Wojciechowski jednak w Europejskim Trybunale Obrachunkowym

Europejski Trybunał Obrachunkowy (ETO) to unijny odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli: pilnuje, by instytucje UE i państwa członkowskie wydawały pieniądze unijne zgodnie z prawem i efektywnie. Każde państwo ma w nim dwójkę przedstawicieli.

Mandaty sześciu członków ETO, w tym reprezentującego Polskę Augustyna Kubika, wygasają 6 maja  (pełna lista członków TUTAJ). Polski rząd mianował na jego następcę europosła Janusza Wojciechowskiego, wycofując przedtem kandydaturę Macieja Berka wskazanego przez rząd Ewy Kopacz.

Problemy Wojciechowskiego

Kandydatura Wojciechowskiego nie została pozytywnie zaopiniowana przez Parlament Europejski. 13 kwietnia stosunkiem głosów 358-288 odmówiono wydania mu pozytywnej rekomendacji. Wcześniej negatywną opinię o polskim kandydacie wydała również Komisja Kontroli Budżetowej (CONT) Parlamentu Europejskiego. Mimo że nie kwestionowano kompetencji Wojciechowskiego, to większość europosłów miała wątpliwości co do jego niezależności politycznej.

>> Czytaj więcej o głosowaniu w CONT i plenarnym

W przypadku nominacji członków ETO, opinia Parlamentu Europejskiego nie jest jednak wiążąca – decyzję podejmuje Rada UE, a rekomendacje europosłów mają pełnić rolę jedynie doradczą. Państwa przedstawiające kandydatów mogą wziąć ją pod uwagę, ale nie muszą – przykładowo Malta, gdy jej kandydat Toni Abela nie otrzymał rekomendacji już na poziomie CONT, wycofała jego kandydaturę.

Decyzja ministrów

Rada UE w składzie ministrów sprawiedliwości i spraw wewnętrznych zdecydowała w czwartek (21 kwietnia), że nie weźmie pod uwagę głosu europosłów. Kandydatura Wojciechowskiego do ETO została przyjęta przez aklamację.

Wolne miejsce w PE po Wojciechowskim – zgodnie z zasadami procedury PE – powinno przypaść Witoldowi Waszczykowskiemu, ministrowi spraw zagranicznych, który w 2014 r. także kandydował na europosła. Waszczykowski zadeklarował jednak, że nie interesuje go to stanowisko, więc do Brukseli uda się Urszula Krupa, lekarka i dziennikarka Radia Maryja. Zasiadała w PE w trakcie kadencji 2004-2009, gdzie dostała się z ramienia Ligi Polskich Rodzin. (kk)