UE: Co proponuje Komisja Europejska w nowym pakcie migracyjnym?

pakt migracyjny, pakiet migracyjny, migracje, Unia Europejska, Komisja Europejska, von der Leyen, Ylva Johannson, Polska, Grupa Wyszehradzka, Morawiecki, Węgry, Włochy, Grecja, Lesbos, Moria

Unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson podczas środowej (23 września) prezentacji nowego unijnego paktu migracyjnego. / Foto via twitter @YlvaJohansson

Komisja Europejska zaproponowała nowy tzw. pakt migracyjny, w którym zrezygnowała z obowiązkowego przyjmowania uchodźców, ale stawia na „obowiązkową solidarność”.

 

 

Zaprezentowany w środę (23 września) przez Komisję Europejską pakiet zmian migracyjno-azylowych to próba szukania kompromisu między państwami Południa kontynentu, najbardziej narażonymi na napływ uchodźców, a tymi, które jak dotąd unikały wzięcia współodpowiedzialności za unijną politykę w tej kwestii, jak państwa Grupy Wyszehradzkiej.

Francja: Atak nożownika w pobliżu dawnej siedziby "Charlie Hebdo" w Paryżu / Europa i świat w skrócie

Francuska policja informuje o dwóch osobach poważnie rannych po ataku nożownika w Paryżu.

Co proponuje KE?

Bruksela proponuje unijnym krajom wybór – albo relokacja odpowiedniej liczby uchodźców, albo ich deportacja. To oznacza, że państwa, które nie chcą przyjmować migrantów, jak Polska będą odpowiedzialne za przeprowadzenie kosztownej procedury odsyłania do krajów pochodzenia osób, którym nie należy się międzynarodowa ochrona.

Przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen oczekuje akceptacji nowych pomysłów. „Europa musi odejść od tymczasowych rozwiązań, musi ustanowić przewidywalny i rozsądny system dotyczący migracji. Jestem przekonana, że propozycja Komisji Europejskiej jest dobrą podstawą. Ten pakiet odzwierciedla sprawiedliwą i rozsądną równowagę między odpowiedzialnością a solidarnością między krajami członkowskimi. To jest pragmatyczne i realistyczne podejście”, powiedziała w środę szefowa KE.

„Jeden za jeden. Przyjęcie stu uchodźców równa się wzięciu odpowiedzialności za sto powrotów”, wyjaśniła funkcjonowanie nowego systemu w praktyce unijna komisarz ds. wewnętrznych Ylva Johansson. 

Projekt daje Komisji Europejskiej prawo do uruchomienia obowiązkowego „mechanizmu solidarnościowego” np. w razie dużego napływu migrantów na Maltę lub Grecję, ale kraje Unii będą mogły wybrać formę pomocy – relokację uchodźców (osób potrzebują ochrony międzynarodowej), na co dostałyby wsparcie finansowe Brukseli, albo przeprowadzenie „powrotów”, czyli deportacji migrantów bez prawa do azylu.

Nowy unijny pakt migracyjny już dziś. Co będzie zawierał?

W ostatnich tygodniach państwa Grupy Wyszehradzkiej, ale także Austria i Słowenia zgłosiły sprzeciw wobec planów obowiązkowej relokacji uchodźców.

Co dalej?

Tylko w razie wyjątkowo dużych i nagłych kryzysów migracyjnych Komisja Europejska – projekt mówi o działaniu w warunkach wyższej konieczności – może doraźnie zalecić krajom Unii obowiązkową relokację, ale to byłoby poddane ocenie Parlamentu Europejskiego oraz unijnych rządów w Radzie UE.

Ponadto Bruksela chciałaby uzyskać od krajów Unii z góry zdeklarowaną gotowość do pomocy (głównie relokacyjnej) na wypadek nagłych sytuacji awaryjnych, gdy np. na Morzu Śródziemnym wyłowiono sporą grupę migrantów.

Teraz propozycją Komisji zajmą się państwa członkowskie i Parlament Europejski. Bruksela oczekuje, że decyzje w tej sprawie zapadną szybko.

Prace nad nowym prawem migracyjnym trwają od pięciu lat. Duże podziały wśród państw członkowskich uniemożliwiały porozumienie. Kraje, do których napływało wielu imigrantów, domagały się solidarności i oczekiwały, że pozostałe państwa również przyjmą uciekinierów z Afryki czy Bliskiego Wschodu. W 2015 r. sprzeciw wobec unijnego mechanizmu relokacji wyraziły Polska, Czechy, i Węgry.

Dyskusje Rady UE nad pakietem migracyjnym (pierwotnie miał być ogłoszony ostatniej wiosny) rozpoczną Niemcy, które w tym półroczu sprawują prezydencję, ale rozstrzygnięcia najpewniej przesuną się na kolejny rok.

Do zatwierdzenia pakietu migracyjnego formalnie wystarczyłaby większość kwalifikowana (15 krajów obejmujących 65 proc. ludności Unii), ale wedle informacji brukselskiej redakcji EURACTIV intencją KE pozostaje poszukiwanie „jak najszerszej większości”. To bowiem zwiększa szanse, że część krajów w przyszłości nie będzie sabotować reguł migracyjnych.

Niemcy przyjmą więcej uchodźców z obozu Moria

W połączeniu z poprzednimi umowami do Niemiec przyjedzie 2750 osób z pięciu greckich wysp.

W jakim celu premier Morawiecki leci do Brukseli?

W jaki sposób na propozycje KE zareagował rząd? Nikt z polskiego rządu nie skomentował w środę propozycji unijnej egzekutywy. Tymczasem z inicjatywy premiera Mateusza Morawieckiego w czwartek rano w Brukseli dojdzie do spotkania premierów Polski, Czech i Węgier z przewodniczącą Komisji Europejskiej.

Jednym z tematów będzie nowy pakt migracyjny. Z relacji redakcji EURACTIV w krajach V4 wynika, że propozycja KE została w Czechach i na Słowacji przyjęta z umiarkowanym zadowoleniem. Na Węgrzech nie przypadła jednak do gustu.