Irak i Kurdystan deklarują pomoc w repatriacji swoich obywateli z granicy z Białorusią

Premier Mateusz Morawiecki na polsko-białoruskiej granicy, źródło KPRM

Premier Mateusz Morawiecki na polsko-białoruskiej granicy, źródło KPRM

Szefowie rządów Iraku i Kurdystanu zadeklarowali pomoc w sprowadzeniu swoich obywateli z powrotem do kraju, poinformowała Kancelaria Premiera.

 

Tymczasem strona polska zażądała od białoruskich służb usunięcia migrantów z przejścia granicznego w Kuźnicy. Zapowiedziała przy tym, że w przeciwnym razie zamknięte zostanie również tamtejsze towarowe przejście kolejowe.

W czwartek (18 listopada) Mateusz Morawiecki rozmawiał telefonicznie z premierem Iraku Mustafą al-Kadhimim i premierem regionalnego rządu Kurdystanu Masrourem Barzanim. Obie rozmowy dotyczyły sytuacji na granicy Polski z Białorusią, gdzie koczują migranci m.in. z Iraku, w tym wielu z regionu Kurdystanu, usiłujący przedostać się na terytorium Unii Europejskiej.

Białoruś: Łukaszenka proponuje stworzenie korytarza humanitarneo z granicy polsko-białoruskiej do Niemiec

Według rzeczniczki Łukaszenki propozycja ta padła w rozmowie telefonicznej z kanclerz Niemiec Angelą Merkel.

Irak podejmie wszelkie możliwe kroki, aby obywatele tego kraju wrócili do ojczyzny

Premier Iraku obiecał wszelką możliwą pomoc i współpracę w sprowadzaniu swoich obywateli z Polski do kraju. Uzgodniono, że wracać będą również ci, którzy znaleźli się w ośrodkach dla cudzoziemców po nielegalnym przekroczeniu granicy, a także że bezpośrednie loty do Mińska z terytorium Iraku pozostaną wstrzymane. “Premier al-Khadimi wyraził solidarność z Polską i zapewnił, że Irak podejmie wszelkie możliwe kroki, aby obywatele tego kraju wrócili do ojczyzny”, przekazała KPRM w komunikacie.

Według CIR współpracę z Polską zaoferował także premier regionalnego rządu Kurdystanu. Podkreślając humanitarny wymiar problemu na polsko-białoruskiej granicy zwrócił on uwagę, że ludzie, którzy utknęli na granicach UE są ofiarami przemytników. W czwartkowej rozmowie z szefem polskiego rządu Barzani podkreślił też, że zorganizowane grupy przestępcze wykorzystują sytuację dla swoich korzyści niszcząc przy tym dobre imię Kurdystanu.

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił swoich rozmówców, że Polska oferuje migrantom pomoc humanitarną, tyle że po białoruskiej stronie. Tymczasem – przypomniał – reżim Alaksandra Łukaszenki nie wydaje zgody na wjazd transportu humanitarnego na swoje terytorium.

Kolejna rozmowa Angeli Merkel z Aleksandrem Łukaszenką

Znów dotyczyła ona głównie kryzysu na granicach z państwami członkowskimi UE.

Rozmowa Duda – Macron

Podczas czwartkowej rozmowy telefonicznej prezydentów Polski i Francji Andrzej Duda zapewnił  Emmanuela Macrona, że Polska będzie twardo strzegła swojej i unijnej granicy, przekazała Kancelaria Prezydenta. Polski prezydent Duda podziękował też za poparcie dla Polski.

Według KPRP obaj przywódcy omówili ponadto różne scenariusze pomocy migrantom znajdującym się po białoruskiej stronie granicy z Polską. Zapowiedzieli także dalsze polsko-francuskie konsultacje w sprawie kryzysu wywołanego przez reżim Łukaszenki. “W tych chwilach solidarność państw Unii Europejskiej jest kluczowa”, ocenił szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Jakub Kumoch, komentując wczorajszą rozmowę prezydentów.

UE: 700 tys. euro na pomoc dla migrantów na granicy z Białorusią

Komisja podkreśla, że pomoc jest kierowana bez względu na „rasę, grupę etniczną, religię, płeć, wiek, narodowość lub przynależność polityczną” migrantów.

Ultimatum ws. przejścia granicznego w Kuźnicy

Komendant Straży Granicznej Tomasz Praga na polecenie szefa MSWiA Mariusza Kamińskiego zażądał wczoraj od swojego białoruskiego odpowiednika usunięcia migrantów z przejścia granicznego w Kuźnicy. “Komendant SG wystosował pismo do szefa białoruskiej straży granicznej z żądaniem usunięcia migrantów z rejonu przejścia granicznego w Kuźnicy do końca tygodnia. W przeciwnym razie zamkniemy towarowe przejście kolejowe”, poinformował na Twitterze wiceminister spraw wewnętrznych i administracji Błażej Poboży. Do wpisu dołączył również to pismo.

Jak przekazała SG, że już wczoraj migrantów tam nie było. “Dziś koczowisko w pobliżu przejścia granicznego w Bruzgach opustoszało. Służby białoruskie skierowały cudzoziemców do centrum transportowo-logistycznego znajdującego się kilkaset metrów dalej”, poinformowała Straż Graniczna.

“Służby białoruskie kierują cudzoziemców do magazynów Bremino, by tam regenerowali się po działaniach prowadzonych przy naszej granicy”, stwierdził rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Stanisław Żaryn. “To również przejaw gry informacyjnej”, dodał.

Duda: Polska nie uzna ustaleń, które zapadły ponad naszymi głowami

Prezydent Andrzej Duda uprzedził, że Polska nie uzna żadnych ustaleń, które zostaną podjęte bez udziału jej przedstawicieli.

Na polsko-białoruskiej granicy wciąż niespokojnie

Minionej doby odnotowano 501 prób nielegalnego przekroczenia granicy polsko-białoruskiej, przekazała wczoraj Straż Graniczna. Podkreśliła przy tym, że kilka z nich było próbami siłowego przekroczenia granicy przez duże grupy cudzoziemców (jedna z nich liczyła ok. 500 osób). Ponad 200 migrantom udało się znaleźć po polskiej stronie. “Osoby te były bardzo agresywne, rzucały kamieniami, przy użyciu lasera i latarek świecono po oczach polskich służb”, podała SG.

“Od czerwca 2021 roku reżim Białorusi prowadzi wobec Unii Europejskiej działania o charakterze wojny hybrydowej. Nielegalna migracja wspierana przez białoruskie służby ma doprowadzić do destabilizacji sytuacji politycznej i zagrozić bezpieczeństwu Polski i Unii Europejskiej”, głosi wczorajszy komunikat KPRM.

„Masowe próby łamania integralności terytorialnej oraz prowokacje służb białoruskich służą pogłębieniu kryzysu migracyjnego wykreowanego przez reżim w Mińsku. Wykorzystanie w tym celu dramatycznej sytuacji osób zamieszkujących m.in. region Bliskiego Wschodu stanowi element okrutnej i cynicznej gry politycznej białoruskiego dyktatora. Organizowane przez reżim Białorusi transporty ludzi z tych obszarów nieustannie napływają do Mińska, skąd przewożone są na granicę Polski i Unii Europejskiej”, dodaje Kancelaria Premiera.