Europejski Trybunał Praw Człowieka: Polska i Łotwa muszą pomóc migrantom na granicy z Białorusią

Zasieki na granicy Polski z Białorusią, źródło KPRM

Zasieki na granicy Polski z Białorusią, źródło KPRM

Europejski Trybunał Praw Człowieka wydał wczoraj środki tymczasowe nakazujące Polsce i Łotwie zapewnienie migrantom koczującym na granicy z Białorusią wody, żywności, ubrań, opieki medycznej i, jeśli to możliwe, tymczasowego schronienia.

 

Do podjęcia działań na rzecz tych ludzi wezwała Polskę w środę (25 sierpnia) również komisarz Rady Europy ds. praw człowieka, a dzień wcześniej – UNHCR.

Od ponad dwóch tygodni w pasie ziemi na granicy polsko-białoruskiej w pobliżu Usnarza Górnego przebywa grupa osób (wg. Straży Granicznej to 24 osoby, a wg Fundacji Ocalenie, która przez tłumacza pozostaje z imigrantami w ograniczonym kontakcie, to od początku te same 32 osoby) szukających pomocy międzynarodowej.

Powrót na Białoruś blokują tamtejsze służby, a wstęp na terytorium naszego kraju – polska Straż Graniczna. Migranci nie mają dostępu do żywności, wody ani do toalet. Coraz pilniej potrzebują też pomocy medycznej.

Morawiecki na granicy z Białorusią: Dla bezpieczeństwa kraju zrobimy wszystko  

Premier Mateusz Morawiecki zapewnił, że granice kraju są i będą dobrze strzeżone i podkreślił, że reżim Łukaszenki wybrał niewłaściwa granice do przeprowadzenia swojej prowokacji.

Migranci nie chcą wracać na Białoruś, oczekują ochrony międzynarodowej

W komunikacie ETPCz ws. migrantów na polsko-białoruskiej granicy znalazło się również zastrzeżenie, że środki tymczasowe, które mają obowiązywać przez trzy tygodnie: od 25 sierpnia do 15 września włącznie, „nie powinny być rozumiane jako wymaganie” wobec Polski czy Łotwy, by wpuściły migrantów na swoje terytoria.

„Wnioskujący w obu sprawach zabiegają o wjazd na Łotwę lub do Polski z domniemanym zamiarem zabiegania o międzynarodową ochronę. Jednak nie mogą obecnie dostać się do tych państw ani wrócić na Białoruś (która nie jest sygnatariuszem Europejskiej Konwencja Praw Człowieka)”, uzasadnia swoją decyzję ETPCz.

Trybunał przypomina ponadto, że we wniosku skierowanym do tej instytucji uchodźcy powołują się m. in. na artykuły Konwencji dotyczące prawa do życia, zakazu nieludzkiego lub poniżającego traktowania. Zabiegają przy tym o pomoc prawną, pomoc dotyczącą ich sytuacji materialnej, a także o to, by nie musieć wracać na Białoruś oraz o międzynarodową ochronę.

ETPCz wystosował „pewną liczbę pytań”, na które strony mają odpowiedzieć w ciągu 10 dni. Trybunał zastrzegł przy tym, że nakazane dziś „środki tymczasowe” nie przesądzają o ostatecznej decyzji w tej sprawie.

Środki tymczasowe ETPCz odpowiedzią na wniosek pełnomocników 

Wniosek o udzielenie ochrony międzynarodowej imigrantom pozostających na polsko-białoruskiej granicy, a także o zapewnienie im jedzenia i pomocy medycznej wysłali wcześniej do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka ich pełnomocnicy.

“Domagamy się w tym wniosku, żeby przewieziono te osoby do strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców i wszczęto wobec nich rozpatrywanie wniosku o udzielenie ochrony międzynarodowej”, cytują media jednego z pełnomocników, mecenasa Grzegorza Kukowkę. We wniosku stwierdzono również, że od cudzoziemców odebrano „ustne oświadczenia woli”, iż chcą uzyskać status uchodźcy w Polsce.

Nadzieja na zakończenie patowej sytuacji na polsko-białoruskiej granicy?

Episkopat i organizacje społeczne apelują wczoraj o niesienie pomocy imigrantom na granicy polsko-białoruskiej, a MSZ deklaruje gotowość do udzielenia im tej pomocy.

Mijatović: Polska nie może pozwolić, by ofiarą padli niewinni i bezbronni ludzie

Tego samego dnia również komisarz Rady Europy ds. praw człowieka wezwała Polskę do podjęcia działań na rzecz ludzi koczujących wciąż na granicy z Białorusią. “Polska nie może pozwolić, by ofiarą padli niewinni i bezbronni ludzie”, podkreśliła wczoraj Dunja Mijatović w liście do premiera Mateusza Morawieckiego.

„Rozumiem, że sytuacja na granicy polsko-białoruskiej wynika ze skłaniania ludzi do przekraczania granicy w tym miejscu, co ma stworzyć wyzwanie dla państwa przyjmującego. Stanowczo potępiam takie działania. Ale Polska nie może pozwolić, by ofiarą padli niewinni i bezbronni ludzie” – podkreśla w oświadczeniu.

„Cofanie ludzi z powrotem na granicę, odmawianie im dostępu do sprawiedliwych procedur azylowych lub zwyczajne pozostawianie ich w sytuacji zagrożenia humanitarnego, nie może być reakcją państwa członkowskiego Rady Europy, związanego Europejską Konwencją Praw Człowieka, konwencją dotyczącą statusu uchodźców i innymi międzynarodowymi instrumentami praw człowieka”, oświadczyła komisarz. Podkreśliła przy tym, że podstawowe potrzeby ludzi na granicy „muszą być natychmiast zaspokojone”.

Apel UNHCR ws. cudzoziemców koczujących na granicy Polski z Białorusią

Dzień wcześniej apel do polskich władz wystosowało Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców (UNHCR). Wzywa w nim do “zapewnienia tym ludziom dostępu do terytorium, natychmiastowej opieki medycznej, pomocy prawnej oraz wsparcia psychologicznego i socjalnego”.

„UNHCR, Agencja ONZ ds. Uchodźców jest zaniepokojona doniesieniami o grupie kilkudziesięciu osób, które od wielu dni są przetrzymywane w pasie granicznym niedaleko miejscowości Usnarz Górny przy granicy polsko-białoruskiej. Z naszych informacji wynika, że w skład grupy wchodzą głównie osoby z Afganistanu i Iraku, w tym dzieci, kobiety i osoby potrzebujące pomocy medycznej. Niektórzy z tej grupy mogą wymagać ochrony międzynarodowej i z tego, co wiemy, zgłaszały one zamiar ubiegania się o azyl”, podkreśla Biuro Wysokiego Komisarza Narodów Zjednoczonych do spraw Uchodźców.

Pat na polsko-białoruskiej granicy. Około 50 osób nie ma dokąd się udać

Migranci w fatalnych warunkach od kilku dni koczują pod gołym niebem.

Goyer: Ubiegający się o azyl nie powinni być karani za nielegalne przekroczenie granicy

„Choć rozumiemy wyzwania związane ze wzrostem liczby osób, które przedostają się do Polski, apelujemy do władz RP o zapewnienie tym ludziom dostępu do terytorium, natychmiastowej opieki medycznej, pomocy prawnej oraz wsparcia psychologicznego i socjalnego”, wyjaśniała cytowana w oświadczeniu przedstawicielki UNHCR w Polsce Christine Goyer. „Dostęp do terytorium i azylu powinien być udzielony zgodnie z zobowiązaniami wynikającymi z Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz prawa krajowego i międzynarodowego”, dodała.

Przypomniała przy tym, że zgodnie z Konwencją dotyczącą statusu uchodźców, której Polska jest sygnatariuszem, osoby ubiegające się o azyl nie powinny być karane za nielegalne przekroczenie granicy. UNHCR sygnalizuje ponadto, że „współpracuje z właściwymi instytucjami – w tym także z Białorusi – i wzywa wszystkie strony do rozwiązania impasu w zgodzie z prawem międzynarodowym i z poszanowaniem zasad humanitaryzmu oraz do unikania instrumentalizowania uchodźców oraz innych osób, które są w szczególnie trudnych sytuacjach”.

UNHCR zapewnia też o swojej gotowości do wspierania polskich władz, by „działania przez nie podejmowane były zgodne z Konwencją dotyczącą statusu uchodźców”.