Migracja przez Turcję do UE przybiera na sile

Recep Tayyip Erdogan, źródło Wikipedia

Recep Tayyip Erdogan, źródło Wikipedia

Choć liczba osób nielegalnie przekraczających granicę miedzy Turcją a Unią Europejską wzrasta, Komisja Europejska nie planuje nowej umowy migracyjnej z Turcją.

 

 

Mniejsza kontrola na granicach

Bułgarski premier Bojko Borisow ostrzegł niedawno przed znacznym wzrostem liczby nielegalnych przekroczeń granicy. Polityk powiedział 20 września, że tylko tego dnia do godziny 11:00 zatrzymano blisko 440 osób, które przekroczyły bułgarsko-turecką granicę. Podobnie wygląda sytuacja u wybrzeży Grecji. Tamtejsze media donoszą, że w weekend 8-9 września prawie 750 osób przypłynęło na wyspy Morza Egejskiego. Ich celem było przede wszystkim poszukiwanie ochrony międzynarodowej.

Szef bułgarskiego rządu wielokrotnie powtarzał, że dzięki umowie pomiędzy Unią Europejską a Turcją z 2016 roku, jego kraj cieszy się „zerową migracją”. Eksperci twierdzą jednak, że jest inaczej. Bułgarski politolog Iwan Krastew zwraca uwagę, że od upadku komunizmu kraj opuściło na stałe ponad 3 mln obywateli, co stanowi ogromny odsetek populacji – obecnie liczącej niewiele ponad 7 mln. Wydaje się zatem, że napływ migrantów do Bułgarii mógłby pozytywnie wpłynąć na wskaźniki demograficzne.

Czy możliwe jest sądzenie Unii Europejskiej za politykę migracyjną?

Grupa międzynarodowych prawników zamierza pociągnąć do odpowiedzialności Unię Europejską przed Międzynarodowym Trybunałem Karnym w Hadze za zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z  polityką migracyjną. Prawnicy utrzymują, że państwa członkowskie są odpowiedzialne za zbrodnie popełnione w Libii i na Morzu Śródziemnym.
 

Prawnicy …

Niewystarczająca pomoc

Porozumienie między Brukselą a Ankarą z marca 2016 r. dotyczyło usprawnienia kontroli granicznych pomiędzy Turcją a krajami Wspólnoty. Turcja zobowiązała się przyjmować ponownie wszystkie osoby, które dotrą z tego kraju do Grecji, natomiast wnioskujących o przyznanie ochrony międzynarodowej Syryjczyków miano przyjmować bezpośrednio z obozów w Turcji. W zamian UE zaoferowała 6 mld euro pomocy finansowej na ten cel, z czego do dziś wypłaciła 5,6 miliarda. Prezydent Turcji, Recep Tayyip Erdoğan, twierdzi jednak, że infrastruktura związana z goszczeniem uchodźców, których przebywa tam obecnie ponad 3,6 mln, kosztowała dotychczas 40 mld euro.

Według Erdoğana pomoc ze strony Zachodu jest niewystarczająca. Wielokrotnie powtarzał on również, że Unia nie wywiązuje się z zawartych w porozumieniu obietnic finansowych. W związku z czym Turcja  – poinformował niedawno Erdoğan – „może być zmuszona do otwarcia granic”, by otrzymać wsparcie od państw europejskich.

Borisow zdaje się dawać wiarę twierdzeniom prezydenta Turcji na temat unijnej pomocy. W bułgarskim Zgromadzeniu Narodowym mówił, że „zawieszenie unijnych transferów wywołuje migracyjną presję na Bułgarię”, choć jego zdaniem, to Grecja jest bardziej narażona na zwiększony ruch na granicy z Turcją.

Turcja chce od UE więcej pomocy dla syryjskich uchodźców

Prezydent Turcji zagroził, że jego kraj „pozwoli uchodźcom z Syrii na wyjazd do UE”, jeśli Bruksela nie przekaże więcej pomocy, a państwa europejskie nie wesprą tureckiego planu utworzenia na syryjskim terytorium „strefy bezpieczeństwa”. Recep Tayyip Erdogan zapowiedział, że poruszy tę …

UE dotrzyma warunków umowy

Zapytana przez EURACTIV rzeczniczka Komisji Europejskiej, Natasha Bertaud, potwierdziła kontakty obecnego komisarza ds. migracji, Dimitrisa Avramopoulosa, z bułgarskimi i greckimi władzami w sprawie zaoferowania wsparcia dla lokalnych władz. Unijna rzeczniczka zwróciła uwagę, że UE zamierza nadal wywiązywać się ze wszystkich punktów porozumienia z Turcją, a brakująca suma – owe rozbieżności przedstawiane przez Ankarę – to kwota zabezpieczona na realizację długookresowych programów, przewidzianych na najbliższe miesiące.

Rzeczniczka Komisji dodała, że obecnie nie jest planowane zawarcie kolejnego porozumienia. Kształt przyszłej polityki migracyjnej pomiędzy UE a Turcją pozostaje w gestii nowej Komisji pod przewodnictwem Ursuli von der Leyen, która rozpocznie urzędowanie od 1 listopada.

W międzyczasie pięć europejskich państw porozumiało się w sprawie dobrowolnej relokacji uchodźców i migrantów w Unii Europejskiej. Turcja natomiast podejmuje kroki na rzecz stabilizacji sytuacji w Syrii, forsując swój plan utworzenia „strefy bezpieczeństwa” na syryjskim terytorium. Ten pozwoliłby na powrót wielu spośród zamieszkujących Turcję uchodźców do kraju pochodzenia.

Malta: 5 państw zawarło porozumienie migracyjne

Włochy, Malta, Francja i Niemcy zawarły porozumienie w kwestii dobrowolnego przyjmowania uchodźców i migrantów przez państwa członkowskie Unii Europejskiej. Piątym sygnatariuszem porozumienia jest sprawująca obecnie unijną prezydencję Finlandia. W sprawę zaangażowana jest także Komisja Europejska.
 

Obok Grecji i Hiszpanii, Włochy i …