Włochy: Burmistrz, który pomagał migrantom – aresztowany

Domenico Lucano, źródło: Wikipedia, fot. Carlo Troiano

Domenico Lucano, źródło: Wikipedia, fot. Carlo Troiano

Burmistrz położonego w regionie Kalabria miasteczka Riace został przez włoską Gwardię Finansową (a na wniosek prokuratury) umieszczony w areszcie domowym. Oskarżono go o aranżowanie fikcyjnych małżeństw, które miały legalizować pobyt we Włoszech. A to – zdaniem włoskich władz – oznacza pomoc w nielegalnej imigracji do kraju.

 

Kierujący władzami lokalnymi w miejscowości Riace na południu Włoch Domenico Lucano to jeden z najbardziej znanych burmistrzów w kraju. Od 20 lat prowadzi bardzo otwartą politykę wobec imigrantów, upatrując w tym szansy na rozwój miasta, które z roku na rok coraz mocniej się starzeje i wyludnia. Jeszcze w latach 90. XX wieku Riace liczyło 3 tys. mieszkańców. Obecnie jest ich około 2 tys.

Burmistrz przychylny migracji

Lucano od 1998 r. zachęca imigrantów do osiedlania się w Riace. Oddawał im w użytkowanie pustostany, pomagał zdobyć nowe umiejętności zawodowe czy ułatwiał znalezienie pracy. Jak od lat mówił, chciał, aby napływ nowych młodych ludzi ożywił gospodarczo okolicę. Swojej polityki nie zmienił także po tym, gdy kilka lat temu do Włoch zaczęły przypływać tysiące osób z Afryki. W 2016 r. magazyn „Fortune” umieścił Lucano na liście 50 najwybitniejszych przywódców na świecie.

Prokuratura postawiła mu jednak teraz zarzut, że wspólnie ze swoją partnerką Tesfahun Lemlem, stworzył system legalizowania pobytu dla imigrantów, którzy dostali się na teren Włoch łamiąc prawo. Mieli w tym celu aranżować fikcyjne małżeństwa, które pozwalały imigrantom i imigrantkom ominąć standardową procedurę ubiegania się o pozwolenie na pobyt. Dowodem na to ma być podsłuchana przez służby rozmowa telefoniczna, w której Lucano tłumaczy pewnej Nigeryjce, której już trzykrotnie odmówiono prawa do pozostania we Włoszech, że „ślub to jedyne wyjście z tej sytuacji”. Argumentując swoją opinię, burmistrz miał powołać się na podobną sytuację sprzed lat, gdy tak samo udało się rozwiązać problemy innej osoby, a on jako burmistrz szybko zorganizował ceremonię ślubną. Dodał, że równie szybko może potem wydać dokumenty potwierdzające, że ktoś jest mieszkańcem Riace.

Włochy: Uniewinniono tunezyjskich rybaków oskarżonych o przemyt ludzi

Sześciu tunezyjskich rybaków, których włoska straż przybrzeżna zatrzymała na początku września pod zarzutem szmuglu ludzi, zostało przez sąd oczyszczonych z zarzutów. Oskarżeni tłumaczyli, że nikogo nie przemycali, a jedynie podholowali uszkodzoną łódź w miejsce, gdzie jej pasażerów – migrantów z …

Sprzeniewierzenia publicznych pieniędzy nie było

Śledczy początkowo postawili Lucano jeszcze jeden zarzut, ale szybko się z niego wycofali. Dotyczył on ominięcia procedur dotyczących przetargów publicznych i przyznania kontraktów na usługi komunalne dwóm kooperatywom społecznym, które powstały, aby ułatwić imigrantom zdobycie pracy. Prokuratorzy uznali ostatecznie, że w tej sprawie naruszono pewne reguły dotyczące kontraktów miejskich, ale w efekcie tego nie doszło do jakiegokolwiek sprzeniewierzenia publicznych pieniędzy. Jednak nagrania dotyczące małżeństw powstały właśnie z powodu śledztwa dotyczącego przetargów.

Od czerwca we Włoszech rządzi koalicja Ruchu Pięciu Gwiazd oraz prawicowej Ligi. Drugie z tych ugrupowań jako jeden ze swoich głównych postulatów przedstawiało radykalne ograniczenie imigracji do Włoch. Lider Ligi, który obecnie jest wicepremierem i ministrem spraw wewnętrznych, Matteo Salvini przeprowadził w ostatnich miesiącach wiele działań uderzających m.in. w organizacje niosące pomoc migrantom na morzu. Słynny włoski pisarz i publicysta Roberto Saviano, który jest otwartym krytykiem polityki Salviniego, stwierdził, że aresztowanie burmistrza miasteczka Riace to „pierwszy krok do zdecydowanej transformacji Włoch z demokracji w państwo autorytarne”. Umieszczenie Lucano w areszcie domowym skrytykowało także wiele organizacji pozarządowych.

Włochy: Strajk robotników rolnych spoza UE

Pochodzący spoza Unii Europejskiej pracownicy włoskich plantacji sprzeciwiają się fatalnym warunkom pracy i bardzo niskim płacom. W proteście wspierają ich włoskie związki zawodowe. Do strajku doszło po tym, jak w dwóch oddzielnych wypadkach zginęło w sumie 16 imigranckich robotników rolnych.
 
„Nie …