Niemcy i Holandia zatrzymają deportację uchodźców do Afganistanu

Niemcy, Holandia, Angela Merkel, Mark Rutte

Kanclerz Niemiec Angela Merkel i premier Holandii Mark Rutte / Zdjęcie: © European Union [EUCO Newsroom]

Rządy Niemiec i Holandii poinformowały wczoraj, że wstrzymują odsyłanie ubiegających się o azyl Afgańczyków. Zaledwie dzień wcześniej media poinformowały o liście, jaki wraz z czterema innymi państwami wystosowały do KE, domagając się, aby Komisja nie zatrzymywała deportacji.

 

 

List wystosowany został w ubiegłym tygodniu. Oprócz Niemiec i Holandii podpisały się pod nim Austria, Belgia, Dania i Grecja. Państwa te podkreślały swoje prawo do siłowego odsyłania uchodźców, których wnioski o azyl zostały odrzucone.

“Powstrzymywanie odsyłania (uchodźców – red.) jest złym sygnałem, który skłoni jeszcze większą liczbę Afgańczyków do opuszczania swoich domów i podążania w kierunku UE”, stwierdziły w liście, do którego treści dotarła agencja Reutera.

Kraje UE chcą wznowienia deportacji imigrantów do Afganistanu

Afganistan to drugi pod względem liczby przybyłych uchodźców kraj pochodzenia aplikantów o azyl w krajach Wspólnoty.

Przyczyną wzmagające się działania talibów

Władze dwóch wspomnianych krajów wycofały się jednak z apelu i postanowiły wstrzymać deportacje. Powodem jest zaostrzenie się sytuacji w Afganistanie, gdzie po decyzji USA i innych krajów NATO o wycofaniu oddziałów talibowie wznowili ofensywę i przejmują kolejne terytoria.

Rzecznik niemieckiego MSW Steve Alter wytłumaczył wczoraj (11 sierpnia), że decyzja podyktowana jest właśnie „obecną sytuacją bezpieczeństwa” w Afganistanie. Najprawdopodobniej o przerwaniu deportacji postanowiono nagle, gdyż jeszcze niedługo wcześniej na konferencji prasowej rząd informował, że będą one kontynuowane.

Z kolei holenderska wiceminister sprawiedliwości Ankie Broekers-Knol oznajmiła w liście do parlamentu, że planowała poddać weryfikacji krajową politykę w sprawie Afganistanu dopiero w październiku, ale „wobec szybko pogarszającej się sytuacji” w regionie decyzję o wstrzymaniu odsyłania uchodźców podjęła już teraz.

„Sytuacja ulega tak szybkim zmianom i jest w tej chwili na tyle niepewna, że postanowiłam wstrzymać wydawanie decyzji i deportacje” w przypadku obecnie rozpatrywanych wniosków o azyl, poinformowała.

Afganistan: USA negocjuje z talibami. Czego można się spodziewać po rozmowach w Katarze?

Po decyzji USA o opuszczeniu Afganistanu talibowie poczynili znaczne postępy w swojej ofensywie przeciwko siłom rządowym.

Grecja: Należy kontynuować deportacje

Podejścia do uchodźców z Afganistanu nie zmieniła za to Grecja. Tamtejszy minister ds. migracji Notis Mitarachi stwierdził wczoraj, że mimo trwających walk odsyłanie uchodźców nie powinno być wstrzymywane, gdyż „stanowiłoby to zły sygnał” dla Afgańczyków. Jego zdaniem jedynie zachęci to potencjalnych uchodźców, a w efekcie „coraz więcej osób będzie opuszczać (swoje domy – red.) i wyruszać w kierunku Unii Europejskiej”.

Minister ocenił, że Unia Europejska powinna jeszcze bardziej wesprzeć działania Turcji, która zatrzymuje imigrantów. Podkreślił przy tym, że „Unia Europejska absolutnie nie jest przygotowana i nie może sobie pozwolić na kolejny wielki kryzys migracyjny”, podobny w swojej skali do tego z lat 2015-2016. Grecja była wówczas jednym z państw znajdujących się na pierwszej linii migracyjnego „frontu”.