Organizacja humanitarna pozwała Włochy do ETPC

Uratowani migranci na jednym ze statków należących do organizacji Sea Watch, źródło: Flickr/Brainbitch

Uratowani migranci na jednym ze statków należących do organizacji Sea Watch, źródło: Flickr/Brainbitch

Niemiecka organizacja pomocowa Sea Watch złożyła przeciwko władzom Włoch skargę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Chodzi o sprawę należącego do tej organizacji statku z 47 uratowanymi migrantami na pokładzie, którego nie wpuszczono do włoskich portów.

 

Należący do niemieckiej organizacji statek 10 dni temu (19 stycznia) wyłowił z Morza Śródziemnego 47 osób, w tym 13 nieletnich. Wszyscy oni próbowali przedostać się z Libii do Unii Europejskiej na pontonie. Portem z którego wypłynęli była Zuwara.

Statek Sea Watch 3 należy do niemieckiej organizacji, ale pływa pod banderą Holandii. W piątek dopłynął do włoskich wód terytorialnych. Włochy były najbliżej położonym krajem członkowskich UE. Unijne prawo stanowi, że to pierwsze państwo członkowskie, do którego dociera uchodźca powinno rozpatrzyć jego wniosek o przyznanie mu azylu.

Włoskie władze postanowiły jednak nie dopuścić do tego, aby migranci z pokładu Sea Watch 3 zeszli na włoską ziemię. Zdaniem Rzymu pasażerami statku powinny zająć się Niemcy lub Holandia, ponieważ to tam zarejestrowane są – odpowiednio – organizacja humanitarna oraz należący do niej statek.

Hiszpania przyjęła migrantów, ale zatrzymała statek ratowniczy

Hiszpańskie służby morskie uratowały wczoraj (14 stycznia) 493 osoby, które usiłowały przedostać się z Afryki Północnej do Europy na ośmiu łodziach w bardzo złym stanie technicznym. Jednocześnie Hiszpanie zabronili wyjścia w morze okrętowi organizacji pozarządowej, który w grudniu przywiózł do …

Trudna sytuacja na pokładzie

Ale działacze humanitarni informują, że sytuacja na pokładzie robi się coraz trudniejsza. Statek nie ma wystarczających zapasów żywności i wody pitnej, a część z uratowanych migrantów wymaga pomocy lekarskiej. Tymczasem Holandia i Niemcy też nie palą się do przyjęcia migrantów z pokładu Sea Watch 3 (to głównie obywatele państw Afryki Subsaharyjskiej).

Działacze humanitarni apelują do Rzymu, Berlina i Hagi, aby szybko się porozumiały. Chcą jednak, aby Włosi pozwoli do tego czasu zejść migrantom z pokładu Sea Watch 3 na ląd. Dlatego organizacji zaskarżyła włoską decyzję o zamknięciu przed nią portów do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka (ETPC). „To tymczasowe kroki podjęte w obawie o los załogi i pasażerów statku” – wyjaśnił przedstawiciel Sea Watch Ruben Neugebauer.

Organizacja przekonuje, że europejskie państwa coraz częściej łamią prawo morskie, które nakazuje przede wszystkim ratować życie ludzi na morzu. „Nie możemy dłużej akceptować tego, że kraje UE wspólnie łamią prawo morza i że akcje ratunkowe są warunkowane wynikiem międzypaństwowych negocjacji” – oświadczył Neugebauer.

170 migrantów poszukiwanych po dwóch katastrofach na Morzu Śródziemnym

Ratownicy poszukują osób, które zaginęły po tym, jak jedna jednostka zatonęła w drodze z Libii do Włoch, a druga z Maroko do Hiszpanii. Około 170 migrantów najprawdopodobniej utonęło. Uratowano zaledwie 4 osoby.
 

Do pierwszej katastrofy doszło na Morzu Alborańskim (to zachodnia …

Włochy pozwą Sea Watch?

Działacze organizacji Sea Watch, składając swoją skargę do ETPC, uprzedzili potencjalny ruch ze strony włoskich władz. Wicepremier Włoch i jednocześnie tamtejszy minister spraw wewnętrznych Matteo Salvini już zapowiedział, że sam pozwie Sea Watch do sądu. Zdaniem Salviniego to działacze humanitarni złamali prawo, ponieważ nakazuje ono przewieźć uratowane osoby do najbliższego portu. A bliżej niż Włochy były… Libia i Tunezja.

„Mamy konkretne powody, aby ogłosić, że kapitan i załoga „Sea Watch 3″ narażają życie osób na pokładzie, nie przestrzegając precyzyjnych wytycznych, otrzymanych kilka dni temu, aby dobić do brzegu do najbliższego portu, a nie we Włoszech. Dowody zostaną przekazane władzom sądowym” – oświadczył Salvini, którego jurysdykcji podlega straż przybrzeżna.

W weekend odmówiono trójce włoskich parlamentarzystów wejścia na pokład statku. Wynajęli oni jednak prywatną łódź i dostali się tam omijając statki straży przybrzeżnej. „Migranci są wyczerpani. Pokazali nam swoje rany, tortury, których doznali. Ich oczy mówią wszystko” – opowiadał potem dziennikarzom poseł Nicola Fratoianni z lewicowego ugrupowania Sinistra Italiana.

Salvini jest także za swoją nieugiętą postawę krytykowany przez włoski kościół katolicki. Hierarchowie usiłowali wynegocjować z nim, aby zezwolił na zejście na ląd choćby osobom nieletnim. Niczego wynegocjować im się jednak nie udało.

Salvini w Warszawie: Polska i Włochy będą twórcami nowej równowagi w UE

Wicepremier, minister spraw wewnętrznych Włoch Matteo Salvini przekonywał na konferencji prasowej w Warszawie, że Polska i Włochy będą bohaterami „nowej wiosny europejskiej” i „nowej równowagi” w UE po latach dominacji francusko-niemieckiego tandemu.