Najpierw Turów, teraz wieża. Kolejny spór polsko-czeski. Ekolodzy chcą wstrzymania budowy

Czechy, Polska, Śnieżnik, Turów, Unia Europejska, Komisja Europejska. TSUE, środowisko, ekologia

Pięć organizacji ekologicznych z Czech domaga się wstrzymania finansowania budowy wieży widokowej na Śnieżniku. / Foto via unsplash [@nicoli]

Czeskie organizacje ekologiczne apelują o natychmiastowe wstrzymanie budowy wieży widokowej powstającej na granicy obu państw. Chodzi o współfinansowaną ze środków unijnych wieżę widokową powstającą na Masywie Śnieżnika. Minister środowiska Czech nie wyklucza działania podobnego jak w przypadku kopalni Turów.

 

 

Pięć organizacji ekologicznych z Czech domaga się wstrzymania finansowania budowy wieży widokowej na Śnieżniku. Działacze zwrócili się w tej sprawie do ministerstwa środowiska i rozwoju regionalnego. Przekonują, że sposób realizacji inwestycji narusza warunki pozwolenia na budowę i umowy o udzieleniu dotacji.

Czechy: Opozycji nie udało się przegłosować wotum nieufności wobec premiera

Premier Babiš wygrał więc już trzecie wotum zaufania.

Wieża na Śnieżniku za unijne pieniądze

Aktywiści są zdania, że inwestor łamie warunki pozwolenia na budowę, ponieważ do realizacji wieży wykorzystuje ciężki sprzęt, zagrażający górskiej przyrodzie. Tymczasem powinien transportować ciężkie materiały budowlane śmigłowcem na szczyt Śnieżnika – najwyższego pasma Sudetów Wschodnich.  Sam szczyt ma 1424 metry wysokości nad poziomem morza.

Wieża budowana jest od jesieni 2020 r. Powstaje po polskiej stronie granicy, na miejscu poprzedniej, wyburzonej w 1973 r Nowa konstrukcja ma mieć 34 metry wysokości, na 30. metrze będzie usytuowana platforma widokowa. To wspólny, polsko-czeski projekt, na który UE przyznała dofinansowanie w ramach programu INTERREG.

Czeskie ministerstwo rozwoju regionalnego stwierdziło, że projekt nie ma negatywnego wpływu na środowisko. Jednak ministerstwo środowiska już skontaktowało się z Polską, aby zbadać sprawę.

Ministerstwo środowiska nie wykluczyło, że spór może zostać rozwiązany na szczeblu europejskim. „W przypadku naruszenia unijnych przepisów, zwrócimy się o pomoc do Komisji Europejskiej, podobnie jak w przypadku kopalni Turów”, podkreślił minister środowiska Richard Brabec.

TSUE: Polska powinna natychmiast zaprzestać wydobycia węgla w kopalni Turów

Strona Polska podkreśla znaczenie kopalni dla polskiego miksu energetycznego, jednak eksperci kwestionują rządowe wyliczenia.

Najpierw Turów. Teraz wieża

Spór o Turów dotyczy położonej niedaleko granicy kopalni odkrywkowej węgla brunatnego. Czechy wniosły skargę przeciwko Polsce Pod koniec lutego wraz z wnioskiem o zastosowanie tzw. środków tymczasowych, czyli nakaz wstrzymania wydobycia. Czeski minister środowiska Richard Brabec tłumaczył wtedy, że jest to konieczne dla ochrony czeskich obywateli, bo Polska nie spełniła, jego zdaniem, postulatów Pragi dotyczących ochrony środowiska.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w ramach środków tymczasowych nakazał w maju Polsce natychmiastowego zaprzestania wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.

Rząd Andreja Babisza zdecydował się na ten krok na wniosek ministerstw środowiska i spraw zagranicznych. Kopalnia Turów ma mieć bowiem negatywny wpływ na życie dziesiątków tysięcy mieszkańców graniczących z Polską regionów wokół miast Gródek nad Nysą (Hradek nad Nisou) i Frýdland.

Spór nadal trwa. Zawarto wprawdzie wstępne porozumienie, które zakłada, że powstanie umowa, która umożliwi wycofanie przez Czechów skargi do TSUE, jednak nadal nie podpisano żadnej umowy.