Sejm przedłużył stan wyjątkowy 

Sejm, Zjednoczona Prawica

Posłowie Zjednoczonej Prawicy w Sejmie / Zdjęcie: Flickr [Sejm RP, CC BY 2.0] [Kancelaria Sejmu/Rafał Zambrzycki]

Po gwałtownej i emocjonalnej dyskusji Sejm przedłużył minionej nocy stan wyjątkowy wprowadzony miesiąc temu wzdłuż polsko-białoruskiej granicy. Zgodnie z konstytucją stan wyjątkowy można przedłużyć tylko raz i nie więcej niż o 60 dni.

 

Głosowało 447 posłów, w tym “za” 237, “przeciw” 179, wstrzymało się od głosu 31, a nie głosowało 13. Przedłużono tym samym ograniczenia w przygranicznym pasie obejmującym 183 miejscowości, z czego w 115 położonych w województwie podlaskim i 68 w woj. lubelskim.

Dzień wcześniej (29 września), w obawie przed możliwością niekorzystnego dla Prawa i Sprawiedliwości wyniku tego głosowania, posłowie wprowadzili zmiany w regulaminie Sejmu.

Sejm zatwierdził stan wyjątkowy wzdłuż granicy z Białorusią

Rząd argumentował wprowadzenie stanu wyjątkowego presją migracyjną ze strony reżimu Aleksandra Łukaszenki i białorusko-rosyjskimi ćwiczeniami wojskowymi. Opozycja oskarżała zaś rząd o chęć ukrycia niekompetencji i wytykała nieobecność w Sejmie prezydenta.

 

Wniosek o uchylenie prezydenckiego rozporządzenia złożył w piątek (3 września) klub …

Nocne głosowanie

Głosowanie ws. przedłużenia stanu wyjątkowego odbyło się w czwartek po godz. 23:30. „Za” głosowało 224 posłów klubu PiS, ośmiu z Konfederacji, jeden z Porozumienia (Monika Pawłowska, która w trakcie wczorajszej debaty ogłosiła znienacka swoją decyzję o odejściu z partii Jarosława Gowina), trzech z Kukiz’15 oraz jeden niezrzeszony (Łukasz Mejza).

Natomiast “przeciw” opowiedziało się 122 posłów KO, 46 z Lewicy, jeden z Konfederacji (Dobromir Sośnierz), siedmiu z Polski 2050 i trzech niezrzeszonych. Tuż po tym głosowaniu posłowie opozycji rozwinęli w Sejmie transparent z napisem: „Żaden człowiek nie jest nielegalny”.

Przedłużenie stanu wyjątkowego coraz bliżej

Prezydent Andrzej Duda zapowiedział, że podpisze wniosek rządu o przedłużenie stanu wyjątkowego o kolejne 60 dni.

Soloch: Nie ustały przyczyny wprowadzenia stanu wyjątkowego

“Zgodnie z wnioskiem Rady Ministrów podstawowym problemem na granicy polsko-białoruskiej, stanowiącą granicę zewnętrzną Unii Europejskiej są zintensyfikowane próby nielegalnego przekraczania granicy państwowej”, powiedział szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego Paweł Soloch, który  przedstawił posłom treść wniosku prezydenta.

Podkreślił także, że “dalsze przeciwdziałanie jego przyczynom jest możliwe wyłącznie w drodze przedłużenia jego obowiązywania”. “Prezydent wnosi o przedłużenie stanu wyjątkowego na dalszy okres 60 dni, przekazał szef BBN.

Rada UE: Państwa członkowskie powinny chronić zewnętrzną granicę Unii

Chodzi o to, żeby nie dopuścić do powtórzenia błędów z poprzedniego kryzysu migracyjnego.

Kamiński: Granica Polski jest i będzie twardą granicą 

“Granica polska jest twardą granicą i będzie twardą granicą”, oświadczył podczas sejmowej debaty minister spraw wewnętrznych Mariusz Kamiński.  Przekazał przy tym, że trwają prace, które sprawią, że wschodnia granica Polski będzie „granicą najnowocześniej zabezpieczoną w Europie” i zapowiedział, że będzie to „nie tylko bariera fizyczna, niezwykle solidna”, ale także systemy elektroniczne. “To będzie nowoczesna granica nie do przejścia”, zapewnił wczoraj szef MSWiA w Sejmie.

W czasie wystąpienia ministra Kamińskiego posłowie opozycji skandowali „Gdzie są dzieci?” (chodzi o zatrzymane z rodzicami dzieci, które w ramach procedury push-back zostały z Michałowa odwiezione na polsko-białoruską granicę i tam zostawione), a posłanka PO Magdalena Filiks stanęła przy mównicy z fotografią małej dziewczynki tulącej  pluszową zabawkę. Natomiast gdy szef MSWiA zapowiadał zbudowanie bariery wzdłuż granicy, posłowie PiS bili mu brawo na stojąco.

Janina Ochojska: "Polska nie jest przygotowana na kryzys migracyjny" [WYWIAD]

„Bardzo wierzę, że Europa może powrócić do dawnych wartości tolerancji i poszanowania godności człowieka.”, mówi Janina Ochojska, Europarlamentarzystka i założycielka Polskiej Akcji Humanitarnej.

Sipiera: Sytuacja jest bardzo napięta

Zdzisław Sipiera, który wystąpił w imieniu klubu PiS, zwrócił uwagę, że “codziennie widzimy intensyfikację działań strony białoruskiej” co ma zmniejszyć skuteczność operacyjną polskich służb. Podkreślił przy tym, że „sytuacja jest bardzo napięta i w każdej chwili może zostać podniesiona do wyższych elementów prowokacji”. “Co jest nam potrzebne? Czas, wyciszenie sporów, porozumienie polityczne, pomoc dla naszych służb”, ocenił poseł PiS.

Holandia przeciwko przyjmowaniu uchodźców w Europie. Chce pomagać na miejscu

„Afgańczycy, którzy nie mają związku z naszym krajem, nie mogą tu po prostu przyjechać”, uważa premier Mark Rutte.

Sienkiewicz: Niszczycie państwo, a nie przywracacie bezpieczeństwa Polakom

“Wasze działania niszczą państwo polskie, a nie przywracają bezpieczeństwo Polakom”, uznał Bartłomiej Sienkiewicz zabierając głos w sejmowej debacie w imieniu klubu KO. “Dlatego będziemy głosować przeciw, kierując się odpowiedzialnością za państwo, które niszczycie. Będziemy głosować przeciw, kierując się względami bezpieczeństwa Polaków. Będziemy głosować przeciw ze względu na zwykłą ludzką przyzwoitość”, uzasadniał poseł KO.

W ocenie Sienkiewicza działanie stanu wyjątkowego na wschodniej granicy Polski najlepiej sprawdzić  na granicy zachodniej. “W połowie września 460 uchodźców dotarło do Brandenburgii. Pod koniec września liczba ta wzrosła do 700”, podkreślił. Zwrócił przy tym uwagę, że dużą część tych uchodźców stanowią zdrowi mężczyźni. “Prawda o stanie wyjątkowym, który wprowadziliście, jest taka, że świetnie wam idzie ściganie kobiet i dzieci, ale mężczyzn już nie jesteście w stanie złapać”, powiedział zwracając się do przedstawicieli obozu rządowego.

Europejski Trybunał Praw Człowieka: Polska i Łotwa muszą pomóc migrantom na granicy z Białorusią

Polska i Łotwa mają zapewnić migrantom wodę, żywność, ubrania, opiekę medyczną i, jeśli to możliwe, tymczasowe schronienie. 

Gawkowski: Stan wyjątkowy zasłoną dymną 

Natomiast szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski zajął się rzeczywistymi jego zdaniem powodami wprowadzenia i przedłużenia stanu wyjątkowego. “Wydłużacie stan wyjątkowy, traktując go jako zasłonę dymną dla rozkładu systemu, ale opieki zdrowotnej. Chcecie przykryć kolejne raporty NIK-u, kary finansowe nałożone na Polskę. Wstydzicie się skali nepotyzmu i kolesiostwa”, wyliczał zwracając się do polityków Zjednoczonej Prawicy.

Gawkowski przyznał też, że bezpieczeństwo polskich granic jest sprawą priorytetową i w imieniu Lewicy zadeklarował “wsparcie dla legalnych działań, które zapewnią bezpieczeństwo tej granicy”. “Ale bezpieczna granica to taka, na której nikt nie ginie”, zastrzegł. “Łatwiej jest kłamać i fabrykować dowody bez kamer, fleszy i mikrofonów”, zauważył ponadto szef klubu Lewicy.

Rząd chce stanu wyjątkowego w dwóch województwach przy granicy z Białorusią

Chodzi o 183 miejscowości. Decyzja ma związek z sytuacją na granicy polsko-białoruskiej.

Nowogórska: Nikt nie ma abonamentu na bezpieczeństwo i monopolu na rację

“Nikt nie ma abonamentu na bezpieczeństwo i monopolu na rację”, podkreśliła natomiast posłanka Urszula Nowogórska z Koalicji Polskiej. “Dlatego uważamy, że nie można pozwolić na działania reżimu Łukaszenki, który zagraża bezpieczeństwu Polaków”, dodała. Zastrzegła jednak, że „wprowadzenie takiego stanu i działania podjęte w wyniku jego wprowadzenia muszą odpowiadać stanowi rzeczywistego zagrożenia i powinny zmierzać do przywrócenia państwu normalnego funkcjonowania”.

Występująca w imieniu klubu Koalicja Polska posłanka podkreśliła również, że „ludzkim obowiązkiem jest udzielić kobiecie pomocy, jest dać dziecku szklankę wody, kromkę chleba i buty, jeśli ich nie mają”. “To, co dzieje się na granicy, jest szkodliwe dla wizerunku Polski. Podsycanie antagonizmów międzyludzkich i kreowanie strachu będzie tragiczne w skutkach”, ostrzegła.

Morawiecki na granicy z Białorusią: Dla bezpieczeństwa kraju zrobimy wszystko  

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że granice kraju są i będą dobrze strzeżone i podkreślił, że reżim Łukaszenki wybrał niewłaściwa granice do przeprowadzenia swojej prowokacji.

Dzień wcześniej zmiana w regulaminie Sejmu

Zmiana wprowadzona do regulaminu Sejmu dzień przed głosowaniem ws. przedłużenia stanu wyjątkowego sprowadza się do jednej poprawki autorstwa PiS dotyczącej postępowania ws. stanów nadzwyczajnych. “Za” głosowało 229 posłów, przeciw 214, a jedna osoba wstrzymała się od głosu. Tym samym do regulaminu Sejmu wprowadzone zostały zapisy zakładające m.in. głosowanie wniosku o przedłużeniu takiego stanu zwykłą większością głosów.

W nowym rozdziale znalazły się regulacje przewidujące, że Sejm rozpatruje rozporządzenia prezydenta o wprowadzeniu: stanu wojennego i stanu wyjątkowego, a także wniosek prezydenta o wyrażenie zgody na przedłużenie stanu wyjątkowego i przedłużenie stanu klęski żywiołowej.

Sejm będzie głosował wniosek o przedłużenie stanu nadzwyczajnego zwykłą większością głosów, a w debacie ws. wprowadzenia lub przedłużenia stanu nadzwyczajnego nie będzie można składać wniosków o odroczenie ani o zamknięcie posiedzenia. Stanem nadzwyczajnym jest m.in. stan wyjątkowy, który od drugiego września obowiązuje w pasie przy granicy z Białorusią.