Opus magnum Olgi Tokarczuk wkrótce po angielsku. „To jak wystrzelenie w kosmos”

the-guardian-tokarczuk-przeklad-angielski-ksiegi-jakubowe-nagroda-nobla

Olga Tokarczuk stwierdziła, że jest "bardzo szczęśliwa" z faktu przetłumaczenia na język angielski jej kolejnej powieści. Jej zdaniem publikacja anglojęzycznego przekładu jest dla książki "jak wystrzelenie w kosmos". / Zdjęcie: Twitter, Fundacja Olgi Tokarczuk, @tokarczuk_olga

Doceniona przez Akademię Szwedzką, a w Polsce nagrodzona Nagrodą „Nike” powieść „Księgi Jakubowe” noblistki Olgi Tokarczuk po siedmiu latach wreszcie zostanie wydana po angielsku. Anglojęzyczny przekład trafi na półki brytyjskich księgarni w listopadzie.

 

 

Przetłumaczenie niemal 1000-stronicowej powieści historycznej autorstwa Olgi Tokarczuk „Księgi Jakubowe albo Wielka podróż przez siedem granic, pięć języków i trzy duże religie, nie licząc tych małych” na język angielski zajęło siedem lat.

Jak donosi brytyjski „Guardian”, książka ma trafić do brytyjskich księgarni jeszcze w tym roku. To pierwsze dzieło Tokarczuk wydane w Wielkiej Brytanii od czasu przyznania jej Literackiej Nagrody Nobla. Dziennik wskazuje, że powieść ma ukazać się także w USA, ale do tego dojdzie dopiero na początku przyszłego roku.

Olga Tokarczuk otrzymała literackiego Nobla za 2018 r. jako piąta polska laureatka Nagrody Nobla w tej dziedzinie. Akademia Szwedzka postanowiła nagrodzić pisarkę „za wyobraźnię narracyjną, która z encyklopedyczną pasją reprezentuje przekraczanie granic jako formę życia”. Dzieła Olgi Tokarczuk przetłumaczono na około 30 języków.

Almodóvar, Atwood, Tokarczuk piszą do Komisji Europejskiej o "homofobicznej agresji w Polsce"

Przedstawiciele świata kultury i sztuki w liście do Ursuli von der Leyen skrytykowali działania polskiego rządu w stosunku do środowisk LGBT+

O czym są „Księgi Jakubowe”?

Wydana w październiku 2014 r. powieść opowiada o przenikaniu się narodów, wyznań i tradycji w czasach Rzeczpospolitej Obojga Narodów, a jej akcja dzieje się na Podolu w połowie XVIII w.

Głównym bohaterem jest młody, charyzmatyczny Żyd, Jakub Lejbowicz Frank, który, ogłaszając się mesjaszem, doprowadza do podzielenia społeczności żydowskiej, bulwersując jednych, a przez innych będąc postrzeganym za zbawcę. Jego działalność i heretyczne z punktu widzenia zarówno judaizmu, jak i katolicyzmu nauki, doprowadzają do powstania sekty frankistów.

Za „Księgi Jakubowe” Olga Tokarczuk otrzymała w 2015 r. Nagrodę „Nike”, podobnie jak w 2008 r. za inną powieść, „Bieguni”. Dzieło spotkało się z ogromnym uznaniem także za granicą, a Akademia Szwedzka określiła powieść mianem opus magnum noblistki.

Angielski wydawca powieści, wydawnictwo Fitzcarraldo Editions, wskazuje na polifoniczny charakter powieści – historia Franka opowiedziana jest „zarówno oczyma jego zwolenników, jak i tych, którzy piętnowali jego twierdzenia”. W opinii wydawców dzieło Tokarczuk „przedstawia zawiły obraz kontrowersyjnego, ale charyzmatycznego człowieka, który przez całe życie walczył z uciskiem i dogmatyzmem”.

Olga Tokarczuk rozpoczęła swój Tydzień Noblowski

Od zatytułowanego „Czuły narrator” wykładu, wygłaszanego tradycyjnie przez laureatów w Sali Giełdowej Akademii Szwedzkiej, rozpoczęła swój pobyt w Sztokholmie Olga Tokarczuk. Mówiła o współczesności, która spłyca nasze postrzeganie świata oraz o roli literatury, która może odwrócić to zjawisko.

 

Każdy z laureatów …

Tokarczuk: Publikacja po angielsku „jak wystrzelenie w kosmos”

Olga Tokarczuk wyraziła zadowolenie, że „po wielu przygodach i latach oczekiwań”, jej powieść ukaże się po angielsku. Stwierdziła, że dla pisarki tworzącej w języku, którym posługuje się bardzo ograniczona część ludności świata, publikacja po angielsku „jest jak wystrzelenie w kosmos”, a gdy to się stanie, praca staje się dostępna wszędzie i praktycznie dla każdego.

„Mam nadzieję, że w rezultacie moja lokalna, prawdziwa historia osadzona w XVIII w. stanie się uniwersalną opowieścią o przekraczaniu granic i duchu buntu, który zawsze tli się w ludzkości”, powiedziała, cytowana przez „Guardiana”.

„Olga bardzo konkretnie opisała wszelkie aspekty zmysłowe świata przedstawionego, jak zawsze poświęcając ogromną uwagę szczegółom dotyczącym jedzenia, odzieży i innym spowszedniałym elementom, dzięki którym świat staje się światem”, uważa Jennifer Croft, tłumaczka dzieł Olgi Tokarczuk na język angielski. „Powieść ta uważana jest przez większość za opus magnum Olgi i ja podzielam tę opinię”, dodała.

Literacki Nobel dla Olgi Tokarczuk

Olga Tokarczuk została laureatką Literackiej Nagrody Nobla za 2018 r. Nagrody nie przyznano w ubiegłym roku, ponieważ Akademią Szwedzką targał wówczas skandal obyczajowy. W tym roku przyznano więc dwie nagrody. Wyróżnienie za 2019 r. otrzymał Austriak Peter Handke.

 

Akademia Szwedzka przyznała …

Autorka podziwiana i krytykowana

„Guardian” wskazuje, że pomimo powszechnego podziwu za granicą Olga Tokarczuk uchodzi w Polsce za postać wywołującą sprzeczne reakcje, m.in. za sprawą wypowiedzi z 2015 r., dotyczącej idealizacji polskiej historii. Brytyjczycy przypominają, że słowa te wzburzyły część prawicowych środowisk, a sama Tokarczuk otrzymywała za nie groźby śmierci, co sama przyznała na Facebooku.

„Wymyśliliśmy historię Polski jako kraju tolerancyjnego, otwartego, jako kraju, który nie splamił się niczym złym w stosunku do swoich mniejszości”, powiedziała na antenie TVP Info po otrzymaniu Nagrody „Nike”. Dodała, że polską historię trzeba będzie napisać na nowo, „nie ukrywając tych wszystkich strasznych rzeczy, które robiliśmy jako kolonizatorzy, większość narodowa, która tłumiła mniejszość, jako właściciele niewolników czy mordercy Żydów”.

Te słowa wywołały burzę w mediach. Maciej Świrski, założyciel Reduty Dobrego Imienia i były wiceprezes Polskiej Agencji Prasowej wezwał do bojkotu „Ksiąg Jakubowych”. Stwierdził on, że autorka przekłamuje polską historię, co powiązał z faktem, że z racji na wiek wykształcenie zdobywała za czasów komunizmu, a „powinna wiedzieć do czego prowadzi propaganda komunistyczna”.

„Byłam bardzo naiwna, uważając, że dorośliśmy do poważnej dyskusji na temat ciemnych stron naszej historii”, skomentowała sprawę Tokarczuk w wywiadzie, udzielonym „Guardianowi” w 2018 r.