Aleksander Kwaśniewski: Bez klęski Putina pokoju w Ukrainie nie będzie [WIDEO]

Wojna skończy się wtedy, gdy sami Rosjanie zrozumieją, że jest ona nie do wygrania, a Putin de facto straci twarz w oczach rodaków. Rosja musi być izolowana, póki wojna nie zakończy się akceptowalnym z punktu widzenia Ukrainy pokojem, podkreśla były prezydent Aleksander Kwaśniewski.

 

Rozmowa z Aleksandrem Kwaśniewskim dostępna jest także jako podcast


W rozmowie z EURACTIV.pl były prezydent Polski Aleksander Kwaśniewski wskazuje, że pod hasłem podniesionym przez Emmanuela Macrona – „dajmy Putinowi zachować twarz”  – kryje się słabość Zachodu. „To koszmarny, historyczny błąd, który odbije się na nas w przyszłości”.

„Koniec tej wojny nastąpi wtedy, kiedy Putin twarz straci, a nie ją ochroni. Przede wszystkim należy sprecyzować, co to znaczy „dać Putinowi szansę zachowania twarzy”. Zgodzić się na dokonywanie zbrodni wojennych, mordowanie ludzi? Zaakceptować fakt, że nastąpiła inwazja na niewinny i nie prowokujący nikogo kraj, czyli Ukrainę? Zgodzić się na utratę przez Ukrainę kolejnych terytoriów? Na to już się de facto zgodziliśmy w 2014 r.”, podkreślił Aleksander Kwaśniewski.

„Kiedy więc dzisiaj słyszę o zachowaniu twarzy przez Putina, to zastanawiam się, na czym miałoby to polegać. Jeżeli miałoby to zakładać, że de facto godzimy się z agresywną rosyjską polityką i wyrażamy zgodę na zbrodnie wojenne, to uważam to za absurd. Byłaby to postawa wyjątkowo niebezpieczna dla przyszłości świata. Moim zdaniem wojna skończy się wtedy, kiedy sami Rosjanie zrozumieją, że jest ona nie do wygrania i Putin straci twarz także w oczach swoich rodaków. Wtedy rzeczywiście możemy liczyć, że nastąpi zmiana na szczytach władzy na Kremlu, że ta władza będzie jednak dążyć do pokoju, że będzie gotowa do jakichś sensownych rozmów pokojowych z Ukrainą. że przynajmniej wycofa wojska na terytoria, gdzie były przed 24 lutego”, dodał nasz rozmówca.

„Macrona zapytałbym” „No dobrze, zachowanie twarzy – ale co to oznacza?”. Że zwalniamy Putina i jego ekipę z odpowiedzialności za zbrodnie wojenne? Dajemy mu immunitet w tej sprawie? Nie żądamy od Rosji reparacji wojennych, czyli udziału w tym funduszu odbudowy, który mógłby pomóc Ukrainie? Ktoś to wszystko przecież zrujnował, ktoś to wszystko ostrzelał. Mostów, dróg czy lotnisk nie zniszczyły „zielone ludziki”, tylko – dzisiaj dobrze o tym wiemy – rosyjska armia wysłana na rozkaz Putina. Dlatego ta koncepcja „dania Putinowi szansy na zachowanie twarzy” wydaje mi się nieodpowiedzialna, a wręcz niemoralna”, powiedział Aleksander Kwaśniewski.


Projekt współfinansowany przez Unię Europejską w ramach programu dotacji Parlamentu Europejskiego w dziedzinie komunikacji. Parlament Europejski nie uczestniczył w przygotowaniu materiałów; podane informacje nie są dla niego wiążące i nie ponosi on żadnej odpowiedzialności za informacje i stanowiska wyrażone w ramach projektu, za które zgodnie z mającymi zastosowanie przepisami odpowiedzialni są wyłącznie autorzy, osoby udzielające wywiadów, wydawcy lub nadawcy programu. Parlament Europejski nie może być również pociągany do odpowiedzialności za pośrednie lub bezpośrednie szkody mogące wynikać z realizacji projektu


Aleksander Kwaśniewski: Nie zgadzam się z Macronem. Danie szansy Putinowi jest niemoralne

Wojna skończy się wtedy, gdy sami Rosjanie zrozumieją, że jest ona nie do wygrania, a Putin de facto straci twarz w oczach rodaków, podkreśla były prezydent.