Uchodźcy tematem szczytu Club Med

Syryjscy uchodźcy na terenie Grecji, styczeń 2017 r., źródło Flickr

Syryjscy uchodźcy na terenie Grecji, styczeń 2017 r., źródło Flickr

Głowy państw i rządów Club Med – 7 europejskich krajów śródziemnomorskich – spotkają się dziś wieczorem w Rzymie, by dyskutować o tzw. kryzysie migracyjnym.

 

W stolicy Włoch spotkają się dziś wieczorem liderzy Cypru, Francji, Grecji, Hiszpanii, Malty, Portugalii i Włoch określanych przez prasę jako „Club Med” lub „Med Group”. Krótkie spotkanie, które zaplanowano na godz. 19:00, zakończy się wspólną konferencją oraz roboczą kolacją.

To będzie czwarty szczyt „siódemki z południa”, odkąd premier Grecji Alexis Tsipras, zainicjował pierwsze spotkanie we wrześniu 2016 r.

Uchodźcy w Europie – Krótki przewodnik po faktach

W 2015 r. 65 milionów ludzi na świecie pozostawiło swoje domy, by uciec przed konfliktem zbrojnym, prześladowaniami lub efektami katastrof naturalnych. To najwięcej od II Wojny Światowej. Kim są uchodźcy? Przed czym uciekają? Dokąd? Co robi w związku z tzw. kryzysem …

Agenda dzisiejszego szczytu przewiduje rozmowy o przyszłości strefy euro, kwestiach związanych ze wzrostem gospodarczym, zatrudnieniem oraz inwestycjami, jak również z wyborami do Parlamentu Europejskiego, które odbędą się w maju 2019 r. Jednak najważniejszym tematem będzie tzw. kryzys migracyjny, którego symbolem stały się zatłoczone łodzie płynące z Libii do Włoch i przepełnione ośrodki dla uchodźców na greckich wyspach.

Napływ uchodźców do Grecji, Hiszpanii i Włoch

Rok 2017 okazał się przełomowy dla Włoch. W ciągu pierwszych sześciu miesięcy napłynęło tam przez Morze Śródziemne 84 tysiące migrantów (dane UNHCR). Ich liczba jednak znacząco spadła, gdy Włochy zawarły kontrowersyjną umowę z Libią zakładającą zatrzymywanie migrantów zmierzających do Europy. Ostatecznie w ciągu całego 2017 r. do Włoch przybyło 119 tys. migrantów, o 35 proc. mniej niż w roku 2016.

Wzrosła natomiast liczba Algierczyków i Marokańczyków wybierających za cel swojej podróży Hiszpanię. W 2016 r. 6 tys. migrantów i uchodźców z Algierii i Maroka przypłynęło do Hiszpanii, podczas gdy w 2017 r. aż 23 tys.

Dzięki umowie zawartej w marcu 2016 r. między UE i Turcją znacząco ograniczono też liczbę uchodźców przedostających się do Grecji, która w całym 2017 r. przyjęła już tylko 29 tys. migrantów i uchodźców, czyli sześć razy mniej niż w 2016 r. To jednak nie rozwiązało problemu opieki nad osobami, które już znalazły się w kraju.

Grecja: Syryjscy uchodźcy rozpoczęli protest głodowy

Kilkadziesiąt osób, głównie kobiety i dzieci, rozbiło namioty na placu Syntagma w centrum Aten, tuż obok budynku parlamentu. Część z nich rozpoczęła strajk głodowy. Domagają się umożliwienia im podróży do innych krajów członkowskich UE, przede wszystkim do Niemiec. Chcą w ten sposób połączyć się z innymi członkami ich rodzin.

Przepełnione ośrodki dla uchodźców

Liczba ofiar śmiertelnych lub uznanych za zaginione podczas przeprawy przez Morze Śródziemne spadła z prawie 5 tys. w 2016 r. do 3 116 w 2017 r.

Jednak długi, często opóźniający się proces rozpatrywania wniosków o azyl jest źródłem nowym problemów w niektórych krajach. Grecja próbuje rozwiązać sytuację ponad 50 tys. migrantów, z których 14 tys. żyje obecnie w ścisku w namiotach oraz w zatłoczonych ośrodkach dla uchodźców na Wyspach Egejskich.

We Włoszech urzędnicy przestali udzielać informacji dotyczących szczegółowej liczby osób ubiegających się o azyl, które przebywają w ośrodkach recepcyjnych. Ostatnie dane pochodzą z wiosny ub. r. i wskazują na 200 tys. oczekujących.

Mimo rosnącej liczby organizacji zajmujących się integracją uchodźców ze społecznością lokalną, dziesiątki tysięcy ubiegających się o pomoc międzynarodowych zmuszonych jest do wegetacji w ośrodkach. Jednocześnie zagęszcza się atmosfera niechęci i rasizmu ze strony społeczeństwa włoskiego, co ma związek ze zbliżającymi się w marcu br. wyborami parlamentarnymi.

Hiszpania zmaga się natomiast z rosnącym sprzeciwem wobec ośrodków detencyjnych dla imigrantów. Gniew obywateli wywołało samobójstwo Algierczyka, który razem z innymi 500 migrantami był przetrzymywany na niewielkiej przestrzeni w andaluzyjskim więzieniu przekształconym tymczasowo w ośrodek dla uchodźców (więcej TUTAJ).

Korytarze humanitarne

Południowe państwa Europy ponownie nawołują do tego, by kraje UE solidarnie stawiły czoła problemom. Carlo Padoan, minister finansów Włoch, stwierdził w poniedziałek w Brukseli, że „Włochy nie mogą dłużej płacić za wszystkich – ani finansowo, ani politycznie”. Z kolei Marco Minniti, minister spraw wewnętrznych stojący za umową z Libią, która mimo wątpliwości etycznych została zaakceptowana przez Brukselę, apelował do Unii Europejskiej o wsparcie w tworzeniu korytarzy humanitarnych.

Trzy dni przed świętami Rzym jako pierwszy przyjął 162 uchodźców z Etiopii, Jemenu, Somalii i którzy przylecieli bezpośrednio ze zmagającej się z kryzysem Libii. Minniti zapowiedział również przyjęcie ok. 10 tys. uchodźców w 2018 r., pod warunkiem, że zostaną rozlokowani w państwach Unii Europejskiej.

Tzw. kryzys migracyjny będzie również tematem dyskusji czwartkowego spotkania prezydenta Francji (która odnotowała rekordowy wzrost liczby wniosków o azyl) Emmanuela Macrona z premierem Włoch Paolem Gentilonim.