Libia przeciwna tworzeniu centrów migracyjnych poza UE

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz oraz minister spraw zagranicznych Libii Mohamed al-Taher Siala, źródło: Flickr/Bundesministerium für Europa, Integration und Äußeres, fot. Dragan Tatic

Kanclerz Austrii Sebastian Kurz oraz minister spraw zagranicznych Libii Mohamed al-Taher Siala, źródło: Flickr/Bundesministerium für Europa, Integration und Äußeres, fot. Dragan Tatic

Libijski minister spraw zagranicznych wykluczył możliwość nawiązania współpracy z Unią Europejską przy budowie specjalnych centrów migracyjnych. Wcześniej podobne stanowisko wyraziło Maroko. Jednak zdaniem władz libijskich przeciwne europejskiemu pomysłowi są wszystkie kraje Afryki Północnej.

 

Plan utworzenia we współpracy z państwami afrykańskimi centrów migracyjnych poza granicami UE został przedstawiony na czerwcowym szczycie przywódców państw członkowskich w Brukseli. Obywatele krajów afrykańskich mogliby tam m.in. złożyć wnioski o azyl w Europie bez konieczności podejmowania się ryzykownej przeprawy przez Morze Śródziemne. Ci, którym by prawa do osiedlenia się na terenie UE odmówiono, mogliby liczyć na pomoc w powrocie w swoje ojczyste strony. Taki pomysł pojawił się po tym, gdy Włochy zażądały od Brukseli twardszej polityki migracyjnej i groziły zablokowaniem konkluzji ze szczytu.

Cała Afryka Północna przeciwna planom UE

Okazuje się jednak, że kraje Afryki Północnej nie palą się do tego typu współpracy z UE. I to pomimo oferowanej im pomocy finansowej. Władze Maroka oświadczyły już na początku miesiąca, że traktują ten plan jako próbę przerzucenia na nie przez Europę problemów migracyjnych. Utworzenie centrów przyczyniłoby się zdaniem marokańskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych do jeszcze większego napływu migrantów z Afryki Subsaharyjskiej do Afryki Północnej. Teraz w podobnym tonie wypowiedziała się także Libia.

Reprezentujący uznawane przez ONZ władze w Trypolisie libijski minister spraw zagranicznych Mohamed al-Taher Siala, który odwiedził Austrię, powiedział w rozmowie z dziennikiem „Die Presse”, że nie tylko jego kraj jest przeciwny europejskiemu pomysłowi. Oprócz Libii i Maroka wymienił także Algierię i Tunezję. To jednak właśnie Libia, wciąż targana poważnym konfliktem wewnętrznym i posiadająca kilka zwalczających się ośrodków władzy, stała się głównym terenem działań dla przemytników ludzi. Fatalnie funkcjonująca administracja oraz służby państwowe nie były w stanie poradzić sobie z tą sprawą. Mimo to, w libijskich ośrodkach dla uchodźców przebywa obecnie przynajmniej 30 tys. obywateli innych państw afrykańskich (takie są oficjalne dane władz w Trypolisie). Ośrodki te są też owiane złą sławą, ponieważ – jak ustaliły organizacje pomocowe oraz ONZ – dochodzi tam do przemocy i znęcania się nad ludźmi.

Maroko nie chce współpracować z UE przy tworzeniu centrów azylowych

Minister spraw zagranicznych Maroko odrzucił przygotowywany przez państwa członkowskie UE plan budowy wspólnie z krajami afrykańskimi specjalnych centrów azylowych, w których osoby chcące uzyskać prawo do pobytu w Europie mogłyby złożyć dokumenty i czekać na ich rozpatrzenie. Miałoby to powstrzymywać …

Libia chce uszczelnić swoją południową granicę

Pod naciskiem wspólnoty międzynarodowej, w tym samej UE, Libia zapowiedziała wypuszczenie ludzi ze swoich ośrodków migracyjnych. Jest jednak kłopot z deportacją ich mieszkańców do ich ojczystych krajów. „Niestety część z tych państw – zwłaszcza z Afryki Zachodniej – po prostu nie chce przyjąć tych ludzi z powrotem” – żalił się minister Siala austriackim dziennikarzom. Dlatego, jak zapowiedział, Libia skupi się teraz na wzmocnieniu swojej południowej granicy z państwami Afryki Subsaharyjskiej – Czadem, Nigrem i Sudanem. „Unia Europejska lepiej pomoże nam i sobie, jeśli przekaże nam trochę sprzętu – pojazdy patrolowe, drony obserwacyjne, helikoptery, a być może nawet trochę lekkiej broni palnej” – powiedział Siala.

Unia Europejska liczy jednak na to, że uda się jeszcze przekonać kraje Afryki Północnej do współpracy na budowę centrów migracyjnych poza granicami UE. W lutym w Egipcie ma się odbyć szczyt UE-Liga Arabska. Maroko, Libia, Tunezja i Algieria należą do Ligi Arabskiej. Według wstępnych informacji podczas lutowego spotkania omawiane mają być m.in. pomysły na wzmocnienie gospodarcze i infrastrukturalne państw Afryki Subsaharyjskiej i Zachodniej, aby zlikwidować jeden z czynników wywołujących migrację obywateli tych państw, czyli biedę i bezrobocie.

Włochy: Uniewinniono tunezyjskich rybaków oskarżonych o przemyt ludzi

Sześciu tunezyjskich rybaków, których włoska straż przybrzeżna zatrzymała na początku września pod zarzutem szmuglu ludzi, zostało przez sąd oczyszczonych z zarzutów. Oskarżeni tłumaczyli, że nikogo nie przemycali, a jedynie podholowali uszkodzoną łódź w miejsce, gdzie jej pasażerów – migrantów z …