Wezwania z UE i USA do Białorusi o zaniechanie instrumentalizacji migrantów

Ursula von der Leyen, State of the Union, orędzie o stanie Unii, Frans Timmermanns, Beata Szydło, Anna Zalewska, Chiny, USA, Polska, Unia Europejska

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen / fot. via Twitter @EU_Commission [European Commission]

Zarówno szefowa KE Ursula von der Leyen, jak i szef  Rady Europejskiej Charles Michel oraz przewodniczący PE David Sassoli wyrazili sprzeciw wobec instrumentalizacji migrantów przez władze Białorusi i ostrzegli, że prowadzona obecnie przez Mińsk kampania na zewnętrznej granicy UE nie przyniesie władzom pozytywnych rezultatów.

 

 

Również Stany Zjednoczone zapewniły o swoim wsparciu dla państw narażonych na przemyt migrantów zorganizowany przez reżim Alaksandra Łukaszenki i wezwały do natychmiastowego przerwania kampanii migracyjnej. Sytuacją na białoruskiej granicy wyraziło zaniepokojenie NATO, a Litwa Łotwa i Estonia – solidarność z Polską.

UE deklaruje pomoc i wzywa do nałożenia sankcji na władze Białorusi

“Wzywam państwa członkowskie, by zatwierdziły rozszerzony system sankcji wobec władz białoruskich, które są odpowiedzialne za ten hybrydowy atak” – napisała we wczorajszym oświadczeniu przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. „Białoruś musi przestać narażać życie ludzi”, podkreśliła. Dodała, że białoruskie władze muszą również zrozumieć, że wywieranie nacisku na UE “poprzez cyniczną instrumentalizację migrantów, nie pomoże im w osiągnięciu ich celów”.

Szefowa KE przekazała przy tym, że rozmawiała z premierami Polski, Litwy i Łotwy: Mateuszem Morawieckim, Ingridą Šimonytė i Artursem Krišjānisem Kariņšem. W rozmowach nie tylko wyraziła solidarność UE, ale omówiła z nimi również środki, jakie UE może podjąć, aby wesprzeć ich w ich wysiłkach na rzecz rozwiązania kryzysu na białoruskim odcinku zewnętrznej granicy UE.

Ursula von der Leyen poinformowała ponadto, że wiceprzewodniczący KE Margaritis Schinas, we współpracy z szefem unijnej dyplomacji Josepem Borrellem, odwiedzą w najbliższych dniach główne państwa pochodzenia migrantów i ich tranzytu, aby zapewnić, że władze tych państw podejmą działania na rzecz uchronienia własnych obywateli przed pułapką zastawioną przez białoruski reżim.

Kuźnica: Tłum migrantów na granicy z Białorusią. Użyto gazu łzawiącego

Białoruskie służby miały uniemożliwić migrantom przejście przez punkt graniczny i zapędziły ich do lasu na granicę z Polską

Michel i Sassoli apelują do Łukaszenki w mediach społecznościowych

“UE zbada zwłaszcza, w jaki sposób sankcjonować – w tym poprzez umieszczanie na czarnej liście – linie lotnicze z państw trzecich, które prowadzą działalność w zakresie handlu ludźmi”, podkreśliła szefowa KE. Zapowiedziała ponadto, że UE zbada także – wspólnie z ONZ i jej wyspecjalizowanymi agencjami – jak zapobiec rozwojowi kryzysu humanitarnego i zapewnić bezpieczny powrót migrantów do kraju pochodzenia, przy wsparciu ich organów krajowych.

„Wzywam władze Białorusi do przestrzegania prawa międzynarodowego, UE nie zaakceptuje żadnych prób instrumentalizacji migrantów dla celów politycznych” – oświadczył na twitterze szef Rady Europejskiej Charles Michel. Dodał, że sytuacja na zewnętrznych granicach UE jest uważnie monitorowana.

„Jestem zaniepokojony sytuacją na granicy polsko-białoruskiej. Białoruski reżim musi zaprzestać wykorzystywania migrantów i osób ubiegających się o azyl do politycznych rozgrywek o władzę” – napisał natomiast przewodniczący PE David Sassoli. „Wzywamy Polskę do przyjęcia oferty UE, aby w uporządkowany sposób pomagać osobom znajdującym się w trudnej sytuacji i zapobiegać dalszej eskalacji”, głosi jego wpis na twitterze.

USA wspiera Polskę i wzywa Łukaszenkę do  przerwania kampanii migracyjnej

Rzecznik Departamentu Stanu Ned Price przekazał wczoraj, że Stany Zjednoczone “mocno potępiają polityczne wykorzystywanie i przymuszanie zagrożonych osób oraz bezduszne i nieludzkie organizowanie przepływów migracyjnych przez swoje granice”. “Wzywamy reżim (Alaksandra Łukaszenki), by natychmiast zatrzymał swoją kampanię organizowania i wymuszania napływu migrantów przez swoje granice do Europy”, powiedział podczas poniedziałkowej konferencji prasowej.

Wyraził też zaniepokojenie doniesieniami z granicy polsko-białoruskiej. “Tak długo, jak białoruski reżim odmawia honorowania swoich międzynarodowych zobowiązań, podważa bezpieczeństwo i pokój w Europie oraz prześladuje ludzi pragnących wolności, nadal będziemy naciskać na Łukaszenkę i nie osłabimy wezwań do pociągnięcia go do odpowiedzialności”, zapewnił Price.

Rzecznik Departamentu Stanu podkreślił, że USA wspierają Polskę i innych sojuszników w Europie, których dotknęły działania Białorusi. Przyznał jednak, że nie żadnych informacji dotyczących ewentualnych dodatkowych sankcji wobec władz w Mińsku. Ostatnie dodatkowe sankcje Waszyngton nałożył na reżim Łukaszenki w sierpniu. Objął nimi wtedy – tak jak Wielka Brytania i Kanada – m.in. dwa duże białoruskie przedsiębiorstwa państwowe oraz oligarchów i urzędników bliskich Łukaszence.

Szturm na polską granicę? Białorusini gromadzą migrantów

Media społecznościowe ostrzegają, że w najbliższym czasie duża grupa migrantów z pomocą reżimu Alaksandra Łukaszenki zamierza podjąć próbę przedarcia się z Białorusi na terytorium Polski.

NATO zaniepokojone

Kwatera główna Sojuszu Północnoatlantyckiego, na którą powołują się media, przekazała wczoraj, że sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg pozostaje ws. sytuacji na granicy z Białorusią w „bliskim kontakcie z rządami państw sojuszniczych”, czyli Polski, Litwy i Łotwy. “Niepokoi nas eskalacja na granicy polsko-białoruskiej. Wykorzystywanie migrantów przez reżim Aleksandra Łukaszenki jako taktyki hybrydowej jest niedopuszczalne”,  oświadczyło NATO.

O solidarności z Polską zapewniali w poniedziałek również przedstawiciele państw bałtyckich. “Litwa solidarnie wspiera Polskę, dziś omawiałem działania wobec hybrydowego ataku na granicę białorusko-polską z prezydentem Andrzejem Dudą”, przekazał prezydent Litwy Gitanas Nausėda. Natomiast szef łotewskiego rządu Edgars Rinkēvičs oświadczył, że „UE musi wspierać Polskę”. “Utrzymujemy bliski kontakt z Polską i wspieramy ją na wszelkie możliwe sposoby. UE musi wzmocnić swoje zewnętrzne granice, a także przyspieszyć prace nad sankcjami na białoruski reżim”, oświadczył tymczasem estoński MSZ.