Obywatele państw UE obawiają się dyskryminacji w Wielkiej Brytanii. Polacy wśród największych pesymistów

Wielka Brytania, Unia Europejska, migracja, Boris Johnson, Polska, Rumunia, Bułgaria , brexit

Strach obywateli UE przed dyskryminacją w Wielkiej Brytanii/ foto via unsplash [Hert Niks @hertwashere]

Jedna czwarta obywateli państw UE mieszkająca w Wielkiej Brytanii nie uważa się za traktowanych na równi z obywatelami Zjednoczonego Królestwa, a 10 proc. z nich zamierza opuścić Wyspy po 30 czerwca – wynika z raportu Independent Monitoring Authority for the Citizens’ Rights Agreements

 

 

 

Independent Monitoring Authority for the Citizens’ Rights Agreements (IMA) to niezależny organ monitorujący umowy dotyczące praw obywatelskich chroniące prawa obywateli UE oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu (Islandia, Liechtenstein, Szwajcaria i Norwegia) w Wielkiej Brytanii i na Gibraltarze. Instytucja monitoruje brytyjskie organy publiczne pod kątem wdrażania i przestrzegania praw obywateli państw UE oraz Europejskiego Stowarzyszenia Wolnego Handlu.

Wielka Brytania od 17 maja luzuje restrykcje. Wracają kina i restauracje

W Wielkiej Brytanii panuje coraz lepsza sytuacja epidemiczna.

Europejczycy negatywnie o przestrzeganiu ich praw w Wielkiej Brytanii

Najnowszą analizę IMA przeprowadzono między początkiem lutego – a połową marca 2021 r. na reprezentatywnej grupie prawie 3 tysiąca osób zamieszkałych na terenie Zjednoczonego Królestwa.

96 proc. z nich to obywatele pochodzący z 27 krajów należących do Unii Europejskiej, 2 proc. z krajów zrzeszonych w Europejskim Stowarzyszeniu Wolnego Handlu, natomiast pozostałe 2 proc. to krewni osób wywodzących się z państw – członków jednej z tych dwóch organizacji międzynarodowych.

Wyniki analizy pokazują wyraźnie, że duża część obywateli UE czuje lęk przed przyszłością na Wyspach. Dokładnie jedna czwarta pytanych osób nie uważa się za traktowanych na równi z obywatelami Wielkiej Brytanii, natomiast 50 proc. twierdzi że sytuacja w tej kwestii pogorszy się w przyszłości.

Prawie co trzeci (30 proc.) badany obawia się że jego prawa nie będą przestrzegane, ale jeszcze większa liczba osób, bo aż połowa, nie jest świadoma nawet jednego przysługującego im prawa.

Na pytanie czy po 30 czerwca b.r., gdy po tym terminie na Wyspach będą mogli zostać tylko ci z obywateli państw członkowskich UE, których wniosek o EU Settlement Scheme – dokument poświadczający przyznanie statusu osiedleńca – zostanie rozpatrzony pozytywnie, opuszczą Zjednoczone Królestwo, co dziesiąta osoba odpowiedziała twierdząco.

Wielka Brytania: Sadiq Khan ponownie burmistrzem Londynu

Będzie sprawował urząd przez kolejną, drugą już kadencję.

Najbardziej niepewne kobiety oraz osoby młode z mniejszych ośrodków

Bardziej niepewne swojego losu są kobiety, osoby młode, mieszkające poza wielkimi miastami. Respondenci pytani jakie czynniki najbardziej wpływają na ich strach przed utratą swoich praw, najczęściej wskazywali na niskie zaufanie do rządu Borisa Johnsona, przebieg procesu związanego z brexitem, lęk przed gorszym traktowaniem osób ze statusem osiedleńca oraz nastroje antyimigranckie w ich otoczeniu.

Europejczycy wyrażają obawy że rząd brytyjski zacznie traktować obywateli UE jako osoby „drugiej kategorii” oraz może dość do „erozji ich praw niezależnie od sytuacji politycznej na Wyspach”. W wypowiedziach pojawiał się również temat skandalu Windrush.

Skandal Windrush wybuchł w wyniku opublikowania przez dziennik „The Guardian” w 2017 r. informacji z Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, które ujawniły celowe działania departamentu mające na celu osiągnięcie odgórnej liczby przymusowych deportacji z kraju.

Samopoczucia obywateli UE mieszkających w Wielkiej Brytanii nie mogła poprawić również sytuacja do której doszło pomiędzy lipcem 2019 r. a czerwcem 2020 r. kiedy to kraj ten wciąż należał do Unii Europejskiej a po 31 stycznia 2020 r. obowiązywał okres przejściowy związany z brexitem.

Mimo że deportowanie ze Zjednoczonego Królestwa obywateli państw należących do UE było zgodnie z prawem niemożliwe, prawie połowa wydalonych osób pochodziła z państw Wspólnoty, głównie z krajów Europy Środkowo-Wschodniej.

Wielka Brytania: Torysi odbijają labourzystom kolejny okręg na północy Anglii

To kolejna cegła, która wypadła z niedawnego tzw. czerwonego muru.

Miliony obywateli Unii starają się o status osiedleńca

Już ponad 5 milionów obywateli Unii Europejskiej wypełniło wniosek w ramach EU Settlement Scheme. 97 proc. z nich otrzymało status osiedleńca (settled status), który gwarantuje nieograniczone prawo do pozostania w Zjednoczonym Królestwie albo status tymczasowy (pre-settled status), który pozwala na pięcioletni pobyt z możliwością otrzymania settled status po zakończeniu tego okresu.

Brytyjskie MSW rozpatruje obecnie kolejne 320 tysięcy wniosków. Budzi to niepokój organizacji obywatelskich takich jak IMA i samych zainteresowanych, gdyż do końca terminu pozostało już niewiele czasu. Minister ds. imigracji Kevin Foster uspokaja jednak że „każdy wniosek wypełniony i złożony w terminie zostanie rozpatrzony, a jeśli dojdzie do opóźnień to osoby które nie otrzymają odpowiedzi do 30 czerwca nie zostaną pozbawione swoich praw do momentu wydania decyzji”.

Inną kontrowersyjną kwestią jest to czy obywatele UE z przyznanym statusem tymczasowym mają takie same prawo do świadczeń socjalnych w Wielkiej Brytanii, takich jak zasiłek mieszkaniowy, jak obywatele brytyjscy albo osiedleńcy.

Orzeczenie brytyjskiego Sądu Apelacyjnego z grudnia 2020 r. wyraźnie stwierdza, że osoby ze statusem tymczasowym muszą być traktowane na równi z innymi.

Wielka Brytania wycofuje wojskowe patrolowce z okolic wyspy Jersey. Koniec sporu z francuskimi rybakami o łowiska?

Ponad 100 francuskich łodzi i kutrów rybackich zablokowało wejście do portu Saint Helier – głównym mieście wyspy Jersey.

Polacy czują się dyskryminowani

Aż 83 proc. osób biorących udział w badaniu IMA to obywatele czternastu krajów, które przystąpiły do UE przed 2004 r. Zaledwie 9 proc. pochodzi z krajów które dołączyły do Wspólnoty razem z Polską 17 lat temu (oprócz Malty i Cypru, które zostały zakwalifikowane przez organizatorów badania oddzielnie).

Raport wskazuje że obywatele Polski mieszkający w Wielkiej Brytanii są obok obywateli Bułgarii i Austrii najbardziej sceptyczni w odpowiedzi na pytanie o równe traktowanie, ponieważ aż 40 proc. z nich odpowiedziało przecząco.

Według danych brytyjskiego MSW na koniec grudnia 2020 r. (27 maja zostanie opublikowany najnowszy kwartalny raport) obywatele polscy złożyli ponad 900 tys. wniosków o status osoby osiedlonej (jest to drugi najwyższy wynik, tuż za obywatelami Rumunii). Został on przyznany w 78 proc. rozpatrzonych aplikacji, natomiast kolejne 19 proc. składających wniosek otrzymało status tymczasowy.