Zatrzymania podejrzanych o przemyt ludzi do Wielkiej Brytanii

Łódź patrolowa brytyjskiej straży granicznej, źródło: Flickr, fot. Max Speed

Łódź patrolowa brytyjskiej straży granicznej, źródło: Flickr, fot. Max Speed

Brytyjska policja zatrzymała dwóch mężczyzn podejrzanych o organizowanie nielegalnego przerzutu ludzi przez kanał La Manche. W ostatnich tygodniach liczba migrantów przedostających się do Wielkiej Brytanii drogą morską znacząco wzrosła.

 

Zatrzymani to 33-letni obywatel Iranu oraz 24-letni Brytyjczyk. Do ich zatrzymań doszło w miejscowościach Broughton oraz Pendleton na przedmieściach Manchesteru. Obu postawiono zarzuty związane z „organizowaniem pomocy w nielegalnym przekraczaniu granicy” w hrabstwie Kent na południu Anglii w grudniu ubiegłego roku.

Brytyjskie służby od listopada zatrzymały 239 oób podczas próby nielegalnego przedostania się do Wielkiej Brytanii. Ostatnią grupę – 12 osób – zatrzymano na plaży w nadmorskim hrabstwie Kent w ubiegłym tygodniu. Łącznie w 2018 roku kanał La Manche próbowało przekroczyć 539 osób. 80 proc. z nich zrobiło to jesienią.

Większość zatrzymanych osób to obywatele Iranu, Afganistanu oraz Iraku, ale także osoby pochodzące z krajów afrykańskich.

40 migrantów zatrzymanych na wodach kanału La Manche

Nasila się nielegalny ruch migracyjny na wodach oddzielającego Wielką Brytanię od Francji kanału La Manche. Tylko w dniu Bożego Narodzenia w pięciu oddzielnych akcjach brytyjskie i francuskie służby podjęły z morza 40 migrantów próbujących dostać się na terytorium brytyjskie.
 

Wśród zatrzymanych …

Londyn zwiększa liczbę patroli granicznych

W związku ze wzrostem liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy brytyjskiej drogą morską Ministerstwo Spraw Wewnętrznych zapowiedziało zintensyfikowanie patroli na kanale La Manche, który oddziela od siebie Wielką Brytanię i Francję. W tym celu na wodach cieśniny ma się pojawić więcej jednostek pływających straży granicznej.

Obecnie brytyjscy strażnicy graniczni dysponują 5 specjalistycznymi kutrami, które mogą prowadzić na morzu akcję ratunkową na większą skalę, np. podjąć z wody jednocześnie kilkanaście osób. Ale tylko jeden z nich na stałe patroluje kanał La Manche. Dlatego Wielka Brytania zdecydowała się sprowadzić do kraju dwie swoje jednostki tego typu, które pełnią obecnie służbę patrolową na Morzu Śródziemnym w ramach operacji Frontexu.

Dodatkowo minister spraw wewnętrznych Sajid Javid poinformował, że wystąpił z prośbą do Ministerstwa Obrony, aby Królewska Marynarka Wojenna udostępniła swój okręt patrolowy HMS Mersey wraz z załogą. Resort obrony odpowiedział już, że „jest gotowy zapewnić dodatkowe zdolności i pomoc w odpowiedzi na sytuację migracyjną.”

Wielka Brytania i Francja wspólnie szukają migrantów na kanale La Manche

Jak poinformowało brytyjskie MSW, Londyn i Paryż wzmogły współpracę służb morskich, aby lepiej koordynować poszukiwania i akcje ratunkowe osób nielegalnie przepływających przez cieśninę oddzielającą Wielką Brytanię od Francji.

 

Oba kraje w najbliższych tygodniach zwiększą liczbę patroli na wodach oddzielającej je cieśniny, …

Porozumienie z Francją

Wielka Brytania porozumiała się także z Francją, aby nie tylko wspólnie patrolować kanał La Manche i współpracować w wyławianiu z wody ludzi (często podróżujących na bardzo niebezpiecznych łodziach), ale także aby rozbić gangi przemytników ludzi. To właśnie z Francji wyruszają osoby, które chcą się dostać do Wielkiej Brytanii drogą morską.

Francuskie służby dokonały już kilku zatrzymań jeszcze na ich brzegu lub krótko po tym jak łódź lub ponton odbiły od brzegu. W ostatni wtorek zatrzymano np. 14 osób w okolicy miejscowości Boulogne-sur-Mer w departamencie Pas-de-Calais.

Opozycja wskazuje jednak, że służbom brytyjskim udałoby się samodzielnie poradzić z tą sytuacją, gdyby nie cięcia w budżecie straży granicznej poczynione w ostatnich latach. „Straciliśmy kontrolę nad naszymi granicami, bowiem od 2015 r. zlikwidowano w straży granicznej ponad 600 etatów” – mówił w radiu BBC 4 Ed Davey, który w partii Liberalnych Demokratów odpowiada za sprawy wewnętrzne.

Wielka Brytania ujawnia system migracyjny po brexicie

Brytyjskie MSW zaprezentowało założenia nowego systemu migracyjnego, który ma obowiązywać od 2021 r. W założeniu ma on być oparty o kwalifikacje osób, które chcą się osiedlić w Wielkiej Brytanii, a obywatele państw UE oraz tych spoza UE mają być traktowani …

Wzrost liczby nielegalnych migrantów w Wielkiej Brytanii

Dane brytyjskiego Home Office pokazują, że liczba osób usiłujących nielegalnie przedostać się do Wielkiej Brytanii rośnie. Związane jest to najprawdopodobniej z tym, że brexit doprowadzi do większego uszczelnienia granicy morskiej z UE. W latach 2016-2017 (pełnych danych za 2018 r. na razie brak) doszło do 2366 prób nielegalnego przekroczenia granicy brytyjskiej – na łodziach, promach lub w ciężarówkach jadących tunelem pod kanałem La Manche. Ale za tę liczbę odpowiada głównie 2017 r., gdy takich prób było 1832.

Ponieważ służby francuskie i brytyjski wzmogły kontrole ciężarówek (do których migranci najczęściej dostawali się wbrew wiedzy kierowców w Calais we Francji), migranci zaczęli wybierać drogę morską. Nie wiadomo ile osób, które dostały się do Wielkiej Brytanii nielegalnie złożyło potem wniosek o status uchodźcy.

Wiadomo jest, że w sumie takich wniosków trafiło w 2017 r. do brytyjskich urzędów ponad 26 tys. Udało się już rozpatrzyć ponad 21 tys. z nich. Jakąś formę ochrony międzynarodowej nadano w 31,8 proc. przypadków.

W tym samym okresie w Niemczech złożono ponad 198 tys. wniosków o azyl, 126,5 tys. we Włoszech oraz 91 tys. we Francji.

Utonęło tysiące migrantów, a przed uratowanymi Europa zamyka porty

Według Biura Wysokiego Komisarza ONZ ds. Uchodźców (UNHCR) w zeszłym roku w Morzu Śródziemnym utonęło 2 262 migrantów. Tymczasem prawie 50 uratowanych osób czeka na dwóch ratunkowych statkach aż któreś z europejskich państw pozwoli przybić im do swojego portu.