Litwa stawia Białorusi ultimatum. Nie wyklucza rezygnacji z postulatu kolejnych sankcji

Litwa, Gabrielius Landsbergis

Minister spraw zagranicznych Litwy Gabrielius Landsbergis [Twitter] [@LithuaniaMFA]

Władze w Wilnie nie będą domagać się kolejnych unijnych sankcji wobec Białorusi, jeśli tamtejszy reżim przestanie nasyłać na Litwę migrantów, zadeklarował w piątek (30 lipca) minister spraw zagranicznych Gabrielius Landsbergis.

 

„Obecnie nie ma w mocy żadnych sankcji przeciwko Białorusi za wspieranie nielegalnej migracji”, zauważył minister w komentarzu dla Bałtyckiej Agencji Prasowej (BNS). Stwierdził, że Litwa chce takowych sankcji, „ale nie będą one miały sensu, jeśli Mińsk zaprzestanie naruszania międzynarodowych norm i porozumień”.

Zastrzegł jednak, że w przeciwnym razie litewski rząd podejmie odpowiednie kroki. „Jeśli Białoruś będzie nadal wspierać przemyt ludzi, Litwa wysunie w Brukseli postulat dodatkowych sankcji”, zapowiedział, cytowany przez litewską telewizję publiczną LRT.

Wojna hybrydowa Łukaszenki z Litwą: Niemiecki polityk proponuje, by UE sfinansowała mur na granicy z Białorusią

Szef frakcji Europejskiej Partii Ludowej w Parlamencie Europejskim proponuje, by to Unia Europejska sfinansowała budowę płotu na granicy Litwy z Białorusią.

Litwa domaga się rozwiązań systemowych na szczeblu UE

Dzień wcześniej Landsbergis podkreślił na Facebooku, że kraj nie poradzi sobie z napływem imigrantów z Białorusi bez systemowej pomocy ze strony Unii Europejskiej. “Niezależnie od tego, ile otrzymamy namiotów czy materacy, i tak ich zabraknie, jeśli imigracja nie zostanie odcięta”, zwrócił uwagę.

“Oczywiście zarówno namioty, jak i materace są potrzebne, ale nie są one osią unijnej polityki migracyjnej. Najważniejszą rolą instytucji UE, której wypełnienia oczekujemy, jest udzielenie nam pomocy w przerwaniu dróg migracji i odesłaniu ludzi”, ocenił. Jak dotąd na terenie Litwy zatrzymanych zostało ok. 3 tys. nielegalnych imigrantów przybyłych z terytorium Białorusi, informuje LRT.

Zdaniem szefa litewskiego MSZ Unia nie posiada w tej chwili skutecznej polityki migracyjnej. Landsbergis ma jednak nadzieję, że sprawa inspirowanej przez Białoruś imigracji na Litwę stanie się “kroplą, która przeleje czarę i w konsekwencji pozwoli na osiągnięcie porozumienia”, jeśli chodzi o unijne podejście do migracji.

Minister uważa, że Bruksela wciąż posiada niewykorzystane możliwości, jeśli chodzi o odpowiedź na działania białoruskich władz. Może na przykład wpłynąć na Irak i Turcję, by zatrzymały migrację i w ten sposób zmusiły Alaksandra Łukaszenkę do zaprzestania nasyłania na Litwę imigrantów ze wschodu.