Włochy: Przyjazny migrantom burmistrz nie ma wstępu do swojego miasta

Plakat ze wsparciem dla burmistrza Domenico Lucano, źródło: Flickr/piervincenzocanale

Plakat ze wsparciem dla burmistrza Domenico Lucano, źródło: Flickr/piervincenzocanale

Burmistrz miasteczka Riace w południowych Włoszech jest oskarżony o to, że poprzez aranżowanie małżeństw umożliwiał migrantom uzyskanie pozwolenia na pobyt w kraju. Spędził w związku z tym zarzutem dwa tygodnie w areszcie domowym. Teraz musi opuścić swoje miasteczko. Natomiast inny postawiony mu zarzut – o sprzeniewierzenie środków publicznych – został wycofany.

 

Domenico Lucano, który burmistrzem Riace jest od 20 lat, znany jest w całych Włoszech ze swojej niezwykle otwartej polityki wobec migrantów. W ramach organizowanych przez jego urząd programów chcący się osiedlić i podjąć w mieście pracę cudzoziemcy mogą liczyć na pomoc w znalezieniu mieszkania czy zatrudnienia, a także skorzystać z różnego rodzaju kursów i szkoleń. Lucano chciał w ten sposób odwrócić proces wyludniania się jego miasta, które w ciągu ostatnich trzech dekad straciło co trzeciego mieszkańca. Wielu z nich wyjechało do większych miast. Magazyn „Fortune” umieścił w 2016 r. burmistrza Riace, w związku z jego działalnością, na liście 50 najważniejszych światowych przywódców.

Za sprawą decyzji sądu, który zabronił Lucano zbliżania się do jego miasteczka, doszło do wyjątkowej sytuacji. Wciąż sprawuje on swoją administracyjną funkcję, ale musi to robić pozostając poza granicami miasta.

Włochy: Burmistrz, który pomagał migrantom – aresztowany

Burmistrz położonego w regionie Kalabria miasteczka Riace został przez włoską Gwardię Finansową (a na wniosek prokuratury) umieszczony w areszcie domowym. Oskarżono go o aranżowanie fikcyjnych małżeństw, które miały legalizować pobyt we Włoszech. A to – zdaniem włoskich władz – oznacza …

Oskarżenie przy okazji

Ale integracyjne programy burmistrza Riace były solą w oku nowego włoskiego rządu, w którego skład wchodzi mocno antyimigracyjna i prawicowa Liga pod wodzą ministra spraw wewnętrznych Matteo Salviniego. Kilka miesięcy temu śledztwo przeciw burmistrzowi Riace wszczęła Gwardia Finansowa, która podejrzewała go o to, że część środków z budżetu miasteczka jest przeznaczana na pomoc migrantom niezgodnie z przepisami. Wątpliwości budziły też dwa przetargi na zbieranie i wywóz śmieci, które wygrały społeczne kooperatywy zatrudniające także migrantów. Telefon Lucano znalazł się w związku z tymi podejrzeniami na podsłuchu.

Ostatecznie zarzuty o finansowe nieprawidłowości zostały wycofane, ale śledczy nagrali przy okazji rozmowę burmistrza z pewną imigrantką z Nigerii. Kobiecie po raz trzeci odmówiono azylu i czekała ją deportacja. Lucano radził jej, aby zawarła związek małżeński z obywatelem Włoch. Przy okazji powołał się na przypadek sprzed lat, gdy jako burmistrz pomógł innej parze w podobnej sytuacji szybko załatwić ślub i związane z nim dokumenty. Śledczy oskarżyli więc Lucano i jego partnerkę – Tesfahun Lemlem o zorganizowanie systemu fikcyjnych ślubów. Burmistrz Riace tłumaczy jednak, że związek małżeński nie był aranżowany, a on jedynie skorzystał ze swoich uprawnień, aby przeprowadzić procedurę możliwie sprawnie.

Wsparcie dla burmistrza Lucano

W obronę burmistrza Lucano, znanego także pod pseudonimem „Mimmo”, zaangażowało się wiele osób we Włoszech. Pisarz i dziennikarza Roberto Saviano (autor bestsellerowej „Gomorry” o neapolitańskiej mafii), który jest ostrym krytykiem polityki Matteo Salviniego, wsparł na Twitterze burmistrza Riace poprzez zacytowanie fragmentu „Boskiej komedii” Dante Alighieri: „Idź za mną; oni niech sobie gadają./Bądź niezachwiany jak wieża, co nigdy/Nie ugnie szczytu pod wichrów podmuchem” (przekład Antoni Robert Stanisławski).

Z kolei była minister ds. integracji w centrolewicowym rządzie premiera Enrico Letty – Cécile Kyenge zapytała: „Cóż takiego złego zrobił Mimmo Lucano? Czy chodzi o jego człowieczeństwo i solidarność?”.

Natomiast minister Salvini nazwał w odpowiedzi obrońców burmistrza Riace „dobrymi ludźmi, którzy chcą zapełnić Włochy migrantami”.