Wielka Brytania zamknie drzwi dla gorzej wykwalifikowanych pracowników

źródło: publicdomainpictures.net, fot. Jean Beaufort (CC0 Public Domain)

Brytyjski rząd przedstawił projekt nowego systemu migracyjnego opartego na klasyfikacji punktowej. Obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej będą mu podlegać tak samo jak obywatele innych państw. Duże utrudnienia czekają osoby o niższych kwalifikacjach.

 

Podstawowe założenie nowego systemu migracyjnego to konieczność uzyskania minimum 70 punktów, z czego 50 musi pochodzić z tzw. kryteriów obowiązkowych. 20 punktów będzie można uzyskać za to, że oferta pracy, do jakiej chce wyjechać dana osoba pochodzi od rekomendowanego przez władze podmiotu. Kolejne 20 punktów jest do zdobycia za to, że oferta pracy zakłada określony w wymogach poziom umiejętności aplikanta. 10 punktów jest zaś do zdobycia za znajomość języka angielskiego.

Punkty będzie można uzyskać także w innych kategoriach. 10 punktów będzie przysługiwać z to, że dana osoba będzie zarabiać w Wielkiej Brytanii w przedziale od 23,04 tys. funtów a 25,599 tys. funtów rocznie. Jeśli zarobki będą przynajmniej na poziomie 25,6 tys. – do otrzymania jest 20 punktów. Jeśli poniżej 23,04 tys. – punktów w tej kategorii nie będzie.

Jeśli ktoś ma przyjechać do pracy w branży, w której brakuje pracowników – będzie mógł uzyskać dodatkowe 20 punktów. Jeśli posiada stopień doktora w dziedzinie, w której chce podjąć zatrudnienie, dostanie kolejnych 10 punktów. Jeśli jest to doktorat z matematyki, inżynierii, technologii informacyjnych czy którejś z nauk ścisłych – do zdobycia jest 20 punktów.

UE i Wielka Brytania prezentują wytyczne do negocjacji handlowych

W Brukseli i Londynie zaprezentowano wytyczne jakie będą obowiązywać przed negocjacjami nad nową unijno-brytyjską umową handlową. Pierwszy spór jaki się zarysował dotyczy dostosowywania standardów prawnych, środowiskowych czy sanitarnych. Unia Europejska chce ich ujednolicenia, Wielka Brytania jest temu przeciwna.

 

Unijne wytyczne, tzw. …

Zarobki wyjątkowo ważnym kryterium

Punkty w kategoriach niebędących „kryteriami obowiązkowymi” są traktowane wymiennie. To znaczy, że jeśli w którejś z kategorii dostanie się mniej punktów, będzie można nadrobić punktami z innej kategorii. Dla przykładu, jeśli oferowane zarobki są niskie, ale chodzi o branżę, w której jest dużo wakatów – uzyskanie wizy pracowniczej nadal będzie możliwe.

Bardzo istotne ma być także kryterium dochodowe. Jeśli ktoś miałby zarabiać powyżej 25,6 tys. funtów rocznie, będzie mógł tak uzyskanymi punktami nadrobić braki we wszystkich kategoriach. Nie będzie natomiast żadnych ułatwień dla dwóch grup zawodowych – osób o najniższych kwalifikacjach (przede wszystkim robotników) oraz samozatrudnionych. To samo dotyczy osób wyjeżdżających do pracy tymczasowej.

„Musimy przestawić naszą gospodarkę z uzależnienia od taniej siły roboczej z Europy, a zamiast tego skoncentrować się na inwestycjach w technologię i automatyzację. Pracodawcy będą musieli się dostosować” – tłumaczy brytyjski rząd we wstępie do projektu nowego systemu migracyjnego. Londyn nie ukrywa też, że chodzi przede wszystkim o ograniczenie migracji zarobkowej i pozyskanie pracowników o wysokich kwalifikacjach ścisłych bądź technologicznych.

„Zbyt długo system imigracyjny, wypaczony przez europejską swobodę przepływu osób, nie spełniał potrzeb Brytyjczyków. Ograniczymy ogólny poziom migracji i nadamy priorytet tym, którzy mają najwyższe umiejętności i największe talenty: naukowcom, inżynierom, pracownikom naukowym i innym wysoko wykwalifikowanym pracownikom” – głosi rządowy manifest w tej sprawie.

„To najlepszy system migracyjny w historii kraju. Chcemy zachęcić do przyjazdu osoby o wysokich umiejętnościach, a zmniejszyć napływ tych, którzy mają mniejsze kwalifikacje. Musimy zapewnić to, że będziemy mieć wysoce produktywną gospodarkę opartą o wysoko wykwalifikowanych i posiadających pożądane umiejętności pracowników” – mówiła minister spraw wewnętrznych Priti Patel. To właśnie MSW będzie operować nowym punktowym systemem migracyjnym.

Wielka Brytania: 3 mln wniosków o status osoby osiedlonej

Obywatele państw członkowskich Unii Europejskiej, którzy na stałe mieszkają w Wielkiej Brytanii mogą zagwarantować zdecydowaną większość swoich dotychczasowych praw, o ile zarejestrują się w specjalnym systemie. Zrobiło już tak 3 mln osób.

 

System, który działa na zasadzie aplikacji mobilnej na smartfony …

Furtki dla mniej wykwalifikowanych osób

Ale, jak kalkuluje brytyjski rząd, system ma też zapewnić, że w Wielkiej Brytanii nie zabraknie rąk do pracy w żadnym sektorze gospodarki. Dlatego zostawiono pewne furtki dla osób o niższych kwalifikacjach. Przede wszystkim ustalono tzw. pensję minimalną dla pracownika zagranicznego na poziomie 25,6 tys. funtów. Pierwsze przecieki z rządowych prac nad punktowym systemem migracyjnym mówiły zaś o 30 tys. funtów. Obniżenie tego progu rekomendowała Komisja Doradcza ds. Migracji (MAC).

Co więcej, osoby przebywające w Wielkiej Brytanii i pozostające na utrzymaniu ludzi, którym przyznano pełne prawo do pobytu i pracy, będą mogły podejmować gorzej płatną pracę wymagającą niskich kwalifikacji. Czterokrotnie ma także zostać zwiększona liczba pozwoleń na sezonową pracę w rolnictwie. Ma ich być wydawanych przynajmniej 10 tys. rocznie.

Londyn będzie też podpisywał z wybranymi państwami członkowskimi UE umowy o mobilności młodzieży i na mocy tych porozumień będzie mogło przyjechać zarobkowo do Wielkiej Brytanii 20 tys. młodych osób rocznie, które nie będą musiały spełniać wymogów systemu punktowego.

Ograniczony zostanie także dostęp do zasiłków i świadczeń społecznych. Będą one bowiem przysługiwały tylko tym osobom, które uzyskają zezwolenie na pobyt i pracę na czas nieokreślony, a taki można uzyskać dopiero po 5 latach. Oznacza to zatem zrównanie (w dół) praw obywateli UE z prawami innych imigrantów. Dotąd osoby z UE uzyskiwały prawo do zasiłków i świadczeń społecznych wraz z podjęciem pracy.

Wielka Brytania: Zmiany w rządzie, odchodzi minister finansów

Premier Wielkiej Brytanii Boris Johnson przeprowadził zapowiadaną od dawna rekonstrukcję swojego rządu. Największym zaskoczeniem jest odejście ministra finansów Sajida Javida. Ten jednak sam poprosił o swoją dymisję.

 

Boris Johnson zapowiadał zmiany w swoim rządzie krótko po tym, jak 12 grudnia jego …

Nowe wymogi tylko dla nowych migrantów

Nowe regulacje nie obejmą ok. 3,2 mln obywateli państw UE, którzy już mieszkają w Wielkiej Brytanii. Ci na mocy umowy brexitowej zachowają swoje dotychczasowe prawa i przywileje. Muszą jednak zarejestrować się za pomocą specjalnej aplikacji mobilnej w rządowym systemie migracyjnym. Jeśli mieszkają w Wielkiej Brytanii przynajmniej 5 lat, uzyskają status osoby stale osiedlonej, jeśli poniżej 5 lat – osiedlonej tymczasowo. Jednak ta druga grupa, jeśli im również minie 5 lat pobytu na Wyspach, automatycznie stanie się osiedlona na stałe.

Dalej możliwy będzie dla obywateli państw członkowskich UE bezwizowy przyjazd do Wielkiej Brytanii, o ile jego cel jest turystyczny lub rodzinny. Maksymalny okres pobytu bezwizowego ma wynosić 6 miesięcy i nie będzie w tym okresie przysługiwało prawo do podjęcia zatrudnienia. Natomiast obywatele państw spoza UE będą podlegali takim wymogom wizowym jak obecnie, co wynika z indywidualnych umów wizowych ich krajów z Wielką Brytanią.

Wymogi postawione przez brytyjski rząd obywatelom UE są dosyć wysokie, choć przed nikim nie zamknięto furtki całkowicie. Ale według szacunków MAC nowych wymogów nie spełniłoby dziś aż 70 proc. osób, które przyjechały zarobkowo i osiadły na stałe w Wielkiej Brytanii po 2004 r., czyli po rozszerzeniu UE o 10 nowych krajów, głównie z Europy Środkowo-Wschodniej, w tym o Polskę.

Wielka Brytania: Premier chce budowy mostu między Szkocją a Irlandią Północną

Premier Wielkiej Brytanii ogłosił plany wielkich inwestycji, jakie mają zostać zrealizowane po brexicie. Oprócz 30-kilometrowego mostu między Szkocją a Irlandią Północną to także kolej dużych prędkości, jaka miałaby połączyć Londyn z północną Anglią.

 

Plany zbudowania mostu przez Morze Irlandzkie istniały już …