Francja: Sąd Konstytucyjny stanął po stronie rolnika, który pomagał migrantom

Gmach francuskiego Sądu Konstytucyjnego, źródło: Wikipedia, fot. Mbzt

Gmach francuskiego Sądu Konstytucyjnego, źródło: Wikipedia, fot. Mbzt (GNU Free Documentation License, Version 1.2)

Sędziowie uznali, że „zasada braterstwa” chroni pewnego mężczyznę z południa Francji przed odpowiedzialnością karną za pomaganie osobom, które nielegalne przekroczyły granicę włosko-francuską. Francuz zapewniał im żywność, schronienie oraz pomagał zorientować się w terenie. Nie brał jednak za to pieniędzy, ponieważ uważał swoje działania za obywatelski obowiązek.

 

Sąd Konstytucyjny stwierdził, że mieszkaniec jednej z położonych blisko granicy z Włochami wsi we francuskiej dolinie rzeki Roya Cédric Herrou nie może zostać skazany za pomoc migrantom, ponieważ działał on zgodnie z „zasadą braterstwa”, która wywodzi się z francuskiego narodowego hasła „Wolność, równość, braterstwo”. Kluczowe dla sądu było to, że Herrou nie brał za swoje postępowanie żadnych pieniędzy, a powodowały nim jedynie pobudki moralne. „Zasada braterstwa dotyczy również swobody w niesieniu pomocy innym z powodów humanitarnych bez względu na to, czy osoby te dopuściły się przekroczenia granicy Francji legalnie” – stwierdzono w orzeczeniu. Sędziowie wezwali także do zaprzestania „kryminalizowania solidarności”.

„Dolina nonkonformistów” od lat pomaga uchodźcom i migrantom

Herrou został w 2017 r. za swoją działalność skazany na karę w wysokości 3 tys. euro, choć groziło mu nawet 5 lat więzienia i 30 tys. euro kary, gdyby sąd zakwalifikował jego postępowania jako „przemyt ludzi”. Ostatecznie stwierdzono, że nie działał on dla zysku, ale ponieważ złamał prawo, zasądzono wobec niego grzywnę. Sąd Konstytucyjny postanowił jednak, że Herrou nie można uznać za kryminalistę. Nawet w obliczu wyroku skazującego ten plantator oliwek mówił dziennikarzom, że nie żałuje swoich czynów i zrobiłby tak jeszcze raz, gdyby było trzeba, bo pomoc osobom, które uciekają przed wojną czy biedą uważa za swój obywatelski obowiązek. Nie zaprzeczał żadnym zarzutom, a wręcz z dumą potwierdzał wszystko przed sądem, wywołując duże zaskoczenie u obserwatorów procesu.

W sumie Herrou pomógł ponad 200 osobom, głównie nielegalnym imigrantom z Afryki, którzy podróżowali z Włoch na północ Francji. Byli to m.in. obywatele Erytrei, Sudanu i Czadu, wśród nich także dzieci. Zapewniał im nocleg w namiotach oraz dwóch przyczepach kempingowych na swoim polu, a także karmił ich i poił. Kilkakrotnie wyprawiał się także w góry, aby odszukiwać na górskich szlakach zabłąkanych migrantów i bezpiecznie zwoził ich w dół. Pomagał im także dostać się dalej na północ kraju. 57 osób osobiście odwiózł na lokalny dworzec kolejowy. Położona niedaleko Nicei dolina rzeki Roya to trudny teren górski, a jednocześnie główna droga prowadząca z Lazurowego Wybrzeża co centralnej i północnej Francji. Francuska policja łatwo mogła obstawić główne trasy i odciąć migrantom możliwość podróży. Herrou znał jednak wiele leśnych dróg i szlaków.

Jego działania wspierała też lokalna społeczność, która ma długą tradycję pomagania uchodźcom. W okresie II wojny światowej to właśnie w dolinie rzeki Roya ukrywało się przed wywiezieniem do obozów koncentracyjnych wielu francuskich Żydów. Dlatego sąsiedzi Herrou demonstrowali w jego obronie przed sądem w Nicei, a także chwalili się dziennikarzom, że także pomagali uchodźcom i migrantom. Podobnie mieli robić mieszkańcy kilku innych położonych w okolicy wiosek. Prężnie działa w okolicy np. organizacja obywatelska, która zbiera pieniądze na pomoc uchodźcom i migrantom. Czytelnicy lokalnej gazety „Nice-Matin” wybrali też Cédrica Herrou „Człowiekiem Roku Lazurowego Wybrzeża”. Nagrodzono go właśnie za pomoc uchodźcom i migrantom oraz sprzeciw wobec polityki lokalnych władz (większość w radzie departamentalnej mają tu prawicowi Republikanie), które nie chcą przyjmowania uchodźców.

Kolejny niechlubny rok. Imigranci nadal toną w Morzu Śródziemnym

Po czarnej serii utonięć z ostatnich kilku dni liczba ofiar dramatycznej przeprawy do Europy czwarty rok z rzędu przekroczyła tysiąc – przestrzegają eksperci z ONZ i Międzynarodowej Organizacji ds. Migracji.
 

To alarmujący wzrost liczby ofiar, wszystko dlatego, że przemytnicy wykorzystują coraz …

Inne wyroki do zmiany?

Herrou działał w drugiej połowie 2015 r., gdy władze Francji zaostrzyły kontrole na granicy z Włochami w związku z zaostrzeniem się kryzysu migracyjnego w Europie. Wniosek do Sądu Konstytucyjnego złożył sam, ponieważ sądy odrzuciły wszystkie jego apelacje od wyroku skazującego. Po tym jak najwyższy francuski sąd stanął po jego stronie, nazwał tę decyzję „olbrzymim zwycięstwem”. Jego prawnik Patrice Spinosi powiedział zaraz po ogłoszeniu werdyktu w rozmowie z agencją AFP, że „potwierdzono w ten sposób, iż zasada braterstwa dotyczy również cudzoziemców znajdujących się na francuskim terytorium, a nie tylko obywateli Francji”.

Decyzja francuskiego Sądu Konstytucyjnego uznająca pomaganie nielegalnym imigrantom za działalność nie mogącą podlegać karze może mieć wiele skutków we Francji. Przed tamtejszymi sądami toczy się bowiem jeszcze kilka innych procesów za pomaganie migrantom. W kilku innych doszło też wyroków skazujących, choć nie zawsze sędziowie mieli taką intencję. W styczniu 2017 r. sądzono na przykład wykładowcę Uniwersytetu w Nicei Pierre’a-Alaina Mannoniego, którego policja zatrzymała, gdy przewoził grupę Erytrejczyków. On także robił to nie dla zysku, a z pobudek moralnych. W jego obronie stanęło wielu profesorów z macierzystej uczelni. Ostatecznie sąd odrzucił wniosek prokuratury o skazanie oskarżonego na 6 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Uznał co prawda Mannoniego winnym, ale odstąpił od wymierzenia mu jakiejkolwiek kary. Teraz dzięki decyzji Sądu Konstytucyjnego byłaby podstawa do jego uniewinnienia.

Niemcy: Koalicja utrzymana. Jest kompromis ws. migracji

Do późnych godzin wieczornych trwała wczoraj intensywna rozmowa pomiędzy liderami dwóch niemieckich partii chadeckich – CDU i CSU. Stawką było utrzymanie łączącego dwa ugrupowania od kilkudziesięciu lat sojuszu, a jednocześnie obecnego rządu.
 
Kierująca CDU kanclerz Angela Merkel doszła do porozumienia z …