Według planu, który musi jeszcze zostać zatwierdzony przez parlament, niektórzy imigranci będą wysyłani na niewielką wyspę Lindholm na południowym wschodzie kraju. Przez dekady izolowano tam chore i niebezpieczne zwierzęta. Niebawem ma tam powstać ośrodek imigracyjny, na początek dla ok. 100 osób.

Bratysława odrzuca globalny pakt migracyjny ONZ

Słowacki rząd potwierdził zeszłotygodniową decyzję parlamentu o odrzuceniu paktu migracyjnego ONZ. Premier kraju Peter Pellegrini poinformował, że rząd nie zamierza wysyłać swojego przedstawiciela na poświęconą paktowi konferencję w Marrakeszu.
 

Decyzja zakłada, że premier Słowacji podejmie wszelkie działania potrzebne do wycofania kraju …

„Gdy jesteś niechciany w duńskim społeczeństwie, nie powinieneś być utrapieniem dla zwykłych Duńczyków. [Imigranci] dostaną nowe miejsce zamieszkania”, napisała na Facebooku minister ds. imigracji Inger Stojberg.

Do ośrodka trafią ci, którzy nie mają pozwolenia na pobyt, ale z różnych powodów nie mogą zostać deportowani; czekający na deportację ze względu na kartotekę kryminalną lub bezpieczeństwo państwowe, zagraniczni bojownicy oraz azylanci, których wnioski odrzucono i zostali skazani za złamanie określonych praw.

Życie na wyspie

– Nasze podejście jest takie, że powinni spędzać na wyspie tyle czasu, ile możliwe, i jeśli możemy trzymać ich tam cały czas, zamierzamy to zrobić. Zamierzamy mieć na miejscu policję, służbę więzienną, strażników i cele na wypadek jakichkolwiek niepokojów – powiedział CNN rzecznik Duńskiej Partii Ludowej Martin Henriksen.

Partia zamieściła na Twitterze animację pokazującą śniadego mężczyznę w nakryciu głowy przypominającym muzułmańską kufi. Podpis głosi: „wydaleni obcy przestępcy nie mają czego szukać w Danii. Nim się ich pozbędziemy, będziemy wysyłać ich na wyspę Lindholm w zatoce Stege (…)”.

Pomysł krytykują obrońcy praw człowieka i organizacje pracujące z uchodźcami. 10 grudnia w Kopenhadze planowana jest demonstracja w tej sprawie.

Dania zaostrza prawo