Frontex wyśle większe siły na granicę litewsko-białoruską

Frontex, Litwa, Białoruś, Aleksandr Łukaszenko, Polska

W tym miesiącu 1400 osób przekroczyło granicę nielegalnie. / fot. via unsplash [european trade union institute]

Agencja graniczna Unii Europejskiej Frontex oddeleguje w przyszłym tygodniu 60 funkcjonariuszy na granicę litewsko-białoruską. To reakcja na kryzys migracyjny wywołany polityką władz w Mińsku. Frontex do patrolowania litewsko-białoruskiej granicy pierwotnie planował wysłać 30 funkcjonariuszy.

 

 

W odpowiedzi na sankcje nałożone przez UE prezydent Aleksandr Łukaszenka zapowiedział, że Białoruś nie będzie już powstrzymywać osób próbujących przedostać się na Litwę. W tym miesiącu już 1,4 tys. osób przekroczyło nielegalnie litewsko-białoruską granicę.

Dyrektor wykonawczy Frontexu Fabrice Leggeri powiedział dziennikarzom, że kryzys migracyjny „został stworzony i jest napędzany przez Białoruś”. Dodał, że Frontex odnotował wzrost liczby nielegalnych migrantów przybywających z Białorusi do Polski, choć sytuacja na razie wydaje się być pod kontrolą.

W okresie od 29 lipca do 6 października 60 funkcjonariuszy straży granicznej, z około 30 pojazdami i dwoma helikopterami zostanie rozmieszczonych na Litwie.

Ponadto, litewskie władze podjęły decyzję o budowie na granicy z Białorusią ogrodzenia z drutu kolczastego o długości 550 km. Prace konstrukcyjne utknęły jednak w martwym punkcie z powodu braku potrzebnych materiałów. Jak zapowiedziała minister spraw wewnętrznych Agne Bilotaite, Dania i Słowenia będą dostarczać materiał „tak szybko, jak to możliwe”.

„Sytuacja, w której nielegalna migracja jest wykorzystywana jako narzędzie przeciwko Litwie jest niedopuszczalna. Wszyscy w Europie rozumieją jej powagę i wspierają nas nie tylko słowami, ale i działaniem”, powiedziała.