Łodzie z migrantami przechwycone na kanale La Manche

Kanał La Manche, źródło: Pixabay, fot. jirrinka

Kanał La Manche, źródło: Pixabay, fot. jirrinka

Nasilają się próby nielegalnego przekraczania francusko-brytyjskiej granicy drogą morską. Wczoraj (27 listopada) służby obu państw przechwyciły dwie łodzie, których pasażerami byli obywatele państw afrykańskich i azjatyckich.

 

W sumie zatrzymano 18 migrantów. Pierwszą łódź z nielegalnymi imigrantami na pokładzie przechwyciła francuska żandarmeria. Niewielki kuter rybacki z 9 osobami na pokładzie odkryto o 5:00 nad ranem około 8 kilometrów od Dunkierki, czyli jeszcze na francuskich wodach terytorialnych.

Na drugiej zatrzymanej jednostce również było 9 osób. Odkryto ją około 50 minut później już na wodach brytyjskich w odległości mniej więcej 13 kilometrów od portu w Dover. Dryfujący kuter wypatrzyła załoga okrętu brytyjskiej organizacji humanitarnej RNLI.

Niebezpieczna przeprawa

Nie podano do wiadomości jakiej narodowości jest 18 zatrzymanych osób. Wszystkie jednak pochodzą spoza UE, a konkretnie z krajów afrykańskich i azjatyckich. Był to już kolejny w ostatnich dniach przypadek wykrycia na kanale La Manche łodzi z migrantami. W niedzielę (25 listopada) francuskie służby ratunkowe podjęły z wody 8 migrantów w stanie poważnej hipotermii. Próbowali oni przepłynąć z Francji do Wielkiej Brytanii na nadmuchiwanym pontonie. Gdyby nie odnaleziono ich na czas, wszyscy zginęliby najprawdopodobniej z powodu poważnego wyziębienia organizmu.

Od października zarówno Francja, jak i Wielka Brytania odnotowały bardzo poważny wzrost liczby prób nielegalnego przekroczenia granicy morskiej między oboma krajami. Brytyjskie służby podjęły z morza ponad 80 osób tylko w ciągu ostatnich 2 tygodni. Tymczasem próby przepłynięcia kanału La Manche na nienadających się do tego łodziach czy pontonach uznawane są za bardzo niebezpieczne, szczególnie w porze późnej jesieni. Wody kanału są wówczas bardzo niespokojne, a temperatura wody i powietrza jest bardzo niska. Poza tym w tym rejonie panuje wzmożony ruch morski, a jednostki przemytników ludzi podróżują głównie nocą i bez żadnego oświetlenia, aby zmylić służby graniczne.

Węgry: Dziennikarka, która kopała uchodźców uniknie kary

Węgierski Sąd Najwyższy skierował do ponownego rozpatrzenia, ale zaraz potem umorzył, sprawę kamerzystki jednej z prawicowych prywatnych telewizji, która we wrześniu 2015 r. kopała na granicy Węgier i Serbii uciekających przed policją uchodźców. Sąd pierwszej instancji uznał to za przestępstwo …

Utrudniona podróż ciężarówkami

Obywatele państw afrykańskich, azjatyckich i bliskowschodnich od wielu lat próbują przedostać się nielegalnie z Francji do Wielkiej Brytanii właśnie w okolicy kanału La Manche. Dotąd jednak usiłowali robić to poprzez przedostawanie się do ciężarówek, których setki podróżują tą trasą każdego dnia. Francuskie służby udaremniają już jednak tego typu próby, bowiem często kończyły się one tragicznie.

Służby francuskie likwidują też nielegalne obozowiska migrantów, które powstają niedaleko granicy. W najsłynniejszym z nich – powstałej nieopodal Calais „Dżungli” – mieszkało w szczytowym momencie nawet 10 tys. osób. Wobec nasilenia francuskich działań na lądzie, migranci oraz przemytnicy ludzi próbują teraz działać na morzu.

Hiszpania wydaliła natychmiastowo 55 migrantów, którzy wdarli się do Melilli

Ponad 200 migrantów, głównie z krajów Afryki Zachodniej, usiłowało w ostatnią niedzielę (21.10) sforsować kilkumetrowe ogrodzenia, które otaczają hiszpańską enklawę w Maroko. W Melilli oraz pobliskiej Ceucie często dochodzi do tego typu sytuacji. Tym razem jednak część z zatrzymanych w …