Komisja Europejska pozywa Polskę za odmowę przyjęcia uchodźców

Uchodźcy// Źródło: ESDZ

Ponieważ Polska, Czechy i Węgry odmówiły wykonania decyzji o obowiązkowej relokacji uchodźców z Grecji i Włoch do pozostałych państw członkowskich UE, Bruksela skierowała wniosek do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE). Potwierdził to podczas konferencji prasowej wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans.

 

Frans Timmermans po raz kolejny skrytykował Warszawę, Pragę i Budapeszt za to, że odmawiają przyjmowania uchodźców. „Solidarność nie jest czymś, co można po prostu wyłączyć, jeśli staje się niewygodna” – powiedział na konferencji prasowej w Brukseli. Zostawił jednak dla Polski, Węgier i Czech otwartą furtkę do uniknięcia procesu przed TSUE. Zaapelował bowiem, aby te trzy kraje „wykazały się solidarnością, ponieważ w Grecji i Włoszech wciąż są uchodźcy”. „Mamy nadzieję, że wciąż możemy znaleźć wyjście poprzez aktywny udział tych trzech krajów w relokacji” – mówił Timmermans.

„Komisja wszczęła przeciwko Republice Czeskiej, Węgrom i Polsce postępowania w sprawie uchybienia zobowiązaniom państwa członkowskiego. Odpowiedzi udzielone przez te trzy państwa członkowskie nie zostały uznane za zadowalające i Komisja postanowiła przejść do następnego etapu postępowania” – poinformowała z kolei w zaprezentowanym komunikacie KE.

Trwa procedura o naruszenie unijnego prawa

Już w połowie czerwca Komisja Europejska wszczęła przeciwko Polsce, Czechom i Węgrom procedurę o naruszenie unijnego prawa. Od kilku miesięcy strony wymieniały w tej sprawie coraz ostrzejsze pisma. O wywiązywanie się z obowiązku przyjęcia uchodźców apelował też do Warszawy, Pragi i Budapesztu komisarz ds. migracji Dimitris Avramopoulos. We wrześniu natomiast TSUE odrzucił skargę Węgier i Słowacji (wspartych również przez Polskę), które próbowały udowodnić, że decyzję ws. relokacji podjęto z naruszeniem unijnego prawa. Trybunał nie podzielił jednak węgiersko-słowackiej argumentacji.

Trybunał Sprawiedliwości UE oddalił skargi Słowacji i Węgier

Skarga dotyczyła systemu obowiązkowej relokacji uchodźców z Grecji i Włoch do pozostałych państw członkowskich.

Warszawa odpowiadała KE w swoich pismach, próbując przekonać, że spełnienie obowiązku relokacyjnego stoi w sprzeczności z innym obowiązkiem polskich władz, czyli zapewnieniem bezpieczeństwa publicznego. Informowała też, że jest gotowa do obrony swojego stanowiska przed TSUE.

Podjęta we wrześniu 2015 r. decyzja relokacyjna ws. 120 tys. uchodźców zgromadzonych w Grecji i Włoszech miała obowiązywać dwa lata. Nie udało się jej w tym czasie w pełni zrealizować. Tylko Malta wywiązała się w 100 proc. z przyjęcia uchodźców w ramach przyznanej jej kwoty.

Choć decyzja wygasła we wrześniu 2017 r., KE wychodzi z założenia, że w przypadku odpowiedzialności krajów za odmowę jej niewypełnienia na razie nic się nie zmieniło. Polska i Węgry nie przyjęły dotąd nawet jednego uchodźcy. Czesi przyjęli kilkanaście osób, a w sierpniu ubiegłego roku oficjalnie odmówili przyjmowania kolejnych. Słowacja natomiast, wobec której KE nie skierowała pozwu do TSUE, oficjalnie nigdy nie odmówiła wypełniania obowiązkowych kwot, choć także przyjęła tylko kilkadziesiąt osób.

Grecy protestują – trudne warunki w ośrodkach dla uchodźców

Organizacje humanitarne alarmują, że pogarsza się sytuacja w ośrodkach dla uchodźców na greckich wyspach na Morzu Egejskim. Są one dramatycznie przepełnione, a w te rejony Grecji niedługo nadciągnie zima. Tymczasem mieszkańcy pięciu egejskich wysp protestowali w Atenach, domagając się, aby …

Co dalej?

Procesy przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej trwają zwykle ok. 2 lat. KE może jednak w tym przypadku zawnioskować o tryb przyspieszony. W sprawie pozwu Komisji Europejskiej przeciw Polsce, Węgrom i Czechom odbędą się wysłuchania stron. W razie gdyby sędziowie unijnego Trybunału przyznali rację Komisji Europejskiej, Polsce grożą wysokie kary finansowe. KE będzie o nie jednak musiała zawnioskować w kolejnym pozwie.

Tymczasem Rada UE pracuje nad reformą unijnego systemu azylowego. Sprawująca obecnie prezydencję Estonia zaprezentowała w ubiegłym tygodniu propozycję kompromisu. W jego ramach większy nacisk zostałby położony na zapobieganie przyszłym kryzysom migracyjnym, ale mechanizm relokacji nie zniknąłby całkowicie. KE z kolei proponuje, aby stały mechanizm relokacji stał się podstawą przyszłej europejskiej polityki azylowej. Parlament Europejski natomiast chce, aby w prawie unijnym jasno zapisać kary w postaci utraty części funduszy, jeśli jakiś kraj członkowski odmówiłby w przyszłości udziału w relokacji uchodźców.

KE przedstawiła założenia reformy strefy euro

Komisja Europejska zaproponowała utworzenie Europejskiego Funduszu Walutowego, powołanie europejskiego ministra gospodarki i finansów oraz opracowanie nowych mechanizmów budżetowych dla strefy euro. Teraz Bruksela będzie czekać na opinie państw członkowskich. W czerwcu 2018 r. kwestii reformy eurolandu poświęcony będzie specjalny …