Włochy jednak wezmą udział w miniszczycie UE nt. migracji

źródło: MaxPixel

źródło: MaxPixel

Włoski premier oświadczył, że jednak zjawi się w niedzielę w Brukseli na nadzwyczajnym nieformalnym spotkaniu zwołanym przez przewodniczącego Komisji Europejskiej. Z początku Rzym odrzucał to zaproszenie. Podczas miniszczytu grupa państw członkowskich ma rozmawiać o pomysłach na reformy w unijnym prawie azylowym.

 

O swojej decyzji premier Włoch Giuseppe Conte poinformował wczoraj (21 czerwca) wieczorem na Facebooku. Jak wyjaśnił, stało się tak po tym, jak zadzwoniła do niego kanclerz Niemiec Angela Merkel, by zapewnić go, że wyciekły do mediów projekt konkluzji z tego spotkania nie jest dokumentem ostatecznym i zostanie wycofany do czasu aż uwzględni także włoskie postulaty.

Ho appena ricevuto una telefonata dalla Cancelliera Angela Merkel, preoccupata della possibilità che io potessi non…

Publiée par Giuseppe Conte sur jeudi 21 juin 2018

Conte: To było nieporozumienie

Włoski premier oświadczył, że kanclerz Merkel „była zaniepokojona ewentualnym brakiem Włoch na niedzielnym miniszczycie w Brukseli poświęconym migracji”. Dodał, że wcześniejsza zapowiedź odrzucenia przez Włochy wystosowanego przez przewodniczącego Komisji Europejskiej Jean-Claude’a Junckera zaproszenia „wynikała z nieporozumienia”. „Pani kanclerz potwierdziła, że rozpowszechnienie projektu konkluzji było nieporozumieniem, a tekst zostanie na razie zamrożony. Potwierdzam przy tym, że byłoby dla mnie nie do przyjęcia, abym uczestniczył w szczycie, którego wynik został z góry ustalony” – napisał Conte.

Jak poinformował szef włoskiego rządu, otrzymał też zapewnienie, że niedzielne spotkanie nie skończy się żadnym konkretnym dokumentem, a jedynie listą kwestii, które zostaną przedstawione podczas szczytu całej UE w Brukseli 28-29 czerwca.

Czego dokładnie ma dotyczyć miniszczyt UE w najbliższą niedzielę?

W niedzielnym nieformalnym miniszczycie mieliby wziąć udział przywódcy Francji, Niemiec, Hiszpanii, Grecji, Malty, Austrii, Włoch oraz sprawującej obecnie rotacyjną prezydencję Bułgarii.

Oficjalne zaproszenie wystosowane przez Komisję Europejską głosi, że „celem spotkania jest praca z grupą szefów państw lub rządów państw członkowskich, które są zainteresowane znalezieniem przed nadchodzącym posiedzeniem Rady Europejskiej rozwiązań opracowanych na szczeblu europejskim”. Chodzi o kwestię reformy w prawie migracyjnym i azylowym, która ma być omawiana podczas szczytu UE pod koniec miesiąca w Brukseli. To spotkanie jest kluczowe, ponieważ przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk dał państwom członkowskim czas do połowy roku na wypracowanie wspólnego pomysłu na zmiany w tym obszarze. Wobec sprzeciwu państw środkowoeuropejskich (Polski, Węgier i Słowacji) ws. mechanizmu obowiązkowych kwot uchodźców ustanowionego w 2015 r. przez Komisję Europejską, istnieje paląca potrzeba wypracowania nowych rozwiązań. Donald Tusk zagroził, że jeśli do końca czerwca nie pojawią się konkretne rozwiązania, sam narzuci państwom członkowskim swoje pomysły. Mimo starań bułgarskiej prezydencji, kompromisu wciąż nie udało się osiągnąć.

We wtorek do mediów wyciekł projekt dokumentu, jaki byłby dyskutowany na szczycie. Zakłada on uzgodnienie planu stworzenia regionalnych platform w Afryce Północnej, do których trafiać mieliby uchodźcy i migranci przechwyceni na Morzu Śródziemnym, tak by nie trzeba ich było przywozić do Europy. W ostatnim czasie doszło do sytuacji, w której Włochy odmówiły przyjęcia statku organizacji humanitarnych, które wyłowiły z wody 629 migrantów z Afryki i Azji. Ponieważ nie chciała ich przyjąć także Malta, istniała groźba, że na pokładzie mogło dojść do kryzysu humanitarnego. Ostatecznie zgodę na przyjęcie pasażerów statku „Aquarius” wydała Hiszpania.

Przewodniczący KE zwołuje na niedzielę miniszczyt UE ws. migracji

Jean-Claude Juncker chce spotkać się nieformalnie z przywódcami kilku państw członkowskich „zainteresowanych znalezieniem rozwiązań europejskich w sprawie migracji”. Zabraknie wśród nich Włoch, które ostatnio nie wpuściły statku z wyłowionymi z morza migrantami. Rzym zrezygnował z zaproszenia sam. Na liście zaproszonych …