Hybrydowa wojna Łukaszenki: Łotwa wprowadza stan wyjątkowy na granicy z Białorusią

Łotwa, białoruś, Irak, imigranci, Polska, Łukaszenka, stan wyjątkowy

Decyzją rządu straż graniczną w ochronie granic wesprą wojsko i policja. / Foto via unsplash [Markus Spiske]

Łotewskie władze ogłosiły wczoraj stan wyjątkowy w regionach graniczących z Białorusią. Potrwa on do 10 listopada, informuje agencja Associated Press za Bałtycką Służbą Prasową (BNS). Powodem jest masowy napływ nielegalnych imigrantów, głównie irackich, z terenu Białorusi.

 

 

Decyzją rządu straż graniczną w ochronie granic wesprą wojsko i policja. Otrzymają one uprawnienia do uzasadnionego użycia siły w celu odesłania uchodźców z powrotem na Białoruś, jeśli przeprowadzenie tej procedury w sposób pokojowy okazałoby się niemożliwe. Na użycie siły wobec uchodźców w razie absolutnej konieczności zezwoliła już w ubiegłym tygodniu Litwa.

Łotwa posiada 175 km granicy z Białorusią. Dotychczas strzegła jej tylko straż graniczna. Według jej informacji tylko w dniach 6-10 sierpnia na granicy zatrzymano 283 imigrantów, usiłujących przekroczyć białorusko-łotewską granicę. Biorąc pod uwagę, że w całym 2021 r. taką próbę podjęły 343 osoby, dane z ostatnich dni są wyjątkowo alarmujące.

Z napływem irackich uchodźców z Białorusi, o którego wspieranie podejrzewana jest Białoruś, w coraz większym stopniu mierzy się też Polska. Wiceminister spraw wewnętrznych Maciej Wąsik zarzucił w zeszłym tygodniu białoruskiemu reżimowi, że ten wykorzystuje nielegalnych imigrantów do “wojny hybrydowej z Unią Europejską”. Więcej na ten temat TUTAJ.