Mali: Wojskowy zamach stanu. Pojmany prezydent zrezygnował. Dlaczego doszło do buntu żołnierzy?

Ibrahim Boubacar Keïta (na zdj.) był prezydentem Mali od 2013 r.

Ibrahim Boubacar Keïta (na zdj.) był prezydentem Mali od 2013 r. / Foto via flickr @Présidence de la République du Bénin, licencja (CC BY-NC-ND 2.0)

Przesilenie polityczne w Mali. Wielotygodniowy kryzys osiągnął apogeum. Zbuntowani żołnierze pojmali we wtorek prezydenta i premiera kraju. O ich uwolnienie zaapelował m.in. sekretarz generalny ONZ oraz Unia Afrykańska. Prezydent Ibrahim Boubacar Keita zrezygnował w nocy z funkcji.

 

 

Prezydent Mali Ibrahim Boubacar Keita i premier Boubou Cissé zostali we wtorek (18 sierpnia) pojmani przez zbuntowanych żołnierzy w stolicy kraju, Bamako.

Informację tę potwierdził rzecznik malijskiego rządu dla BBC. Zamach stanu rozpoczął się we wtorek rano puczem w bazie wojskowej położonej ok. 15 km od Bamako.

Uwięziony podczas wojskowego puczu prezydent Mali ogłosił w nocy z wtorku na środę swoją dymisję. Szef państwa zdecydował także o rozwiązaniu rządu oraz parlamentu.

Mali jest krajem o powierzchni 1,2 mln km kwadratowych. Jest zamieszkiwane przez ponad 18,5 mln osób.

Mali: Jak doszło do wojskowego puczu?

Wtorkowy malijski pucz przebiegł według dobrze znanego z innych wojskowych buntów schematu. Wszystko zaczęło się rano w bazie wojskowej położonej około 15 km od Bamako. W tym samym czasie młodzi ludzie podpalili jeden z rządowych budynków.

Z relacji kolportowanych przez światowe agencje dowiadujemy się, że buntownicy przejęli kontrolę nad bazą wojskową w Kati i przyległymi ulicami, po czym wyruszyli konwojem do centrum stolicy, zajęli strategiczne punkty w Bamako: siedzibę ministerstwa obrony, dowództwa armii czy publicznej telewizji ORTM – na oficjalnej stronie telewizji brak informacji o przewrocie politycznym.

W Bamako puczyści zostali powitani przez wiwatujących demonstrantów, którzy od czerwca domagali się odejścia głowy państwa z powodu rzekomej korupcji, złego zarządzania krajem i pogarszającą się sytuacją w zakresie bezpieczeństwa.

W trakcie gdy tłum mieszkańców stolicy świętował pojmanie dwójki najważniejszych polityków w kraju, władze regionalne i międzynarodowe wezwały żołnierzy do powrotu do koszar, a zagraniczne ambasady doradzały swoim obywatelom, by dla własnego bezpieczeństwa pozostali w domach.

Afryka to pole rywalizacji światowych mocarstw. Europa i Polska powinny zwiększać tam swoją obecność /WYWIAD/

„Spróbujmy zmienić sposób myślenia. Zaproponujmy taki rodzaj współpracy, który przyczyni się do rozwoju ekonomicznego krajów afrykańskich” – mówi Andrzej Dycha, były ambasador Polski w krajach Afryki Zachodniej.

Nocna rezygnacja prezydenta. Sąsiedzi zamykają granice

„Chciałbym podziękować Malijczykom za ich wsparcie przez te długie lata”, powiedział Keita w krótkim wystąpieniu telewizyjnym, nagranym w obozie wojskowym Kati, gdzie jest przetrzymywany wraz z byłym już premierem Boubou Cissé.

„Nie chcę, aby krew została przelana tylko po to, abym mógł utrzymać się przy władzy”, podkreślił Keita. Polityk zdecydował także o rozwiązaniu rządu oraz parlamentu.

Kraje Wspólnoty Gospodarczej Państw Afryki Zachodniej (ECOWAS) zdecydowały w nocy z wtorku na środę o zamknięciu granic z Mali.

Władze ECOWAS oświadczyły także, iż zawieszają wszystkie operacje finansowe między 15 państwami członkowskimi a Mali oraz zawieszają ten kraj w prawach członka organizacji. Rozważane jest także nałożenie sankcji na „puczystów oraz ich partnerów i współpracowników”.

RB ONZ: Koniec embarga na sprzedaż broni do Iranu. "To niewybaczalna decyzja"

O przedłużenie embarga apelowały Stany Zjednoczone, a także sześć krajów arabskich.

Ibrahim Boubacar Keita: Słuszny gniew obywateli?

Mali stoi w obliczu poważnego kryzysu społeczno-politycznego, który od wielu miesięcy zajmuje społeczność międzynarodową. Koalicja liderów politycznych, religijnych i społeczeństwa obywatelskiego  – M5-RFP – w lipcu odrzuciła propozycje ustępstw ze strony prezydenta.

Ruch 5 czerwca, Koalicja Sił Patriotycznych (M5-RFP; Mouvement du 5 Juin 2020, Rassemblement des Forces Patriotiques), która stoi za masowymi protestami, wzywającymi prezydenta do rezygnacji, przekazała, że zatrzymanie Keity „nie było wojskowym puczem, ale powszechnym powstaniem”.

„Ibrahim Boubacar Keita nie chciał słuchać swoich ludzi. Proponowaliśmy inne rozwiązania, ale on odpowiedział zabójstwami”, powiedział agencji Reuter rzecznik koalicji M5-RFP Nouhoum Togo.

Niemiecka prezydencja w Radzie UE: Co można osiągnąć w relacjach z Afryką?

Po latach umiarkowanego zainteresowania Unii Europejskiej Afryką, relacje z tym coraz szybciej rozwijającym się kontynentem wyrastają na jeden z deklarowanych priorytetów nowej Komisji Europejskiej.

Wojskowy pucz w Mali. Reakcje świata

Aresztowanie malijskich przywódców potępił sekretarz generalny ONZ Antonio Guterres. Portugalczyk wezwał we wtorek do wypuszczenia ich na wolność. W podobnym tonie wypowiedział się przewodniczący Unii Afrykańskiej Moussa Faki Mahamat. „Wzywam do ich natychmiastowego uwolnienia”, napisał polityk za pośrednictwem mediów społecznościowych, potępiając przy tym wszelkie próby niekonstytucyjnej zmiany rządu w Mali.

Unia Europejska także skrytykowała działania armii w Mali. „UE potępia wojskowy przewrót władzy. Odrzucamy wszelkie zmiany godzące w porządek konstytucyjny. Takie postępowanie nie może w żadnym przypadku być odpowiedzią na poważny kryzys społeczno-polityczny, który trawi kraj od wielu miesięcy”, napisał w opublikowanym we wtorek oświadczeniu szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

W środę (19 sierpnia) zbierze się w trybie pilnym Rada Bezpieczeństwa ONZ na wniosek Francji – w rejonie Sahelu przebywa 5,1 tys. jej żołnierzy na skutek interwencji (Operacja Barkhane) rozpoczętej w styczniu 2013 r. przeciwko zbrojnym grupom islamistycznym – oraz Nigru. Francuski minister spraw zagranicznych Jean-Yves Le Drian zaapelował o przestrzeganie porządku konstytucyjnego. Prezydent Emmanuel Macron „uważnie obserwuje rozwój wypadków i potępia wszelkie działania zbrojne”, głosi komunikat Pałacu Elizejskiego.

Macron miał rozmawiać we wtorek telefonicznie z prezydentem Keitą, ale także przywódcami Nigru – Mahmadou Issoufou; Wybrzeża Kości Słoniowej – Alassane Ouattarą oraz Senegalu –  Macky Sallą.

Niemiecka prezydencja w Radzie UE: Jak ułożyć relacje z Chinami?

Wśród najpoważniejszych zadań Berlina na najbliższe pół roku będzie określenie, w jakim kierunku powinny zmierzać relacje UE z Chinami. Jak Niemcy wykorzystają ten czas?

Przewrót w Mali. Historia lubi się powtarzać?

Wtorkowy bunt ma wiele podobieństw do zamachu stanu w Mali z 2012 r., któremu przewodził wojskowy, przez kilkanaście dni szef państwa, Amadou Haya Sanogo. Wówczas również zbuntowali się żołnierze z bazy wojskowej Kati. W wyniku wojskowego przewrotu władzę stracił ówczesny prezydent Amadou Toumani Toure.

W wyniku chaosu, jaki zapanował w kraju, oraz braku centralnego ośrodka władzy, doszło do uaktywnienia grup islamistycznych oraz rebelianckich. Wśród nich najaktywniejszy jest ruch niepodległościowy Tuaregów i islamskich radykałów, które przejęły de facto kontrolę nad północnym Mali, regionem o powierzchni 850 tys. kilometrów kwadratowych – dwóch trzecich powierzchni kraju.

Okupantów udało się częściowo wypchnąć z zajmowanego terytorium międzynarodowej koalicji pod wodzą Francji. Ponadto dzięki presji światowych mocarstw wojskowa junta przekazała w 2013 r. władzę tymczasowym władzom cywilnym do czasu wyboru Ibrahima Boubacara Keity na prezydenta. Pięć lat później wybrano go na drugą kadencję, jednak spotkało się to z niezadowoleniem społecznym z powodu – jak mu zarzucano – braku reakcji na problemy bezpieczeństwa i gospodarki państwa. Pandemia koronawirusa wzmocniła niezadowolenie z działań Keity.

Pomimo zagranicznych interwencji nie udaje się zakończyć przemocy dżihadystów, często mieszanej z konfliktami społecznymi i bandytyzmem. Od 2015 r. chaos rozprzestrzenił się na środkowe Mali i sąsiednie kraje: Burkinę Faso i Niger.

To m.in. przeciwko nieustannej przemocy oraz nieudolności prezydenta protestują mieszkańcy Mali, którzy domagają się stabilizacji sytuacji w kraju. Drugim z czynników buntu jest pandemia. W Mali odnotowano jak dotąd oficjalnie ponad 2,6 tys. przypadków zakażeń SARS-CoV-2, ale według ekspertów to dane zaniżone. Prawdziwa weryfikacja skali zakażeń jest niemożliwa ze względu na niestabilną sytuację oraz niedofinansowanie służby zdrowia.

Josep Borrell: Najbliższy rok będzie kluczowy dla relacji z Afryką

„Obecny rok będzie kluczowy dla relacji Unii Europejskiej z Afryką”, twierdzi wysoki przedstawiciel Unii Europejskiej do spraw zagranicznych i polityki bezpieczeństwa. Josep Borrell odwiedził Afrykę po raz pierwszy od czasu objęcia swojego urzędu.

 

 

Wizyta Josepa Borrella została podzielona na dwie części: …