Grecja ukończyła płot na granicy z Turcją. Powodem sytuacja w Afganistanie

płot graniczny

“Nie możemy bezczynnie czekać na potencjalne skutki” kryzysu politycznego w Afganistanie, tłumaczył minister ochrony obywateli Michalis Chrisochoidis konieczność odgrodzenia się od Turcji. / Zdjęcie: Unsplash [Markus Spiske]

Grecki rząd poinformował o ukończeniu 40-kilometrowej bariery na granicy z Turcją, aby powstrzymać potencjalnych uchodźców z Afganistanu, którzy mogą próbować dostać się do Grecji. Ateny obawiają się powtórki z 2015 r., gdy to właśnie przez granicę turecko-grecką prowadził jeden z głównych szlaków migracyjnych.

 

“Nie możemy bezczynnie czekać na potencjalne skutki” kryzysu politycznego w Afganistanie, stwierdził minister ochrony obywateli Michalis Chrisochoidis, który wraz z ministrem obrony i naczelnym dowódcą sił zbrojnych odwiedził w piątek region Ewros. “Musimy zabezpieczyć granice”, ocenił.

Jak przekazał minister, płot na granicy wcześniej miał tylko 12,5 km, ale kontrukcja została dokończona w związku z sytuacją w Afganistanie. Dodano też elektroniczny system monitorujący.

Premier Kyriakos Mitsotakis rozmawiał tego samego dnia o sprawie Afganistanu przez telefon z Recepem Tayyipem Erdoğanem. Prezydent Turcji mówił między innymi o potrzebie wsparcia Afganistanu i Iranu, by zapobiec dalszej migracji, poinformowała jego kancelaria.

Wszystko zostaje w rodzinie. Dynastie rządzą grecką polityką

Rodziny Papandreu, Karamanlis i Mitsotakis od lat królują na greckiej scenie politycznej.

Grecja zaostrzyła kurs w sprawie migracji

Grecja i Turcja, dwa państwa będące historycznymi rywalami, przez długi czas spierały się o kwestie migracyjne, a także o terytoria we wschodniej części Morza Śródziemnego.

Ostatnia odsłona tego konfliktu miała miejsce rok temu, gdy Turcja rozpoczęła prace w poszukiwaniu surowców na terenach, do których prawa rości sobie także Grecja. By zapobiec eskalacji napięcia między dwoma sojusznikami w ramach NATO w wysiłki mediacyjne musiały zaangażować się kwatera główna Sojuszu i Niemcy.

W ostatnim czasie Grecja zaostrzyła politykę migracyjną, między innymi ogradzając ośrodki dla uchodźców, a także wraz z pięcioma innymi państwami – Austrią, Niemcami, Belgią, Danią i Holandią – apelując do Komisji Europejskiej w sprawie możliwości kontynuacji deportacji.

Niemcy, Holandia i Dania w związku z trudną sytuacją w Afganistanie wycofały się jednak z tego postulatu i wstrzymały odsyłanie uchodźców. Natomiast Austria naciska na kontynuację deportacji.