Wielka Brytania i Francja wspólnie szukają migrantów na kanale La Manche

Kanał La Manche sfotografowany z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, źródło: Flickr/NASA Johnson

Kanał La Manche sfotografowany z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, źródło: Flickr/NASA Johnson

Jak poinformowało brytyjskie MSW, Londyn i Paryż wzmogły współpracę służb morskich, aby lepiej koordynować poszukiwania i akcje ratunkowe osób nielegalnie przepływających przez cieśninę oddzielającą Wielką Brytanię od Francji.

 

Oba kraje w najbliższych tygodniach zwiększą liczbę patroli na wodach oddzielającej je cieśniny, a także wspólnie zwalczać będą gangi zajmujące się przemytem ludzi przez granice. Dodatkowo, Francja i Wielka Brytania mają rozpocząć kampanię informacyjną, której celem będzie uzmysłowienie osobom chcącym nielegalnie przedostać się drogą morską z jednego kraju do drugiego jak niebezpieczne to przedsięwzięcie.

Kanał La Manche jest bowiem jednym z najbardziej ruchliwych obszarów morskich na świecie. Tymczasem większość migrantów usiłuje przepłynąć z Francji do Wielkiej Brytanii na bardzo małych jednostkach (a czasem nawet pontonach wyposażonych w wiosła). Swoje próby podejmują najczęściej nocą i nie korzystają przy tym z żadnego oświetlenia sygnalizacyjnego.

„Wielka Brytania i Francja podejmą wspólne wysiłki, aby przeciwdziałać nielegalnej migracji i dzięki temu chronić zarówno nasze granice, jak i ludzkie życie” – powiedział brytyjski minister spraw wewnętrznych Sajid Javid po telekonferencji ze swoim francuskim odpowiednikiem Christophem Castanerem.

40 migrantów zatrzymanych na wodach kanału La Manche

Nasila się nielegalny ruch migracyjny na wodach oddzielającego Wielką Brytanię od Francji kanału La Manche. Tylko w dniu Bożego Narodzenia w pięciu oddzielnych akcjach brytyjskie i francuskie służby podjęły z morza 40 migrantów próbujących dostać się na terytorium brytyjskie.
 

Wśród zatrzymanych …

Migranci zatrzymywani na łodziach i plażach

Silny wzrost liczby osób usiłujących nielegalnie pokonać granicę morską między Francją a Wielką Brytanią odnotowano po raz pierwszy w październiku ubiegłego roku. Brytyjskie Home Office było odtąd krytykowane za zbyt wolną reakcję na sytuację. „Tylko do hrabstwa Kent przybyło nielegalnie w ciągu ostatnich 2 miesięcy malutkimi łodziami ponad 200 osób” – mówił pochodzący z portowego miasta Dover w hrabstwie Kent konserwatywny poseł Charles Elphicke. Nad kanałem La Manche leżą jeszcze inne hrabstwa – m.in. East Sussex i West Sussex.

Szczególnie dużo osób postanowiło przedostać się nielegalnie drogą morską z Francji do Wielkiej Brytanii w okresie świąt Bożego Narodzenia. Organizujący przerzut ludzi przemytnicy liczyli zapewne, że świąteczna atmosfera osłabi zdolności patrolowe Francuzów i Brytyjczyków. Tylko w dniach 25-26 grudnia służby obu krajów wyłowiły z wody 43 osoby – głównie obywateli Iraku, Afganistanu i Iranu.

Dzień później (27 grudnia) służby brytyjskie odkryły w trzech różnych miejscach w sumie 23 Irańczyków, którzy zdążyli już dopłynąć do brzegu w hrabstwie Kent, zaś służby francuskie zatrzymały 11 migrantów tuż po tym jak ich łódź odbiła od brzegu niedaleko miejscowości Sangatte w departamencie Pas-de-Calais. Z kolei w ostatnią niedzielę (30 stycznia) 6 obywateli Iranu zatrzymano na plaży we wsi Kingsdown nieopodal Dover.

Wielka Brytania ujawnia system migracyjny po brexicie

Brytyjskie MSW zaprezentowało założenia nowego systemu migracyjnego, który ma obowiązywać od 2021 r. W założeniu ma on być oparty o kwalifikacje osób, które chcą się osiedlić w Wielkiej Brytanii, a obywatele państw UE oraz tych spoza UE mają być traktowani …