40 migrantów zatrzymanych na wodach kanału La Manche

Kanał La Manche widziany z kosmosu, źródło: Flickr/NASA's Marshall Space Flight Center

Kanał La Manche widziany z kosmosu, źródło: Flickr/NASA's Marshall Space Flight Center

Nasila się nielegalny ruch migracyjny na wodach oddzielającego Wielką Brytanię od Francji kanału La Manche. Tylko w dniu Bożego Narodzenia w pięciu oddzielnych akcjach brytyjskie i francuskie służby podjęły z morza 40 migrantów próbujących dostać się na terytorium brytyjskie.

 

Wśród zatrzymanych osób było dwoje dzieci.

Brytyjsko-francuska współpraca

Zatrzymane jednostki to łodzie lub pontony motorowe. W jednym przypadku była to nawet łódź wiosłowa. 13 osób (w tym jedno dziecko) podjęto z wody w okolicy nadmorskiego miasteczka Deal w hrabstwie Kent na północ od Dover. Natomiast 8 osób (w tym również jedno dziecko) zatrzymano niedaleko wybrzeża w okolicy miasteczka Fokestone na południe od Dover.

Brytyjskie ministerstwo spraw wewnętrznych podało potem, że większość pasażerów obu jednostek pływających była obywatelami Iraku, Afganistanu lub Iranu. W obu przypadkach łodzie pomogły namierzyć patrolowe helikoptery.

Natomiast kolejne 8 osób przejął niemal na środku kanału La Manche kuter brytyjskiej straży granicznej. 8 mil morskich od Dover wypatrzono łódź wiosłową, którą dwie osoby próbowały się dostać na terytorium brytyjskie. Służbom z Wielkiej Brytanii pomagały przy wszystkich tych akcjach także służby z Francji. To z terytorium tego kraju wypłynęli wszyscy migranci.

Prefektura w Cherbourgu, której podlega nadzór nad francuskimi wodami na kanale La Manche opublikowała na Twitterze zdjęcia z jednej z akcji ratunkowych.

Ostatnią akcje ratunkową przeprowadzono już na wodach francuskich. Zatrzymano podczas niej 9 osób. Ponieważ ich łódź miała awarię silnika, trzeba było ją wziąć na hol. Ponieważ dostępny był holownik brytyjski, również ci migranci trafili do Wielkiej Brytanii.

Wszyscy zatrzymani zostali zbadani przez lekarzy, aby stwierdzić czy nie ulegli na morzu niebezpiecznemu wychłodzeniu organizmu. Osoby pełnoletnie zostały przesłuchane przez urzędników imigracyjnych.

Gangi przemytników

Jak podało brytyjskie MSW, wiele wskazuje na to, że na kanale La Manche zaczynają działać zorganizowane szajki przemytników ludzi, którzy organizują przerzut migrantów drogą morską na wzór gangów działających na Morzu Śródziemnym. Rzecznik prasowy Home Office zwrócił także uwagę, że interwencja służb ratunkowych była konieczna, ponieważ żadna z jednostek jakimi poruszali się migranci nie powinna być używana do tego rodzaju morskich przepraw.

Część z pasażerów łodzi i pontonów nie miała też na sobie kamizelek ratunkowych. Na pokładzie łodzi zatrzymanej nieopodal Deal żaden z 13 pasażerów nie miał takiego zabezpieczenia. „Naszym zadaniem jest chronienie ludzkiego życia na terytorium morskim naszego kraju. Skupiamy się tylko na tym. Pomagamy tym, którzy mają kłopoty i sprowadzamy ich bezpiecznie na brzeg. Dalej zajmują się już nimi inne odpowiednie służby ratunkowe lub organy władz” – podkreśliła w swoim oświadczeniu Straż Przybrzeżna.

Wielka Brytania ujawnia system migracyjny po brexicie

Brytyjskie MSW zaprezentowało założenia nowego systemu migracyjnego, który ma obowiązywać od 2021 r. W założeniu ma on być oparty o kwalifikacje osób, które chcą się osiedlić w Wielkiej Brytanii, a obywatele państw UE oraz tych spoza UE mają być traktowani …

Wzmożony ruch migracyjny

Ruch migracyjny na wodach kanału La Manche nasila się coraz bardziej. W sobotę 22 grudnia zatrzymano w sumie 16 osób, zaś 27 listopada – 18 osób. Obywatele państw afrykańskich, azjatyckich i bliskowschodnich od wielu lat próbują przedostać się nielegalnie z Francji do Wielkiej Brytanii właśnie w okolicy oddzielającej oba państwa cieśniny. Dotąd jednak usiłowali robić to poprzez przedostawanie się do ciężarówek, których setki podróżują tą trasą każdego dnia. Francuskie służby udaremniają już jednak tego typu próby, bowiem często kończyły się one tragicznie.

Służby francuskie likwidują też nielegalne obozowiska migrantów, które powstają niedaleko granicy. W najsłynniejszym z nich – powstałej nieopodal Calais „Dżungli” – mieszkało w szczytowym momencie nawet 10 tys. osób. Wobec nasilenia francuskich działań na lądzie, migranci oraz przemytnicy ludzi próbują teraz działać na morzu.

Łodzie z migrantami przechwycone na kanale La Manche

Nasilają się próby nielegalnego przekraczania francusko-brytyjskiej granicy drogą morską. Wczoraj (27 listopada) służby obu państw przechwyciły dwie łodzie, których pasażerami byli obywatele państw afrykańskich i azjatyckich.

 
W sumie zatrzymano 18 migrantów. Pierwszą łódź z nielegalnymi imigrantami na pokładzie przechwyciła francuska żandarmeria. …