Czechy chcą pomóc Polsce w ochronie granic. Przyszły rząd krytykuje poprzedników

Petr Fiala, Czechy-czechy-wegiel-CO2-dekarbonizacja-Fila-klimat-ekologia-przemysł-emisje

Przewodniczący ODS, przyszły premier Czech Petr Fiala / Zdjęcie: Twitter [@P_Fiala]

Obywatelska Partia Demokratyczna (ODS), którą kieruje prawdopodobnie przyszły premier Czech Petr Fiala, zaapelowała do ustępującego rządu o wysłanie do Polski czeskich policjantów i pomocy w opanowaniu kryzysu migracyjnego na polsko-białoruskiej granicy.

 

 

Partia przypomniała, że w ubiegłym miesiącu rząd wysłał czeskich policjantów na Węgry, by chronili granicę z Serbią, mimo że „nic aż tak dramatycznego” się tam nie działo.

ODS: Babiš milczy i udaje, że nic się nie dzieje

„Dzisiaj, kiedy Polska i UE stają się ofiarą rażącego naruszenia prawa międzynarodowego, (ustępujący premier Czech – red.) Andrej Babiš milczy i udaje, że nic się nie dzieje”, stwierdziła ODS.

Ugrupowanie, które ma stanąć na czele nowego czeskiego rządu, twierdzi również, że Praga powinna wspierać wszystkie działania UE przeciwko białoruskiemu reżimowi.

„Polska straż graniczna i władze państwowe zmagają się ze skutkami bezprecedensowego wykorzystania imigracji i sztucznego tworzenia fali migracyjnej przez białoruskich funkcjonariuszy przy cichej pomocy Federacji Rosyjskiej”, napisała ODS w oficjalnym oświadczeniu.

UE: Blisko nowych sankcji wobec Białorusi

Kiedy będą znane szczegóły działań UE wobec Białorusi?

Czeski MSZ: Już zaoferowaliśmy pomoc

Czeski minister spraw zagranicznych Jakub Kulhánek potwierdził, że rząd zaoferował już pomoc polskim odpowiednikom i jest gotów jej udzielić, jeśli tylko Polska ją przyjmie.

Dodał, że Czechy opowiadają się za rozszerzeniem sankcji UE wobec Białorusi. „Linie lotnicze powinny iść za przykładem Turkish Airlines i odmówić angażowania się w sponsorowaną przez państwo procedurę handlu ludźmi, dyrygowaną przez szaleńca (Alaksandra – red.) Łukaszenkę”, uważa Kulhánek.

Jego zdaniem „w przeciwnym razie należy zawiesić prawa do przelotów i lądowań na terytorium UE i nałożyć dodatkowe sankcje”.