Włochy: 6 państw przyjmie migrantów z pokładu statku „Open Arms”

Łódź ratownicza organizacji Proactiva Open Arms, źródło: Flickr/Ajuntament Barcelona

Łódź ratownicza organizacji "Open Arms", źródło: Flickr/Ajuntament Barcelona

Włoski premier poinformował, że migranci, których z Morza Śródziemnego uratował statek organizacji humanitarnej „Open Arms”, trafią do 6 państw członkowskich. Wcześniej wpłynięcia na wody terytorialne Włoch zakazał tej jednostce wicepremier, który jest jednocześnie ministrem spraw wewnętrznych.

 

Statek organizacji „Open Arms” dwa tygodnie temu uratował na Morzu Śródziemnym 147 migrantów, którzy usiłowali się przedostać z Afryki Północnej do Europy. Zarówno Malta, jak i Włochy odmówiły jednak przyjęcia statku. Włoski wicepremier i szef MSW Matteo Salvini wezwał Hiszpanię, aby przyjęła statek. „Open Arms” to hiszpańska organizacja pozarządowa, a jej okręt pływa pod hiszpańską banderą.

Ostatecznie jednak włoski sąd administracyjny orzekł, że statek humanitarnej organizacji może wpłynąć do portu na włoskiej wyspie Lampedusie. Eskortowały go przy tym dwie jednostki włoskiej straży przybrzeżnej. Sędziowie stwierdzili, że pogarszająca się sytuacja na pokładzie statku i długie oczekiwaniu migrantów na zejście na ląd mogą łamać wymogi międzynarodowego prawa.

Tymczasem premier Włoch Giuseppe Conte poinformował, że 6 państw członkowskich zgodziło się przyjąć do siebie migrantów z pokładu „Open Arms”. To Francja, Niemcy, Hiszpania, Portugalia, Rumunia oraz Luksemburg. Szef włoskiego rządu poinformował o tym Salviniego w specjalnym liście.

Greckie wyspy przepełnione uchodźcami. Ateny domagają się od Europy solidarności

Ateny domagają się od Unii Europejskiej bardziej równomiernego rozłożenia ciężaru migracyjnego. Greckie wyspy znów notują wzrost liczby przybywających migrantów.  W przepełnionych obozach dochodzi do wzrostu liczby aktów przemocy oraz napięć między przedstawicielami różnych narodowości.
 

W ostatnich tygodniach na greckie wyspy w …

Richard Gere kontra Matteo Salvini

Sprawa statku „Open Arms” stała się głośna międzynarodowo także dlatego, że zaangażował się w nią sławny hollywoodzki aktor Richard Gere. Gwiazda m.in. filmu „Pretty Woman” głośno apelowała do Włoch, aby przyjęły do siebie migrantów. Gere wezwał do wspierania organizacji takich jak „Open Arms” i sam pojawił się na pokładzie czekającego na wejście do portu statku.

Aktor przywiózł ze sobą żywność i wodę pitną dla uwięzionych na okręcie migrantów. Zaapelował przy tym o globalne złagodzenie polityki migracyjnej. „Pochodzę z miejsca, w którym też panuje dziwny klimat polityczny. Prezydent Donald Trump także wkłada wiele sił w odczłowieczanie i demonizowanie ludzi. My też mamy w USA wielu uchodźców z Hondurasu, Salwadoru, Nikaragui czy Meksyku. Okrutna polityka wobec uchodźców musi się skończył na całej planecie” – powiedział Gere.

Salvini ostro skrytykował amerykańskiego aktora. Co prawda podziękował mu za troskę o Włochy, ale stwierdził także: „Możesz zabrać do Hollywood wszystkich na tym statku, swoim prywatnym samolotem i utrzymywać ich w swoich willach. Dziękujemy ci, Richard! Jestem pewien, że taki hojny milioner przyjmie wszystkich w swoich rezydencjach. Mam rację?”

Europol: Zatrzymano 70 podejrzanych o handel dziećmi

Zmniejszenie liczby migrantów przybywających na Stary Kontynent nie spowodowało zmniejszenia skali problemu, jakim jest handel ludźmi. Zakrojona na szeroką skalę operacja Europejskiego Urzędu Policji (Europol) pozwoliła na aresztowanie 70 osób podejrzewanych m. in. o handel dziećmi. Dochodzenie przyczyniło się do …