Czechy zbudują kanał do granicy z Polską. Opozycja zarzuca władzy „megalomanię”

Czechy, Polska, kanał, Zeman, Havlicek, Babisz,

„To nie jest projekt megalomański, to zwyczajny projekt ponadnarodowy, który będzie częściowo finansowany z funduszy europejskich”, powiedział Karel Havlíček (na zdj. w środku). / Foto via Facebook [Karel Havlíček]

Rząd Czech dał zgodę na przygotowania do budowy kanału wodnego do granicy z Polską. Warta 0,5 mld euro inwestycja ma być pierwszą częścią planowanego korytarza wodnego, mającego łączyć, według pierwotnych założeń, Odrę z Dunajem i Łabą. Inwestycję krytykują ekolodzy oraz opozycja.

 

 

Czeski rząd zdecydował w poniedziałek o rozpoczęciu prac przygotowawczych do budowy kanału wodnego Dunaj-Odra-Łaba między Ostrawą a granicą Polski.

Realizacja inwestycji mogłaby się rozpocząć w 2030 r., a kanał docelowo ma łączyć dzielnicę Ostrawy Svinov z Koźlem po polskiej stronie granicy.

Po stronie czeskiej budowa ma obejmować przebudowę siedmiu mostów drogowych i jednego kolejowego, a także dwóch śluz oraz budowę portu w Svinovie. Zgodnie z dokumentem przedstawionym na posiedzeniu gabinetu głębokość toru wodnego powinna wynosić 5 m, a szerokość około 40 m.

Koszt budowy kanału do granicy z Polską jest szacowany na ponad 0,5 mld euro. Ponad 1 mld ma kosztować polski odcinek korytarza do Koźla.

Czechy: Partia Babisza wygrywa wybory samorządowe. Wystarczy na samodzielne rządzenie w regionach?

Ruch ANO premiera Andreja Babisza zwyciężył w wyborach samorządowych w większości regionów. Babisz jest pierwszym szefem rządu w historii Czech, którego partia wygrywa na szczeblu regionalnym. Zwycięstwo wystarczy ANO do samodzielnego rządzenia?

 

 

Według wstępnych wyników wyborów samorządowych ruch ANO premiera Andreja …

Kanał szansą dla regionu?

Minister handlu, przemysłu i transportu Karel Havlíček przekonuje, że nowa droga wodna pomoże w transporcie czeskich towarów przemysłowych na rynki europejskie i światowe. Mówi się także o turystycznym potencjale inwestycji w kontekście rejsów statków wycieczkowych.

Jednak ekolodzy zwracają uwagę, że realizacja projektu może zniszczyć istniejące naturalne ekosystemy w Europie Środkowej i miałaby negatywny wpływ na krajobraz i gospodarkę wodną.

Odcinek Ostrawa-Koźle byłby pierwszą częścią planowanego korytarza wodnego, mającego łączyć, według pierwotnych założeń, Odrę z Dunajem i Łabą. Cały projekt oszacowano na ponad 21,5 mld euro.

Koronawirus: Czechy i Słowacja przywracają stan wyjątkowy. Co to oznacza w praktyce?

Spowodowane jest to wzrostem liczby zakażeń koronawirusem.

Prezydent chce kanału. Opozycja kolei

Zdecydowanym zwolennikiem budowy nowego korytarza wodnego w Europie Środkowej jest prezydent Czech Milosz Zeman. Jednak przedstawiciele centroprawicowej opozycji uważają projekt za przejaw megalomanii i postulują przesunięcie środków finansowych na budowę dróg i kolei wysokich prędkości.

„To nie jest projekt megalomański, to zwyczajny projekt ponadnarodowy, który będzie częściowo finansowany z funduszy europejskich”, powiedział Karel Havlíček.