Coraz więcej ataków hakerskich. Komisja Europejska chce wspólnych działań UE w zakresie cyberbezpieczeństwa

wspolna-jednostka-ds-cyberprzestrzeni-komisja-europejska-atak-hakerski-cyberbezpieczenstwo-internet-hakerzy-zagrozenia-bezpieczenstwo

W 2020 r. w UE odnotowano 756 poważnych ataków hakerskich, w tym na urzędy państwowe, czyli o 75 proc. więcej niż w roku poprzednim, gdy było ich 432.  [jefflssantos]

Komisja Europejska przedstawiła propozycję utworzenia wspólnej jednostki ds. cyberprzestrzeni. Ma to związek z rosnącą liczbą ataków hakerskich, jakich doświadczają kolejne państwa członkowskie Unii. Komisja chce, aby Unia podejmowała skoordynowane wysiłki w celu przeciwdziałania temu zjawisku.

 

 

„Zwalczanie cyberataków jest coraz większym wyzwaniem. Organy ścigania w całej UE mogą najlepiej stawić czoła temu nowemu zagrożeniu poprzez koordynację działań”, powiedziała Ylva Johansson, unijna komisarz ds. wewnętrznych.

Dlatego Komisja Europejska przedstawiła wczoraj (23 czerwca) plan utworzenia wspólnej jednostki ds. cyberprzestrzeni, dzięki czemu państwa Unii Europejskiej będą mogły lepiej reagować na incydenty zagrażające bezpieczeństwu na dużą skalę.

KE podkreśla, że rosnąca liczba cyberataków oddziałuje na usługi publiczne, przedsiębiorstwa i obywateli w całej Wspólnocie. Wpływa to na bezpieczeństwo Europejczyków, więc stwarza potrzebę dla instytucji – zarówno krajowych jak i europejskich – do wspólnego reagowania.

UE nakłada sankcje za rosyjski cyberatak na niemiecki parlament

Do hakerskiego ataku na Bundestag doszło w maju 2015 r. Cyberwłamywaczom udało się dostać wówczas do wewnętrznej sieci informatycznej federalnego niemieckiego parlamentu i przejąć nad nią kontrolę. Wykradziono wówczas maile wielu posłów do niemieckiego parlamentu.

 

Unijne sankcje zostały nałożone na dwóch …

Co obejmuje propozycja?

O potrzebie stworzenia wspólnej strategii w zakresie cyberbezpieczeństwa dla całej Unii mówiła już w 2019 r. szefowa Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. Przedstawiony wczoraj projekt ma w założeniu monitorować sytuację w UE, powstrzymywać ataki oraz stworzyć system wczesnego ostrzegania przed potencjalnym ryzykiem.

KE wskazuje, że celem zaproponowanej jednostki jest zgromadzenie zasobów i fachowej wiedzy, aby skutecznie zapobiegać cyberincydentom i cyberkryzysom, powstrzymywać je i reagować na nie. Wszystkie właściwe podmioty w UE powinny być przygotowane do wspólnego reagowania i wymiany informacji w tym zakresie.

Wspólna jednostka stanowić ma wirtualną i fizyczną platformę współpracy między właściwymi instytucjami, organami i agencjami UE wraz z państwami członkowskimi. Ma zapewnić skoordynowane działania w odpowiedzi na zagrożenia związane z cyberprzestrzenią, a także oferować pomoc w usuwaniu ich skutków.

Państwa członkowskie, które zostały dotknięte cyberatakiem, będą mogły więc poprosić inne kraje Wspólnoty o pomoc, np. przez powołanie szybkich, mobilnych zespołów reagowania.

Komisja chce, aby zarządzaniem nową jednostką zajęła się Agencja Unii Europejskiej ds. Cyberbezpieczeństwa (ENISA), a fundusze na utworzenie jednostki mają być przeznaczone głównie ze środków programu Cyfrowa Europa.

„Żaden podmiot nie jest wystarczająco duży, żeby czuć się bezpiecznie. Musimy się bronić, ale też dawać przykład innym, promując bezpieczną cyberprzestrzeń”, mówił szef unijnej dyplomacji Josep Borrell.

Grupa z Chin odpowiedzialna za atak hakerski na parlament w Finlandii

Grupa APT-31 jest łączona z aktywnością szpiegowską chińskiego państwa.

Wzrost liczby ataków podczas pandemii

W 2020 r. w UE odnotowano 756 poważnych ataków hakerskich, w tym na urzędy państwowe, czyli o 75 proc. więcej niż w roku poprzednim, gdy było ich 432. 

Zatem liczba dokonywanych ataków wzrosła w czasie pandemii, co – jak informują organy unijne – było wynikiem działań, mających na celu podważenie zaufania obywateli do Unii Europejskiej oraz przekonanie ich, że poszczególne rządy nie radzą sobie z kryzysem. Większość cyberataków miała swoje źródło w Rosji i w Chinach.

Pod koniec ubiegłego roku ofiarą ataku hakerskiego padła Europejska Agencja Leków (EMA), odpowiedzialna za zatwierdzanie szczepionek przeciw COVID-19. Dokumentacja dotycząca preparatów została zmanipulowana w taki sposób, aby podważyć zaufanie do metod walki z koronawirusem, w tym w bezpieczeństwo i skuteczność szczepionek.

Z kolei w maju cyberatak sparaliżował irlandzką służbę zdrowia, ponieważ hakerzy zablokowali system komputerowy i żądali okupu za jego odblokowanie. W tym samym miesiącu ataku hakerskiego doświadczyło ok. 200 belgijskich instytucji.

KE ma nadzieję, że nowa jednostka osiągnie zdolność operacyjną do końca 2022 r.