regionalne deklaracji o tzw. ‚strefach wolnych od LGBT”, napisano w liście.

Polska ma dwa miesiące na odpowiedź, w przeciwnym razie KE może zdecydować o skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Termin należy liczyć od 14 lipca, więc minie on 14 września.

„Komisja pragnie podkreślić, że ogłaszanie swoich terytoriów, miejsc pracy czy usług jako wolnych od LGBTIQ, to działanie niezgodne z wartościami określonymi w art. 2 Traktatu o Unii Europejskiej. Dlatego wstrzymamy dokonywanie zmian w programie REACT-EU w odniesieniu do Regionalnych Programów Operacyjnych w państwa regionach” – stwierdza Popens.

Kraśnik bez funduszy norweskich pomimo uchylenia uchwały anty-LGBT

„Uważam, że spełniliśmy wszystkie kryteria wymagane od uczestników Programu „Rozwój Lokalny”, zaznaczył burmistrz miasta Wojciech Wilk z Platformy Obywatelskiej.

Samorządy podtrzymują uchwały „anty-LGBT”

Z kolei w Polsce w 2019 r. ponad 100 gmin określiło się mianem “stref wolnych od LGBT”. Komisja Europejska w przeszłości dążyła do przeprowadzenia analizy zgodności uchwały z prawem UE – jednak polski rząd wyraźnie unikał odpowiedzi na większość próśb Komisji o informacje w tej sprawie.

Pod koniec sierpnia Sejmik Województwa Lubelskiego podtrzymał stanowisko w sprawie LGBT. Za uchyleniem było 14 radnych, przeciw – 17. O nadzwyczajną sesję wnioskowali m.in. radni Koalicji Obywatelskiej, mówiąc o możliwości utraty środków z UE. Marszałek województwa zapewnił, że nie ma takiego zagrożenia.

Podobnie 19 sierpnia radni Sejmiku Województwa Małopolskiego nie uchylili obowiązującej od 2019 roku uchwały anty-LGBT. Za jej pozostawieniem głosowało 23 radnych, przeciw było 14. Oznacza to, że uchwała nadal obowiązuje.