Niemcy przyjmą więcej uchodźców z obozu Moria

W połączeniu z poprzednimi umowami do Niemiec przyjedzie 2750 osób z pięciu greckich wysp.

W połączeniu z poprzednimi umowami do Niemiec przyjedzie 2750 osób z pięciu greckich wysp. / Foto via twitter @IOMatEU

Niemcy przyjmą półtora tysiąca uchodźców z Lesbos, gdzie w ubiegłym tygodniu spłonął obóz dla uchodźców Moria. Przebywało w nim ok. 12 tysięcy osób.

 

 

Koalicja rządząca osiągnęła we wtorek (15 września) porozumienie, akceptując dodatkowe 1553 uchodźców, którzy stracili schronienie w wyniku pożaru obozu Moria na wyspie Lesbos.

Będzie to dodatek do 150 nieletnich osób pozostających bez opieki, których relokację kraj ogłosił w ubiegły piątek (11 września). W połączeniu z poprzednimi umowami będzie to oznaczać, że łącznie przyjedzie do Niemiec 2750 osób z pięciu greckich wysp.

Izrael podpisał porozumienie ze Zjednoczonymi Emiratami Arabskimi i Bahrajnem. Aleksander Łukaszenka boi się Harry'ego Pottera? / Europa i świat w skrócie

A Aleksiej Nawalny informuje, że czuje się już lepiej i oddycha samodzielnie. Opublikował nawet w internecie swoje zdjęcie z rodziną.

Niemcy przyjmą rodziny z dziećmi

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i szef MSW Horst Seehofer uzgodnili przyjęcie przez Niemcy 1,5 tys. kolejnych przebywających na greckich wyspach migrantów, ale wyłącznie rodzin z dziećmi. Informacje jako pierwsza podała we wtorek agencja dpa.

Już w poniedziałek (14 września) rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert przyznawał, że w rządzie trwają konsultacje dotyczące przyjęcia dodatkowych uchodźców. Koalicyjny partner chadeków – SPD – nalegał jednak na przyjęcie większej liczby bezdomnych imigrantów z Morii.

W piątek (11 września) minister spraw wewnętrznych Niemiec Horst Seehofer poinformował, że dziesięć krajów europejskich chce przyjąć łącznie 400 nieletnich z Morii, którzy są bez opieki dorosłych i po pożarze nie mają dachu nad głową. Jak zaznaczył, 100-150 z nich przyjmą Niemcy.

Ilu uchodźców z Morii przyjmą Niemcy? Trwają spory w rządzie

Berlin zadeklarował jak na razie przyjęcie maksymalnie 150 nieletnich osób pozostających bez opieki.

„W obliczu około 12 tys. osób, które stały się bezdomne po spaleniu obozu, ta stosunkowo niewielka liczba wywołała falę krytyki. Przewodnicząca SPD Saskia Esken żądała przyjęcia w Niemczech kilku tysięcy imigrantów.

Ponadto SPD zażądała decyzji w ciągu dwóch dni, a więc do posiedzenia rządu w środę, 16 września. Rzecznik rządu Steffen Seibert nie skomentował ani planów dotyczących liczby imigrantów, ani trwania narad, mówił jednak o szybkiej decyzji. Delegacja ministerstwa spraw wewnętrznych ma pojechać na Lesbos, by na miejscu określić, ile rodzin uchodźczych przebywa tam w oczekiwaniu na pomoc.