Ziobro: Komisja Europejska bezprawnie odbiera pieniądze polskim miastom

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, fot. Twitter

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro, fot. Twitter

Minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oświadczył, że odrzucenie polskich projektów zgłoszonych w ramach partnerstwa miast jest działaniem bezzasadnym i bezprawnym. Zaapelował przy tym do premiera Mateusza Morawieckiego o podjęcie zdecydowanych działań wobec Komisji Europejskiej.

 

Dzień wcześniej komisarz UE ds. równości Helena Dalli poinformowała o odrzuceniu wniosków sześciu polskich samorządów zgłoszonych w ramach unijnego programu “Partnerstwo miast” uzasadniając tę decyzję przyjęciem przez nie rezolucji ws. „stref wolnych od LGBT” lub „karty praw rodziny”, a w środę (29 lipca) opublikowała tę informację po polsku.

“Wartości i prawa podstawowe UE muszą być szanowane przez państwa członkowskie i władze państwowe Z tego powodu 6 wniosków o partnerstwo miast dotyczących polskich władz, które przyjęły uchwały o ‘strefach wolnych od LGBTI’ lub ‘prawach rodzin’ zostało odrzuconych” – napisała Dalli na twitterze.

Nie podała jednak, o które miasta chodzi, a rzecznik KE Adalbert Jahnz wyjaśnił na konferencji w Brukseli, że Komisja ma “obowiązek upublicznić nazwy wybranych wnioskodawców programu fundowanego przez Unię Europejską, gdy proces selekcji się zakończy, jednak nie informujemy o wnioskodawcach, którzy zostali odrzuceni”.

UE: Brak funduszy dla polskich miast za "strefy wolne od LGBT"

W jaki sposób decyzję argumentowała unijna komisarz ds. równości Helena Dalli?

Ziobro: KE bezprawnie odbiera pieniądze polskim miastom

Zbigniew Ziobro oświadczył na wczorajszej konferencji prasowej, że KE “odbiera środki finansowe sześciu polskim miastom” dlatego że “podjęły uchwały o karcie praw rodziny bądź o strefach wolnych od ideologii LGBT” (słowo “ideologia” minister wypowiedział z naciskiem, jednak w rzeczywistości władze wielu miast w Polsce ustanawiały “strefy wolne od LGBT” – bez tego słowa właśnie – i takie napisy pojawiały się w przestrzeni publicznej).

“Jest to działanie bezzasadne i bezprawne” – oświadczył wczoraj minister w Nowej Dębie w Podkarpackiem, jednej z miejscowości, której władze taką strefę ustanowiły. Partnerem Nowej Dęby w unijnym programie jest irlandzka gmina Fermoy, której władze zażądały w związku z tym zerwania lub zawieszenia współpracy z polskim miastem.

Francuzi wycofują się z partnerstwa z polskimi miastami z powodu uchwał o LGBT

Jedna francuska miejscowość już wycofała się z partnerstwa z polskim miastem z powodu przyjętej przez tamtejszych radnych uchwały anty-LGBT, a dwie kolejne taką decyzję rozważają.

Szef resortu sprawiedliwości: Obowiązkiem rządu jest obrona samorządów

“Dlatego też zwróciłem się z prośbą do pana premiera Morawieckiego, by podjął zdecydowane działania wobec Komisji Europejskiej, aby takie akty bezprawia ze strony Komisji nie były podejmowane” – dodał minister sprawiedliwości podkreślając, że “obowiązkiem polskiego rządu jest bronić polskie samorządy”.

Według szefa Solidarnej Polski Traktat UE “wyraźnie stanowi, że KE i wszystkie organy UE mają obowiązek szanować tożsamość narodową poszczególnych państw, mają obowiązek szanować zasadę równości samorządów i obywateli, których prawem jest swobodne kształtowanie własnych przekonań, opinii i poglądów, które nie mogą w żadnej sposób być cenzurowane i nie może być na nie wywierania żadna presja związana z jakąkolwiek ideologią czy poglądami takich lub innych urzędników europejskich”.

Decyzja Dalli “przedsmakiem” efektów powiązania budżetu z praworządnością

Tymczasem w ocenie lidera współrządzącej partii to, co robi komisarz Dalli, jest “przedsmakiem” tego co chciałaby robić KE, gdyby w ramach prac nad wspólnym budżetem przeforsowała zasadę powiązania praworządności z unijnymi funduszami. Zdaniem Ziobry Brukseli chodziło o to, żeby “pod pretekstem praworządności odbierać Polsce wręcz dziesiątki czy setki miliardów z funduszy, które nam się należą, jeśli nie będziemy realizować agendy ważnej dla niektórych ideologicznie uwikłanych i zacietrzewionych komisarzy UE”.

Minister sprawiedliwości przekonywał przy tym, że chodzi im np. o “sprawy LGBT+, sprawy aktywistów homoseksualnych, którzy chcieliby agendę swoich wartości narzucać innym i wymagać by wszyscy inni podzielili ich punkt widzenia”.  “Na szczęście pan premier zapewnił nas, że wynegocjował narzędzia prawne gwarantujące, że taka sytuacja nie nastąpi, ponieważ wynegocjował zasadę jednomyślności. Zasada ta będzie zawsze finałem każdej tego rodzaju presji. To jest przedsmak tego, co by nas spotkało, gdyby pan premier nie wynegocjował tego mechanizmu” – mówił minister.

W ramach programu “Partnerstwo miast” rozdysponowano ponad 2 mln 300 tys. euro

W ramach unijnego programu „Partnerstwo miast” KE zaakceptowała we wtorek (28 lipca) 127 projektów, a wśród nich również te, w które zaangażowały się polskie władze lokalne i organizacje: gmina Zator, gmina Dzierzkowice, miasto Opole, gmina Iwkowa, gmina Września, Sopot, gmina Niepołomice oraz Stowarzyszenie Wychowanków i Przyjaciół I LO im. Tadeusza Kościuszki w Kraśniku. Na wszystkie 127 projektów przeznaczono z unijnego budżetu łącznie 2 mln 324 327 euro.

Można było uzyskać dofinansowanie w wysokości do 25 tys. euro na projekty, które mobilizują obywateli na poziomie lokalnym do prowadzenia debat dotyczących konkretnych kwestii z unijnej agendy politycznej. Program, jak informuje KE, promuje „uczestnictwo obywateli w procesie kształtowania polityki Unii” i rozwija „możliwości zaangażowania społecznego i wolontariatu na poziomie Unii”.

Wnioskodawcami o środki i partnerami mogą być: miasta, władze miejskie, władze lokalne na innym szczeblu lub ich komitety do spraw partnerstwa lub inne organizacje non profit, które  reprezentują samorządy terytorialne. W projekcie muszą brać udział władze miejskie z co najmniej dwóch krajów, z których co najmniej jeden jest państwem członkowskim UE. Do uczestników tego programu niebędących członkami UE należą obecnie państwa Bałkanów Zachodnich: Serbia, Czarnogóra, Macedonia, Albania, Bośnia i Hercegowina oraz Kosowo.