Niemcy: Coraz lepsze dane dotyczące zatrudnienia imigrantów z Syrii. Ale nadal 2/3 z nich korzysta z pomocy społecznej

Niemcy, Syria, imigranci, bezrobocie, zatrudnienie,

Foto via unsplash [@christopher__burns]

Większość zdolnych do pracy dorosłych uchodźców z Syrii – ponad dwie trzecie – żyje w Niemczech ze środków pomocy społecznej. Oznacza to, że utrzymują się w całości lub częściowo z zasiłku dla bezrobotnych, wynika ze statystyk Federalnej Agencji ds. Zatrudnienia.

 

 

Prawie dwie trzecie wszystkich zdolnych do pracy Syryjczyków mieszkających w Niemczech, utrzymuje się w całości lub częściowo z zasiłku dla bezrobotnych Hartz IV. Ich udział w marcu tego roku wynoszący 65 proc., był znacznie wyższy niż wśród obcokrajowców z innych państw.

Wśród Somalijczyków 37,1 proc. w wieku produkcyjnym otrzymywało świadczenia Hartz IV. Wśród Afgańczyków odsetek ten wynosił 43,7 proc.

Jednocześnie odsetek Syryjczyków otrzymujących zasiłek, zmalał w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. W marcu 2020 r. prawie 70 proc. Syryjczyków korzystało z Hartz IV.

Jak podkreśla serwis dojczland.info, który powołuje się na dane Niemieckiego Stowarzyszenia Medycznego, Syryjczycy stanowią obecnie największą grupę wśród zagranicznych lekarzy. W ubiegłym roku w Niemczech zatrudnionych było 4 970 syryjskich lekarzy.

Zatrudnienie imigrantów: Częściowo winna pandemia COVID-19

Według danych Federalnej Agencji ds. Zatrudnienia, w kwietniu 2021 r. 27,4 proc. Syryjczyków w wieku produkcyjnym, 46,8 proc. wszystkich obcokrajowców i 63,1 proc. Niemców było zatrudnionych i podlegało składkom na ubezpieczenie społeczne.

Według badania agencji ds. z ubiegłego roku, stosunkowo wysoki odsetek osób korzystających ze świadczeń wynika często m.in. z braku formalnych kwalifikacji uchodźców oraz zatrudnienia w zawodach, gdzie często stosowane są tzw. elastyczne formy zatrudnienia.

Ze statystyk wynika, ze aż jedna czwarta uchodźców uczęszczała do szkół wyższych lub do placówek szkolenia zawodowego, a 16 proc. zdało już egzamin końcowy, co powinno polepszyć ich sytuację na rynku pracy. To istotne ponieważ ponad 80 proc. osób urodzonych w Niemczech ukończyło szkołę wyższą lub zawodową.

„Ogólnie rzecz biorąc, można powiedzieć, że stopa bezrobocia wśród uchodźców jest zawsze szczególnie wysoka w pierwszych latach pobytu”, powiedział w rozmowie z „FAZ” Panu Poutvaara, członek Rady Doradczej ds. Integracji i Migracji.

Syryjczycy napływają masowo do Niemiec od 2015 r. To wówczas późnym latem kanclerz Angela Merkel wpuściła do kraju setki tysięcy uchodźców, głównie z Syrii. Tylko w 2015 roku o azyl wystąpiło prawie milion osób.

W Syrii od dekady toczy się wojna. Od 2015 r. z żadnego innego kraju nie przyjechało do Niemiec tak wielu azylantów jak z Syrii. Oznacza to, że pochodzący stamtąd uchodźcy często przebywają w Niemczech krócej niż uchodźcy innych narodowości.

Problem zatrudnienia imigrantów dodatkowo zaostrzył się w trakcie pandemii COVID-19, ze względu na utratę pracy przez wiele osób pracujących w mniej stabilnych i gorzej opłacanych branżach, w których niemożliwe stało się godzenie wykonywania obowiązków zawodowych z zachowaniem norm dystansowania społecznego.

Eksperci zwracają uwagę na jeszcze jeden istotny aspekt. Fakt, że odsetek pracowników wśród uchodźców z Syrii jest niższy, może mieć związek ze stosunkowo wysokim odsetkiem kobiet w tej grupie: około 40 proc. uchodźców syryjskich to kobiety.

Wiele syryjskich kobiet przybyło do Niemiec w ślad za swoim mężem i dlatego dopiero od niedawna przebywa w tym kraju. Często nie są one obecne na rynku pracy, ponieważ opiekują się małymi dziećmi.