Wielka Brytania: Coraz więcej obywateli UE emigruje

źródło Pixabay

Liczba osób posiadających obywatelstwo któregoś z państw członkowskich UE, a opuszczających na stałe Wielką Brytanię jest najwyższa od dekady. Saldo migracyjne, czyli różnica między wszystkimi osobami wyjeżdżającymi, a przyjeżdżającymi wciąż jest dodatnie, ale jednocześnie najniższe od pięciu lat. Rośnie natomiast liczba przyjeżdżających na Wyspy osób z krajów spoza UE.

 

Dane na temat migracji za ubiegły rok przedstawiło Krajowe Biuro Statystyczne (Office for National Statistics – ONS). W okresie od września 2016 r. do września 2017 r. z Wielkiej Brytanii wyemigrowało 130 tys. mieszkających tam dotąd obywateli innych państw członkowskich UE. To najwyższy wynik od 10 lat. Na Wyspy w tym samym czasie przybyło 220 tys. nowych obywateli UE. Oznacza to jednak, że tzw. saldo migracyjne, czyli różnica między tymi dwoma wskaźnikami, wyniosło w ubiegłym roku 90 tys. To najniższy wynik od 5 lat.

Rząd chce całkowitego salda migracyjnego poniżej 100 tys.

Obniżenie się salda migracyjnego obywateli UE jest bardzo silne. W 2016 r. wyniosło ono 165 tys. Oznacza to spadek aż o 45 proc. Analitycy ONS przestrzegają jednak przed wieszczeniem początku masowego opuszczania Wielkiej Brytanii w związku z planowanym przez ten kraj opuszczeniem UE. Część brytyjskiej prasy ogłosiła już jednak „Brexodus”. „Brexit jak najbardziej może być istotnym czynnikiem wpływającym na decyzje ludzi dotyczące przyjazdu lub wyjazdu z Wielkiej Brytanii, jednak wybory ludzi dotyczące migracji są bardziej skomplikowane i są wypadkową wielu różnych czynników” – tłumaczy Nicola White, która w ONS kieruje zespołem zbierającym i analizującym statystyki migracyjne.

Zmniejszenie migracji to jeden z głównych celów brexitu. Zobowiązaniem rządu Theresy May jest ograniczenie salda migracyjnego do mniej niż 100 tys. Taka obietnica znalazła się też w manifestach politycznych Partii Konserwatywnej w latach 2010, 2015 oraz 2017. Dotyczy to jednak całości migracji, a nie tylko tej z państw członkowskich UE. Całkowite saldo migracyjne do Wielkiej Brytanii wyniosło w ubiegłym roku 244 tys. Było ono niższe od tego z 2016 r. o 11 proc., czyli o 29 tys., ale do zamierzonego celu jest jeszcze bardzo daleko.

W chwili, gdy Wielką Brytanię zaczyna opuszczać więcej ludzi z obywatelstwem UE, przybywa coraz więcej osób z krajów trzecich. ONS szacuje ich liczbę na 285 tys., podczas gdy liczbę wyjeżdżających w tej kategorii na 80 tys. Zatem saldo „nieunijnej” migracji wyniosło w badanym okresie 205 tys. Skąd zatem liczba 244 tys. w przypadku całkowitego salda migracyjnego? Otóż w okresie od września 2016 r. do września 2017 r. Wielką Brytanię opuściło więcej Brytyjczyków niż do niej powróciło. Wyemigrowało 125 tys., a przybyło tylko 73 tys.

Sprawa obywatelstwa UE dla Brytyjczyków trafi przed TSUE?

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej otrzymał od holenderskiego sądu prośbę o wyjaśnienie statusu obywateli Wielkiej Brytanii na terenie UE po brexicie. Pięciu mieszkających na stałe w Holandii Brytyjczyków nie chce bowiem utracić przysługujących im obecnie praw. Holenderska administracja odrzuca ich żądania, …

Polityczny spór o migrację

Opublikowane dane zostały zupełnie odmiennie zinterpretowane przez rząd i opozycję. Minister imigracji Caroline Nokes uznała trend za pozytywny. „Chcemy, aby migracja była kontrolowana i zasadna. Oznacza to system imigracyjny przyciągający i zachęcający do pozostania osoby, które przyjeżdżają do pracy i przywożą ze sobą znaczne korzyści dla kraju. Zarazem chcemy zamknąć drzwi wszystkim innym. Jednocześnie podkreślamy, że pragniemy, aby obywatele Wspólnoty, którzy już mieszkają na Wyspach, mieli pewność co do swoich praw obywatelskich, co gwarantuje zawarta w grudniu umowa z Brukselą” – oświadczyła minister.

Innego zdania jest opozycja. Odpowiadająca w stworzonym przez Partię Pracy gabinecie cieni za kwestie migracji Diane Abbott stwierdziła, że rząd „wprowadził do polityki migracyjnej bałagan”. „Po raz kolejny rząd nie wypełnił normy w zakresie poziomu imigracji netto, którą sam założył. Nadal jest ona ponad dwukrotnie większa, a mimo to Ministerstwo Spraw Wewnętrznych odmawia wiz wykwalifikowanym lekarzom, tak potrzebnym NHS. Ten deficyt dotyka nas wszystkich” – powiedziała.

ONS podało też dane dotyczące przyznawania na Wyspach azylu osobom uciekającym ze stref konfliktu. Status uchodźcy lub tzw. ochronę uzupełniającą otrzymało w badanym okresie 15 tys. osób. 40 proc. z nich miało mniej niż 18 lat.

Holandia chce być gotowa na twardy brexit

Holenderskie Ministerstwo Finansów przesłało do parlamentarzystów list, w którym przekonuje, że należy poważnie zwiększyć zatrudnienie w służbie celnej. Miałby to być element przygotowań na tzw. twardy brexit, czyli sytuację, w której UE i Wielkiej Brytanii nie udałoby się wynegocjować nowego …