Jak rządy na świecie przyjmują Afgańczyków, którzy współpracowali z krajami NATO?

afganistan, usa, wielka brytania, uchodźcy, tłumacze, polska, granica

Foto via unsplash [Ehimetalor Akhere Unuabona]

Kraje Zachodu w tym Wielka Brytania i Stany Zjednoczone wdrażają programy pomocowe dla afgańskich uchodźców oraz ich rodzin współpracujących przez wiele lat z państwami NATO. Jednak są kraje – jak Austria czy Szwajcaria – które są przeciwne napływowi uchodźców do Europy i będą rozpatrywać wnioski o azyl indywidualnie.

 

 

Podczas gdy część państw zachodnich przedstawia konkretne plany pomocowe deklarując kwoty wsparcia dla afgańskich uchodźców współpracujących z państwami NATO, Szwecja wydaje się być na początku kryzysu rządowego z powodu obaw o powtórkę z tzw. kryzysu migracyjnego z 2015 r. Los afgańskich uchodźców wzbudza kontrowersje w społeczeństwach w całej Europie.

Afganistan: Talibowie urządzili defilady zwycięstwa m.in. w Kandaharze i Kabulu

Zaledwie dzień po zakończeniu operacji wycofania się wojsk USA islamiści zaprezentowali zdobyte na afgańskich wojskach rządowych amerykański sprzęt i broń.

Wielka Brytania daje 20 milionów. Stany Zjednoczone relokują afgańskich uchodźców

Jak informuje portal Politico, tylko w Wielkiej Brytanii z 14 tys. ewakuowanych z Afganistanu osób aż 8 tys. kwalifikowało się do programu Relokacja i Wsparcie, który oferuje brytyjski rząd.

Wiceminister obrony Victoria Atkins zapewniła, że rząd Borisa Johnsona przeznaczy 20 mln funtów, z czego ponad połowa zostanie wydana na edukację a pozostała część na zakwaterowanie oraz bieżące potrzeby.

Podobnie jak w Zjednoczonym Królestwie sytuacja ma się w USA, gdzie prezydent Joe Biden, już w połowie lipca zadeklarował, że Stany Zjednoczone nie porzucą swoich sojuszników.

Docelowo deklaracja ta może dotyczyć około 53 tys. osób, wliczając w to Afgańczyków współpracujących z Amerykanami oraz ich rodziny.

W pierwszej kolejności zostaną oni ulokowani w bazach wojskowych w USA oraz krajach sojuszniczych, gdzie przejdą specjalny proces wizowy. Problem w tym, że nie ma gwarancji, że zostanie nim objęty każdy z afgańskich uchodźców ewakuowanych przez Amerykanów.

Wielka Brytania stworzy z Afgańczyków nowy pułk specjalny? Do dziś w brytyjskiej armii służą nepalscy Gurkhowie

Wzorem mogliby być służący w brytyjskiej armii od połowy XIX-wieku nepalscy Gurkhowie.

Szwedzkie przepychanki

Jeszcze mniej pewny jest los afgańskich tłumaczy, z których usług korzystali Szwedzi. Od 2014 r., współpracowali oni z Afgańczykami zatrudnionymi przez Republikę Federalną Niemiec, jednak obecnie rząd dystansuje się od pomocy dla nich.

Główną obawą władz w Sztokholmie w sprawie przyznania azylu uciekającym z Afganistanu tłumaczom jest ponowna fala migracji, która mogłaby dotknąć ten kraj tak, jak przed kilkoma laty, gdy do Szwecji trafiło aż 163 tys. imigrantów.

Sytuacja afgańskich tłumaczy doprowadziła do sporu w szwedzkim rządzie między Zielonymi a socjaldemokratami. Zarówno politycy opozycji, jak i Zieloni domagają się azylu dla Afgańczyków.

Przeciwne jest temu ugrupowanie premiera Stefana Löfvena, który przedstawił swoje obawy w wywiadzie dla dziennika Dagens Nyheter.

W Afganistanie był ministrem, a w Niemczech rozwozi jedzenie. Nawet wykształceni afgańscy uchodźcy nie mają łatwo

Niemieckie media oceniają, że podobny los może spotkać wielu uchodźców z Afganistanu, nawet jeśli mają wyższe wykształcenie i zawodowe doświadczenie.

Niemcy chcą kwot. Polska staje się tymczasowym przystankiem

Tymczasem rady miejskie w Niemczech wzywają do ustanowienia międzynarodowego programu kwotowego dla uchodźców z Afganistanu.

Szef niemieckiego Stowarzyszenia Miast i Gmin, Gerd Landsberg w wywiadzie dla gazety Rheinische Post stwierdził, że „Niemcy, które w przeszłości przyjęły dużą liczbę uchodźców z Syrii, nie będą musiały ponosić ciężaru”.

Jak jednak dodał, odnosząc się do Afgańczyków uzyskujących azyl w Niemczech a wcześniej współpracujących z niemieckimi siłami zbrojnymi: „Jest to moralny i humanitarny obowiązek, który ma również ważny wymiar polityczny”.

Dla wielu migrantów z Afganistanu Polska będzie jedynie przystankiem. Daniel Witko z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka, wskazuje w rozmowie z Dziennikiem Gazetą Prawną, że część uchodźców już złożyła wnioski o udzielenie ochrony prawnej.

Kolejni zaś zostali wpuszczeni na terytorium RP na mocy ustawy o cudzoziemcach i mogą pozostać w kraju do 15 dni. W połowie sierpnia premier Mateusz Morawiecki poinformował o podjęciu decyzji o wystawieniu wiz humanitarnych dla 45 osób, które współpracowały z Polską, delegaturą UE w Kabulu i członków ich rodzin.

Z czego żyją talibowie? Oto jak bogacą się nowi władcy Afganistanu

Poufny raport NATO wykazał, powołując się na wewnętrzne źródła u talibów, że budżet ugrupowania islamistycznego w roku finansowym 2019-2020 wyniósł 1,6 mld dolarów.

Austria i Szwajcaria dystansują się od problemu

Jak informuje Al Jazeera, Austria będzie stanowczo przeciwdziałała napływowi uchodźców do Europy. Szef austriackiego resortu spraw wewnętrznych, Karl Nehammer, zaznaczył, że nadrzędnym celem na jakim powinna skupić się społeczność międzynarodowa jest zatrzymanie większości ludności afgańskiej w regionie, zaś po stronie UE należyte zabezpieczenie granic Wspólnoty przed możliwą nielegalną imigracją.

Podobnie z dystansem do problemu afgańskich imigrantów odnosi się Szwajcaria. Rząd zaznaczył, że nie przyjmie dużych grup Afgańczyków a zamiast tego będzie rozpatrywać wnioski o azyl indywidualnie. Jednocześnie rząd Szwajcarii planuje ewakuację pracowników Szwajcarskiej Agencji rozwoju w Kabulu oraz ich krewnych.