Conte do Babisza: Relokacja uchodźców to nie jest „droga do piekła”

Premier Włoch Giuseppe Conte, źródło: European Council

Premier Włoch Giuseppe Conte, źródło: European Council

Premier Włoch wysłał do premiera Czech list, w którym odniósł się do niedawnych wpisów tego drugiego na Twitterze. Gdy bowiem włoskie władze zaapelowały do innych państw członkowskich UE, aby te wzięły do siebie część z 450 uratowanych w sobotę na Morzu Śródziemnym uchodźców i migrantów, szef czeskiego rządu odmówił, stwierdzając, że byłaby to „droga do piekła”.

 

Osoby wyłowione z morza w sobotę przez dwa okręty (jeden włoski, a drugi należący do unijnej agencji Frontex) przebywają obecnie w Pozzallo na Sycylii, gdzie oczekują na relokację do innych państw członkowskich. Pomoc Włochom zaoferowały już Francja, Malta i Niemcy. Każdy z tych krajów przyjmie do siebie po 50 ubiegających się o azyl. Kolejne osoby przyjmą do siebie także Hiszpania, Irlandia i Portugalia. Część zostanie natomiast we Włoszech. Pozostałe państwa członkowskie nie odpowiedziały na włoski apel. Z wyjątkiem Czech, które głośno i zdecydowanie odmówiły.

Co napisał Babisz?

Czeski premier Andrej Babisz oświadczył na Twitterze, że takie postępowanie to „droga do piekła”, ponieważ „to tylko zachęca przemytników ludzi i zwiększa ich dochody”.

Zaproponował natomiast zastosowanie tzw. modelu australijskiego, czyli odsyłania nielegalnych imigrantów do krajów trzecich, z którymi podpisane byłyby specjalne umowy w tej kwestii. „Musimy wysłać jasny sygnał, że nielegalna imigracja się skończyła, a Unia Europejska jest gotowa natychmiast odsyłać nielegalnych migrantów” – napisał w jednym z serii kilku niedzielnych tweetów Babisz.

Teraz odpowiedział mu w oficjalnym liście premier Włoch Giuseppe Conte. Jego treść ujawniły włoskie media. Conte napisał, że „relokacja uchodźców to nie droga do piekła, lecz najlepsze legalne rozwiązanie, współodpowiedzialność za zarządzanie zjawiskiem migracji, i konkretne działanie, zgodne ze źródłem autentycznego europeizmu.”

Włochy, Francja, Niemcy i Malta podzielą się migrantami z kolejnych dwóch statków

Chodzi o 450 osób uratowanych u wybrzeży włoskiej wyspy Linosa, które wypłynęły z Libii na dużym, lecz nieprzystosowanym do tego typu dalekich rejsów kutrze rybackim. Stłoczeni na przeciążonej jednostce pasażerowie trafili ostatecznie na pokład dwóch europejskich statków, ale Włochy zgodziły …

Conte: Przegramy, jeśli do migracji nie podejdziemy wspólnie

Włoski premier poinformował swojego czeskiego odpowiednika, że Włochy, apelując do innych państw członkowskich UE, „działały zgodnie z ustaleniami, jakie podjęto wspólnie na posiedzeniu Rady Europejskiej w czerwcu”. Na ostatnim szczycie UE ustalono bowiem, że relokacja uchodźców z Włoch i Grecji będzie mieć miejsce, ale ma być prowadzona całkowicie dobrowolnie. „Apelując do innych państw działaliśmy w celu ocalenia życia ludzi” – napisał Conte.

Szef włoskiego rządu podkreślił, że „wyłącznie narodowe podejście do kwestii migracji nie przyniesie rozwiązania, a wręcz odwrotnie – stworzy zagrożenie tym, że przegramy”. „Nie możemy podejmować tego zjawiska, widząc jedynie dzień dzisiejszy, nie troszcząc się o jego rozwój w przyszłości, związany ze stopniem wzrostu światowej gospodarki oraz przyrostu naturalnego na innych kontynentach” – stwierdził Conte. Wyraził także nadzieję, że ustalenia ostatniego szczytu UE „zapoczątkowują nareszcie logikę strukturalną, a nie kryzysową w zarządzaniu migracją; logikę, która realnie patrzy na to zjawisko, jego perspektywy i konkretne wyzwania, jakie stawia ono przed nami”.

Włochy: Prezydent wstawił się za przyjęciem uchodźców

Po kilku dniach kryzysu na ląd zeszło 67 migrantów, którzy znajdowali się na należącym do włoskiej straży przybrzeżnej statku „Diciotti”. Zostali oni przejęci na pełnym morzu z pokładu innego statku – prywatnego włoskiego transportowca. Załoga pierwszej jednostki zgłosiła bowiem agresywne zachowanie …