Hiszpania: Organizacje piszą do premiera ws. odsyłania nieletnich imigrantów

Hiszpania

Premier Hiszpanii Pedro Sánchez / Zdjęcie: © European Union [EUCO Newsroom]

28 organizacji broniących praw człowieka zwróciło się do premiera Pedro Sáncheza z listem, w którym zaprotestowały przeciwko odsyłaniu dzieci – imigrantów bez opieki z terenu Ceuty do Maroka. Sąd nakazał wstrzymanie wydalania nieletnich imigrantów do czwartku, dając rządowi czas na udowodnienie, że nie łamie prawa.

 

W ubiegły piątek (13 sierpnia) władze w Madrycie na mocy umowy z Marokiem rozpoczęły odsyłanie imigrantów, którzy przedostali się do hiszpańskiej eksklawy. Imigranci odsyłani są w grupach po 15 osób.

W maju na terytorium Ceuty nielegalnie wkroczyło lub próbowało wkroczyć ok. 10 tys. osób, pokonując pieszo lub opływając graniczne bariery. Jak informowała wówczas „Gazeta Wyborcza”, nawet jedną trzecią spośród tych, którzy przekroczyli granicę z Ceutą, stanowią bowiem nieletni. Większość z nich przedostała się do Hiszpanii bez opiekunów.

Od piątku władze Hiszpanii wydaliły z Ceuty co najmniej 45 niepełnoletnich nielegalnych imigrantów, wynika z rządowych danych.

Kolejne pożary na południu Europy. Z ogniem walczą m.in. Grecja, Francja, Hiszpania i Portugalia

Nowe pożary wybuchły w okolicy Aten, a gasić je będą m.in. polscy strażacy. Trwa także walka z ogniem w okolicy francuskiego kurortu Saint-Tropez.

Szef MSW Hiszpanii: Nikogo nie wyrzucamy

Hiszpański minister spraw wewnętrznych Fernando Grande-Marlaska Gómez oświadczył, że deportacje mają miejsce w zgodzie z umową zawartą z marokańskimi władzami z 2007 r. w sprawie odsyłania dzieci pod opieką po rozpatrzeniu ich przypadków. Maroko zagwarantowało przestrzeganie praw najmłodszych. „Odsyłamy te osoby, które można odesłać. Nic im nie grozi”, zapewnił minister na antenie publicznego radia RNE.

„To nie jest działanie polegające na wyrzucaniu z naszego kraju kogokolwiek”, wyjaśnił z kolei w poniedziałek (16 sierpnia) w rozgłośni Cadena Ser. Jak powiedział, doszło do przekazania stronie marokańskiej dzieci na ich własne życzenie, gdyż mówiły one, że chcą wrócić do rodziców.

Zarządzający Ceutą Juan Jesús Vivas przyznał, że umowa sprzed czternastu lat nie zawiera wyszczególnionych warunków odsyłania imigrantów, a jedynie wskazuje, że Hiszpania i Maroko powinny porozumieć się co do szczegółowej procedury. Oznajmił jednak, że wszystkie dzieci odsyłane są w asyście specjalnie wykwalifikowanych opiekunów, a te, w przypadku których są przeciwskazania związane z ich stanem, nie są odsyłane w ogóle.

Hiszpania: Poczta chciała walczyć z rasizmem emitując znaczki w odcieniach ludzkiej skóry. Co poszło nie tak?

Ale każdy znaczek jest w innej cenie. Najtańszy okazał się być ten… czarny.

Organizacje broniące praw człowieka piszą list do premiera

Z argumentacją hiszpańskiego rządu nie zgadza się jednak 28 krajowych i międzynarodowych organizacji na rzecz praw człowieka, które wystosowały list w tej sprawie do premiera Pedro Sáncheza.

Stwierdziły one, że wydalanie imigrantów z Ceuty jest nielegalne, ponieważ są oni odsyłani w grupach, bez uprzedniego ostrzeżenia i bez ochrony prawnej. Według nich odsyłanie imigrantów stoi w sprzeczności z prawem hiszpańskim, europejskim i międzynarodowym.

Hiszpański sąd nakazał wstrzymanie odsyłania imigrantów do czwartku i dał rządowi 72 godziny na udowodnienie, że działa zgodnie z prawem.