Łodzie z migrantami znów zatonęły w Morzu Śródziemnym

Łódź pełna migrantów

Łódź pełna migrantów u wybrzeży Turcji. Jej pasażerowie mieli szczęście, otrzymali kapoki, źródło Wikipedia, fot. Ggia

Co najmniej 48 osób zginęło w wyniku wywrócenia się łodzi z migrantami u wschodnich wybrzeży Tunezji. W innej katastrofie u wybrzeży Turcji śmierć poniosło 9 osób. Liczba tegorocznych ofiar śmiertelnych nieudanych prób przedostania się do Europy przez Morze Śródziemne wzrosła więc do 660.

 

Łódz, która wywróciła się u wybrzeży Tunezji miała na pokładzie około 180 osób. Większość z nich – ok. 100 – to Tunezyjczycy. Do katastrofy doszło między archipelagiem Dżuzur Karkana a portowym miastem Safakis, około 16 mil morskich od wybrzeża Tunezji. Jak podały tunezyjskie służby, z morza udało się uratować 67 osób. Za zaginione uważa się więc conajmniej 65 osób.

Akcja ratunkowa po kilku godzinach

Kapitan i załoga łodzi opuścili zdaniem świadków jednostkę jak tylko zaczęła nabierać wody. Obawiali się bowiem zatrzymania przez tunezyjską straż przybrzeżną. Prokuratura w Safakis prowadzi już dochodzenie nie tylko w sprawie „doprowadzenia do katastrofy”, ale także „nielegalnego przekroczenia granicy morskiej”. Jak relacjonował jeden z ocalałych Wael Ferjani, łódź mogła zabrać na pokład maksymalnie 90 osób, a zabrała ich faktycznie dwa razy więcej. Jak opowiadał dziennikarzom, jednostka była tak przeciążona, że „można było dotknąć ręką wody, która szybko zaczęła się wlewać na pokład”. „Kto był w stanie dopłynąć wpław do brzegu, ten to zrobił. Inni się utopili. Część ludzi dryfowała trzymając się resztek łodzi do piątej rano, gdy wyłowili nas rybacy. Marynarka wojenna pojawiła się dopiero później” – opowiadał Ferjani. Inny uratowany spędził w wodzie trzymając się kurczowo deski dziewięć godzin. Ponieważ przemytnicy ludzi wypływają w morze w środku nocy i nie informują o tym nikogo, akcja ratunkowa rzadko w takich przypadkach ma miejsce błyskawicznie.

Tunezja od niedawna staje się jednym z głównych centrów przerzutu ludzi z Afryki Północnej do Europy. Stało się tak, gdyż przemytnikom ludzi coraz trudniej jest odbijać niepostrzeżenie od brzegów Libii. Włochy oraz Unia Europejska współpracują od kilku miesięcy z władzami libijskimi w celu przeciwdziałania nielegalnej migracji do Europy. Przemytnicy ludzi starają się więc operować z tunezyjskiego wybrzeża. Do wybrzeża Sycylii jest też z Tunezji bliżej niż z Libii.

Nowy wicepremier Włoch: "Koniec z Sycylią jako obozem dla uchodźców"

Matteo Salvini – lider współtworzącej nowy włoski koalicyjny rząd Ligi Północnej i jednocześnie nowy wicepremier oraz minister spraw wewnętrznych – odwiedził Katanię na Sycylii. Zapowiedział tam zmianę polityki migracyjnej Włoch.
 
Nowy włoski rząd, stworzony przez populistyczno-liberalny Ruch Pięciu Gwiazd (M5S) oraz …

Wypadek łodzi u wybrzeży Turcji

Tego samego dnia do katastrofy łodzi z migrantami doszło też w innej części Morza Śródziemnego – u wybrzeży Turcji niedaleko miasta Antalya. Wywróciła się tam łódź motorowa z 15 osobami na pokładzie. Dziewięcioro z pasażerów utonęło. Sześcioro z nich było dziećmi w wieku od 14 do 3 lat. Wszyscy uratowani to zaś osoby dorosłe, w tym małżeństwo, które w katastrofie straciło piątkę dzieci. Tureckie służby nie podały ani narodowości ofiar, ani uratowanych osób. Ten morski szlak (z Turcji do Grecji) jest jednak często wykorzystywany przez Syryjczyków i Irakijczyków.

Jak podaje Międzynarodowa Organizacja ds. Migracji (IOM) od początku 2018 r. do brzegów Europy dopłynęło nielegalnie już ponad 32 tys. osób. 660 z nich utonęło podczas próby przeprawy.

Amnesty International: UE współwinna torturowaniu uchodźców i migrantów w Libii

Międzynarodowa organizacja obrońców praw człowieka oskarżyła rządy państw członkowskich UE o to, że są świadomie współwinne dramatowi uchodźców i migrantów, którzy trafili do libijskich ośrodków. Według raportu AI część unijnego wsparcia finansowego dla Libii ma bowiem trafiać także do prorządowych …