Jacek Czaputowicz: Polska chce być aktywnym członkiem UE, ale Komisja Europejska nie jest „superrządem”

Jacek Czaputowicz; źródło: fot. Zbyszek Kaczmarek/ Gazeta Polska

Szef polskiej dyplomacji przedstawił w Sejmie doroczne expose. Jacek Czaputowicz nakreślił w nim kierunki polskiej polityki zagranicznej na 2018 r. Wskazał przede wszystkim na kwestie bezpieczeństwa i pozycję Polski w UE. Choć skrytykował unijne instytucje, to jednak przypomniał o ogromnym przywiązaniu Polaków do idei integracji europejskiej.

 

Minister Jacek Czaputowicz przedstawił na początku swojego wystąpienia cztery główne tezy na temat „wyzwań, celów i natury polskiej polityki zagranicznej”. Wskazał po pierwsze na pozycję Polski w UE i na świecie. „Pierwsza teza dotyczy tego, jak silna jest Polska na arenie międzynarodowej. Druga teza jest taka, że Unia Europejska znajduje się w kryzysie. Po trzecie w interesie Polski i Europy Środkowo-Wschodniej jest trwałe zaangażowanie Stanów Zjednoczonych i Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej  części świata” – mówi minister. Czwarta teza dotyczyła zagrożeń dla Polski. „Rosja dąży do rewizji porządku politycznego w Europie, który ukształtował się po 1989 r. To jest zagrożenie. Stare hasło każdej rozsądnej dyplomacji: przede wszystkim bezpieczeństwo, jest zatem także i naszym drogowskazem” – podkreślił Czaputowicz.

Polska odpowiedzialna za bezpieczeństwo regionu

Szef polskiej dyplomacji mówił, że to na Polsce, jako na największym państwie w regionie, „leży główny ciężar promocji i obrony zbieżnych z polskimi interesów naszych regionalnych partnerów.” Zwrócił uwagę na konieczność wzmacniania nie tylko obecności NATO w naszym regionie, ale także lokalnych sojuszy. „We współpracy z Rumunią udało się zbudować solidarność państw, której wyrazem było powstanie >>Bukaresztańskiej Dziewiątki<<. Zgłoszone przez tę grupę państw naszego regionu postulaty wojskowego wzmocnienia wschodniej flanki NATO zostały przyjęte na szczycie w Warszawie w 2016 r. i wdrożone w roku ubiegłym” – oświadczył. Przypomniał też o tym, że Polska nie tylko przyjmuje dodatkowe wojska w ramach zobowiązań sojuszniczych, ale także sama wypełnia swoje zobowiązania, np. poprzez obecność polskich żołnierzy w natowskich misjach na Łotwie i w Rumunii. „Tylko wiarygodne, oparte na realnej sile, odstraszanie może zapewnić nam pokój i bezpieczeństwo” – zaznaczył Jacek Czaputowicz.

Minister spraw zagranicznych poinformował, że celem polskiej dyplomacji jest zwiększenie sprawności działania Sojuszu. Dodał też, że Polska opowiada się za utrzymaniem przez Sojusz Północnoatlantycki polityki „otwartych drzwi” wobec innych partnerów. „Chcemy rozwijać współpracę z państwami partnerskimi NATO. Przede wszystkim z jego najbliższego otoczenia, czyli Finlandią, Szwecją, Ukrainą, Mołdawią i Gruzją, z którymi łączy nas daleko posunięta zbieżność poglądów na naturę zagrożeń dla bezpieczeństwa międzynarodowego” – mówił w Sejmie Jacek Czaputowicz.

UE potrzebuje ambitnego budżetu

Ważną częścią sejmowego expose szefa polskie dyplomacji były kwestie związane z Unią Europejską. Jacek Czaputowicz zapewnił o polskim przywiązaniu do idei integracji europejskiej. Wspomniał też o wysokim poparciu Polaków dla członkostwa w UE. „Dzięki obecności w Unii, polscy obywatele mogą uczyć się i studiować poza granicami kraju. Korzystają też ze wspólnego rynku. Nie dziwi więc, że 87 proc. Polaków popiera członkostwo w UE. Jest to najwyższy wskaźnik w Europie” – podkreślił. Przypomniał też, że Polska jest jednym z największych odbiorców unijnych funduszy, ale też od lat liderem w ich efektywnym wydatkowaniu, co prowadzi do sytuacji, w której niektóre dotąd mocno uzależnione od takiego finansowania regiony kraju już się mocno rozwinęły. W wyniku tego utracą prawo do części funduszy. „Opowiadamy się za ambitnym budżetem UE, czyli rezygnacją z rabatów,  wzrostem skladek, w tym za wzrostem polskiej składki. Nie godzimy się natomiast na dostosowanie unijnego budżetu do kwestii praworządności. Niejasne kryteria mogą prowadzić do arbitralnego ograniczenia państw członkowskich” – powiedział minister. Dodał też, że przekształcenie UE w konstrukcję o wielu prędkościach nieuchronnie będzie prowadzić do rozpadu Wspólnoty.

Jacek Czaputowicz zarzucił jednak Brukseli instrumentalne wykorzystywanie Komisji Europejskiej w sporach z państwami członkowskimi. „Nic tak nie szkodzi idei integracji europejskiej jak faktyczna nierówność jej państw członkowskich wobec prawa, stosowanie podwójnych  standardów i odchodzenie Komisji Europejskiej od roli obiektywnej strażniczki traktatów ku funkcji instrumentu w rękach państw największych” – powiedział. Dodał jednak, że Polska jest otwarta na „dialog i merytoryczną dyskusję z Komisją Europejską.” „Z ubolewaniem przyjęliśmy decyzję KE o uruchomieniu procedury przewidzianej w art. 7 traktatu o UE. Bronimy naszego prawa do przeprowadzenia reform wymiaru sprawiedliwości zgodnych z oczekiwaniami Polaków. Realizowane w Polsce zmiany w sądownictwie nie naruszają zasad demokratycznego państwa prawa, a wręcz te zasady umacniają. Wszystko wyjaśniliśmy w przesłanej do Brukseli Białej Księdze nt. reformy” – oświadczył.

Polski rząd odrzucił zarzuty KE ws. praworządności

Chodzi o zaprezentowane w grudniu 2017 r. rekomendacje Komisji Europejskiej w sprawie zmian w Trybunale Konstytucyjnym oraz w wymiarze sprawiedliwości. W przygotowanym w odpowiedzi dokumencie Polska tłumaczy Brukseli cała sytuację jako nieporozumienie. KE jednak nie daje się przekonać.
 
Do treści dokumentu, …

Krytyka instytucji europejskich

Minister skrytykował jednak unijne instytucje. „Komisja Europejska nie jest >>superrządem<<, a Parlament Europejski nie jest >>superparlamentem<<, do instruowania parlamentów narodowych. Przypomnijmy traktat o funkcjonowaniu UE: UE działa w granicach kompetencji przyznanych jej przez państwa członkowskie, wszystkie inne kompetencje należą do państw członkowskich” – podkreślił. Dodał też, że „deficyt demokracji w UE to rzeczywistość.” Unia jest silna tylko rzeczywistym poparciem obywateli. Rosnąca fala sprzeciwu wobec Brukseli to nie przyczyna demokratycznej słabości UE, ale jej skutek” – powiedział minister Czaputowicz.

Szef polskiej dyplomacji zapewnił też, że Warszawa chce uczestniczyć w rozwiązywaniu kryzysu migracyjnego. „Jesteśmy jednak przeciwni narzuceniu systemu obowiązkowych kwot przyjmowania uchodźców. Dotychczasowe doświadczenia wskazują, że kierują się oni do tych państw, które są w stanie zapewnić im lepsze warunki życia. Polska pomaga społeczeństwom Bliskiego Wschodu w rozwiązaniu kryzysu w miejscu jego powstania. Wraz z partnerami z Grupy Wyszehradzkiej przeznaczyliśmy na ochronę granicy Libii 35 mln euro. W lutym bieżącego roku premier Mateusz Morawiecki złożył wizytę w Libanie, inicjując budowę domów dla syryjskich uchodźców. Respektujemy nasze zobowiązanie dotyczące procedur azylowych” – mówił Jacek Czaputowicz.

Podsumowanie wizyty Angeli Merkel w Polsce

Angela Merkel odwiedziła Warszawę krótko po wizycie w Paryżu. Podczas jej rozmów z polskim premierem i prezydentem padło wiele słów o „gotowości do wypełniania treścią polsko-niemieckiego partnerstwa na poziomie europejskim i międzynarodowym” oraz o „zbieżności interesów w kwestii polityki zagranicznej”. …

Przyjaźnie z Niemcami, pragmatycznie z Rosją, blisko z Ukrainą

Minister spraw zagranicznych odniósł się też do dwustronnych relacji Polski z innych państwami. Podkreślił wagę polsko-niemieckiego partnerstwa. „Niemcy są naszym głównym sojusznikiem w Unii Europejskiej, podkreśla to wizyta kanclerz Angeli Merkel w Warszawie. Chcemy to partnerstwo podeprzeć konkretnymi treściami. W kwestii polityki obronnej, fiskalnej czy konsekwencji brexitu mamy spójne stanowiska” – powiedział Jacek Czaputowicz. Wrócił jednak do kwestii reparacji wojennych. „Będziemy także mówić o potrzebie zadośćuczynienia dla Polaków za straty poniesione podczas II wojny światowej. Będziemy poszukiwać prawnych, politycznych i finansowej, należnej rekompensaty za doznane krzywdy

Podkreślił także, że polskim celem jest dalsze pogłębienie więzi w sferze bezpieczeństwa ze Stanami Zjednoczonymi, a Warszawa jest przeciwna jakimkolwiek krokom „prowokującym powstawanie podziałów transatlantyckich”. W kwestii relacji z Rosją powiedział natomiast: „Za niezbędne uznajemy utrzymanie dialogu politycznego. Jego istotą nie może być jednak ignorowanie jej obecnej agresywnej polityki wobec Zachodu. Rosja w ostatnich latach naruszyła wiele traktatów. W interesie Polski i Europy leżą pragmatyczne stosunki z Federacją Rosyjską. Polska dyplomacja działa na rzecz wypracowania solidarnej i konsekwentnej polityki NATO i Unii Europejskiej wobec Rosji”. Upomniał się także o zwrot wraku rozbitego pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r. polskiego rządowego TU-154M oraz jego czarnych skrzynek. „Są one własnością Polski, a ich zwrot jest nie tylko obowiązkiem prawnym, ale też moralnym. Będziemy również dążyć do odzyskania kluczowych dla polskiej historii archiwów, które są w posiadaniu Rosjan” – powiedział.

Jacek Czaputowicz mówił także o relacjach polsko-ukraińskich. „Niepodległa, demokratyczna i stabilna Ukraina jest z polskiego punktu widzenia niezbędnym elementem porządku i bezpieczeństwa europejskiego. Jednak wprowadzony niedawno przez Ukrainę zakaz ekshumacji szczątków polskich ofiar wojen i konfliktów jest trudny do zrozumienia i utrudnia prowadzenie dialogu. Mamy nadzieję, że w najbliższym czasie zostanie on uchylony” – oświadczył. Zwrócił również uwagę na stosunki z Izraelem. „Rozwijamy je. Oczekujemy na wizytę prezydenta Izraela w Polsce. Wspólnie z prezydentem Andrzejem Dudą będzie on uczestniczyć w Marszu Żywych. Budujemy nasze relacje na fundamencie wielowiekowego współżycia, pod jednym, polskim, dachem” – podkreślił szef polskiej dyplomacji. Przyznał jednak, że spór o nowelizację ustawy o IPN ujawnił wzajemne różnice w postrzeganiu pamięci historycznej.

Chiny i Grupa Wyszehradzka: Współpraca w ramach 16+1, czyli wiele hałasu o nic

Nowy Jedwabny Szlak ma na celu rozszerzenie chińskich wpływów gospodarczych i politycznych w Azji, Europie i Afryce. Format „16+1” to jego regionalny wymiar dla Europy Środkowo-Wschodniej. Póki co jednak poziom wymiany handlowej i wzajemnych inwestycji z krajami regionu pozostaje marginalny.

 

Formuła …

Więcej aktywności w Azji

Z dalszych planów polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wspomniał o rozszerzaniu współpracy w ramach Grupy Wyszehradzkiej i szerzej Europy Środkowej, a także z krajami Europy Północnej. W kontekście relacji z Chinami mówił przede wszystkim o kwestiach gospodarczych. „Zawarliśmy też umowy z Japonią i Koreą Południową, rozwijamy relacje z Indiami oraz krajami ASEAN, czyli Stowarzyszeniem Narodów Azji Południowo-Wschodniej.”

Minister zapowiedział też zwiększenie wsparcia dla Polonii i Polaków zagranicą. „Dążymy do tego, by Polacy mieszkający poza granicami uzyskali wszystkie prawa wynikające ze standardów międzynarodowych” – powiedział Jacek Czaputowicz. W tym kontekście wspomniał m.in. o sytuacji Polaków na Litwie, którą polski rząd „wciąż się interesuje”.

Doroczne sejmowe expose szefa polskiej dyplomacji trwało tym razem około 1,5 godziny.

Minister Jacek Czaputowicz o priorytetach polskiej dyplomacji w 2018 roku – pełny tekst wystąpienia

Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz wygłosił w Sejmie Informację Ministra Spraw Zagranicznych o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2018 r.

Panie Prezydencie!

Panie Marszałku!

Panie Premierze, Panie i Panowie Ministrowie!                    

Wysoka Izbo!

Wasze Ekscelencje Szanowni Członkowie Korpusu Dyplomatycznego!

Szanowni Państwo!

Dziś mam zaszczyt po raz pierwszy, jako …

Eksperci o expose

Zdaniem Adama Jassera z Uniwersytetu Warszawskiego „warto docenić, że minister Jacek Czaputowicz w bardzo jednoznaczny sposób podkreślił sens polskiego członkostwa w UE oraz korzyści jakie Polska czerpie z tego w wymiarze politycznym, gospodarczym i bezpieczeństwa.” „To był mocny głos. Zwłaszcza, że często z ust przedstawicieli obecnego obozu rządzącego UE nie jest przedstawiana jako dobrodziejstwo dla Polski. Ważne, że waga UE dla Polski została podkreślona. Nawet jeśli dla wielu osób to oczywistość” – ocenił Adam Jasser w rozmowie z EURACTIV.

Ekspert dodał jednak, że problemem expose szefa polskiej dyplomacji były „wewnętrzne sprzeczności i niekonsekwencje.” „Z jednej strony minister deklaruje obawę przed Europą dwóch prędkości i marginalizacją Polski, a równocześnie działania prowadzone ostatnio przez Polskę skutkują rosnącą marginalizacją,” – zaznacza Adam Jasser.

Zdaniem eksperta, wyraźnie można było w treści expose odnaleźć chęć prowadzenia przez Polskę dialogu z partnerami. „Ale tu znów widać niekonsekwencję” – tłumaczy Adam Jasser. „Dialog można prowadzić wtedy, gdy jest pole do kompromisu. Gdy się jednak wprost mówi, że nie ma się zamiaru odstąpić od swego stanowiska nawet o krok to nie ma szans na skuteczny dialog. Tak było gdy minister mówił o sporze Polski z KE o praworządność. To tak jakby Polska chciała mieć ciastko i zjeść ciastko.”

Rozmówca EURACTIV zwrócił także uwagę na fragment wypowiedzi szefa polskiej dyplomacji o „KE jako narzędziu w rękach innych państw”. „To bardzo mocne oskarżenie. Bez podania na podstawie jakich faktów zostało sformułowane.” Z drugiej strony padła też deklaracja o tym, że droga do Europy wiedzie przez Niemcy, że jeśli chce się coś w UE osiągnąć to trzeba się porozumieć z Berlinem. Czyli minister mówi, że „koncert mocarstw” jest niedobry, chyba, że my w nim bierzemy udział. Znów widzę rozdźwięk między deklarowanymi celami, a rzeczywistością” – ocenia Adam Jasser.

Czaputowicz i Timmermans: Szukamy tego, co nas łączy

Szukamy tego, co nas łączy – powiedział szef polskiego MSZ Jacek Czaputowicz po pierwszym spotkaniu z wiceprzewodniczącym KE Fransem Timmermansem poświęconym praworządności w Polsce. Do niespełna dwugodzinnego spotkania doszło w niedzielę wieczorem w Brukseli z inicjatywy szefa polskiej dyplomacji.

Natomiast dr Grzegorz Gil z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie zwraca uwagę na rozłożenie akcentów w wystąpieniu ministra Czaputowicza. „Każde tego typu expose jest w jakimś sensie koniunkturalne i w jakimś sensie rzeczywistość odzwierciedla, a w jakimś ją projektuje. Mam wrażenie, że to expose było wyjątkowo koniukturalne i bardziej rzeczywistość projektowało niż odzwierciedlało. Charakterystyczne było rozłożenie akcentów. UE pojawiła się w tym wystąpieniu dopiero w drugiej kolejności po NATO. Minister podkreślał, że Polska jest w UE, ale ta UE jest w kryzysie. Warszawa stawia więc według słów ministra na innych partnerów – USA i NATO. Zwłaszcza w kontekście bezpieczeństwa. Jeśli chodzi o bezpieczeństwo gospodarcze, to Polska stawia raczej konkretnie na Niemcy jako partnera niż na całą UE. Myślę, że to skutek wizyty kanclerz Angeli Merkel sprzed kilkudziesięciu godzin. Gdyby nie ta wizyta i gdyby nie otwarcie się Niemiec, pewnie nie byłoby to wszystko aż tak wyakcentowane” – mówi dr Gil.

Ekspert dodaje, że „kontekst europejski był w tym wystąpieniu mocno obecny, ale minister Jacek Czaputowicz sprowadził UE raczej tylko do wspólnoty czterech swobód wspólnego rynku, czyli swobodnego przepływu kapitału, towarów, usług i osób.” „To jest oczywiście uproszczenie UE. Ale dlaczego ono się pojawiło? Dlatego, że szef polskiej dyplomacji zakwestionował demokratyczność UE, zwrócił uwagę na deficyt demokracji, na to, że nie ma pełnej zgody co do karania Polski w kwestii praworządności. Wskazał tu na przykład procedury nadmiernego deficytu, która była stosowana dotąd wybiórczo” – podkreśla dr Grzegorz Gil.

Zdaniem europeisty z UMCS,  „choć minister mówił o tym, że UE to ważna przestrzeń, a Polska ma być silną właśnie Unią Europejską, to jednak narracja w tym expose była raczej narodowa, konfederacyjna i ograniczająca prerogatywy europejskie.” „Gdy szef polskiej dyplomacji mówił o tym, że KE nie jest „superrządem”, a UE nie jest „superpaństwem” to w gruncie rzeczy pokazywał, że Polsce nie będzie po drodze z Francją, która chce mocno reformować UE. To pomimo tego, że Paryż został wymieniony jako ważny sojusznik Warszawy” – powiedział dr Grzegorz Gil.

Minister Jacek Czaputowicz z wizytą w Macedonii

Minister spraw zagranicznych, Jacek Czaputowicz odbył roboczą wizytę w Macedonii. W Skopje dyskutował m.in. z przedstawicielami rządu o wsparciu tego państwa w rozmowach negocjacyjnych z UE oraz o członkostwie w NATO.
 
Szef polskiej dyplomacji Jacek Czaputowicz oraz macedoński minister spraw zagranicznych, Nikoła …